Obserwuj nas na:
Pacjenci.pl > Żywienie > Najgorszy wybór na śniadanie. Odbiera energię i przyspiesza tycie
Wiktoria Klóska
Wiktoria Klóska 08.10.2026 10:58

Najgorszy wybór na śniadanie. Odbiera energię i przyspiesza tycie

Najgorszy wybór na śniadanie. Odbiera energię i przyspiesza tycie
Shoty witaminowe (zdj. ilustracyjne), fot. AtlasStudio/Shutterstock

Mała buteleczka z imbirem, kurkumą i owocowym sokiem wygląda jak szybki sposób na „zdrowy start”. Problem zaczyna się wtedy, gdy taki szot ma zastąpić śniadanie albo trafia na pusty żołądek jako pierwsza porcja kalorii. W wielu gotowych produktach bazą jest skoncentrowany sok owocowy, więc zamiast sycącego posiłku dostajemy przede wszystkim łatwy do wypicia cukier. Badania nad sokiem jabłkowym i napojami słodzonymi fruktozą pokazują, dlaczego taki poranny skrót może być kiepskim nawykiem.

  • Płynna forma jabłka syci wyraźnie słabiej niż cały owoc
  • Regularne duże dawki fruktozy w napojach sprzyjały odkładaniu tłuszczu trzewnego
  • W badaniach długotrwałe picie słodzonych napojów zwiększało także ilość tłuszczu w wątrobie
  • Mały „witaminowy” szot nie powinien być traktowany jak pełnowartościowe śniadanie

Szot witaminowy zamiast śniadania? Problemem jest przede wszystkim płynny cukier

Poranny szot łatwo wypić w kilka sekund. To właśnie jest jego największą pułapką, jeśli buteleczka ma udawać śniadanie. W przypadku produktów opartych na zagęszczonym soku jabłkowym część energii pochodzi z cukrów obecnych w soku, a płynna forma nie daje takiego efektu sytości jak zjedzenie całego owocu. Imbir czy kurkuma na etykiecie nie zmieniają tego, że bazą napoju może pozostawać słodki sok.

Dobrze pokazuje to badanie z udziałem 18 zdrowych dorosłych, którzy w różnych dniach dostawali taką samą ilość energii w postaci całego jabłka, musu albo soku. Po całym jabłku opróżnianie żołądka było wolniejsze, a uczestnicy odczuwali większą pełność i sytość niż po soku. Autorzy podsumowali to wprost:

– Opróżnianie żołądka jest wolniejsze po spożyciu całego jabłka, co powoduje większe uczucie pełności i sytości niż po przecierze lub soku u zdrowych dorosłych – czytamy w badaniu.

Zobacz też: Podwójny cios dla wątroby. Ten błąd popełniamy przy niemal każdym przeziębieniu

 

Najgorszy wybór na śniadanie. Odbiera energię i przyspiesza tycie
Shoty witaminowe (zdj. ilustracyjne), fot. DenisMArt/Shutterstock

Fruktoza w napojach a tłuszcz trzewny

Najmocniejsze ostrzeżenie nie dotyczy pojedynczej buteleczki, lecz nawyku regularnego dostarczania dużej ilości cukrów w płynie. W badaniu „Consuming fructose-sweetened, not glucose-sweetened, beverages increases visceral adiposity and lipids and decreases insulin sensitivity in overweight/obese humans” osoby z nadwagą lub otyłością przez 10 tygodni piły napoje słodzone glukozą albo fruktozą, dostarczające 25 proc. ich dziennego zapotrzebowania energetycznego.

Obie grupy przybrały podobnie na masie ciała, ale objętość tłuszczu trzewnego istotnie wzrosła tylko w grupie pijącej napoje z fruktozą. W tej samej grupie wzrosła wątrobowa produkcja nowych tłuszczów, pogorszyła się wrażliwość na insulinę i zmieniły się niekorzystnie wybrane parametry lipidowe. 

– Dane te sugerują, że fruktoza w diecie swoiście zwiększa lipogenezę de novo, sprzyja dyslipidemii, zmniejsza wrażliwość na insulinę i zwiększa ilość tłuszczu trzewnego u dorosłych z nadwagą lub otyłością – czytamy w badaniu.

Najgorszy wybór na śniadanie. Odbiera energię i przyspiesza tycie
Shoty witaminowe (zdj. ilustracyjne), fot. DenisMArt/Shutterstock

Słodki napój rano nie daje tego samego co normalny posiłek

W praktyce problem z porannym szotem nie polega na tym, że kilka łyków natychmiast „zamienia się w tłuszcz”. Badania nie pozwalają na taki wniosek. Pokazują jednak dwie ważne rzeczy: płynny owoc może sycić słabiej niż jego stała postać, a regularne spożywanie dużej ilości cukrów w napojach może sprzyjać niekorzystnemu rozmieszczeniu tłuszczu i zmianom metabolicznym. To kiepskie argumenty za traktowaniem słodkiego szotu jako codziennego zamiennika śniadania.

Podobny kierunek widać w sześciomiesięcznym badaniu z udziałem 47 osób z nadwagą. Uczestnicy pili codziennie litr zwykłej coli, mleka o zbliżonej kaloryczności, coli dietetycznej albo wody. W grupie pijącej zwykłą colę wzrost ilości tłuszczu w wątrobie, mięśniach i jamie brzusznej był większy niż w pozostałych grupach. 

Zobacz też: Wyrzucasz do kosza, a to najzdrowsza część. Zbija cholesterol w mgnieniu oka

 

Poranny „zastrzyk energii” może okazać się słabym skrótem

Marketing małej butelki sugeruje koncentrat tego, co dobre: witaminy, imbir, kurkumę i szybkie pobudzenie. Z żywieniowego punktu widzenia ważniejsze jest jednak to, co stanowi podstawę produktu i czy szot jest dodatkiem, czy zastępuje jedzenie. Jeśli podstawą jest słodki sok, łatwo wypić porcję cukrów bez sytości, którą daje stały pokarm. To może sprawić, że efekt „zdrowego startu” będzie dużo mniej imponujący, niż sugeruje opakowanie.

Nie trzeba też przenosić wyników badań z dużymi dawkami słodzonych napojów jeden do jednego na kilkudziesięciomililitrowy szot. Wnioski są bardziej praktyczne: płynna forma owocu syci słabiej, a regularne duże ilości fruktozy i sacharozy w napojach nie są obojętne metabolicznie. Dlatego poranny szot najlepiej traktować jako dodatek, a nie jako sposób na zastąpienie normalnego śniadania i „energię na cały dzień”.

Najgorszy wybór na śniadanie. Odbiera energię i przyspiesza tycie
Shoty witaminowe (zdj. ilustracyjne), fot. Rimma Bondarenko/Shutterstock

Bibliografia

  • Stanhope, K. L., Schwarz, J. M., Keim, N. L. i in. Consuming fructose-sweetened, not glucose-sweetened, beverages increases visceral adiposity and lipids and decreases insulin sensitivity in overweight/obese humans, 2009.
  • Krishnasamy, S., Lomer, M. C. E., Marciani, L. i in. Processing Apples to Puree or Juice Speeds Gastric Emptying and Reduces Postprandial Intestinal Volumes and Satiety in Healthy Adults, 2020.
  • Maersk, M., Belza, A., Stødkilde-Jørgensen, H. i in. Sucrose-sweetened beverages increase fat storage in the liver, muscle, and visceral fat depot: a 6-mo randomized intervention study, 2012.
Wiktoria Klóska
O autorze
Wiktoria Klóska
Redaktor Pacjenci

Redaktorka w Grupie Iberion i autorka publikacji w serwisie Pacjenci. Do redakcji dołączyła w listopadzie 2025 roku. Ukończyła filologię polską o specjalizacji publicystyczno-dziennikarskiej na Uniwersytecie Gdańskim. Pierwsze doświadczenie redakcyjne zdobywała podczas praktyk w „Dzienniku Bałtyckim”. W swojej pracy stawia na rzetelność, zrozumiały język i weryfikowanie informacji. Prywatnie interesuje się literaturą i światem perfum.

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
praca L4
Długie L4 może skończyć się utratą pracy. Lepiej nie przekraczać tego limitu
Zmęczenie po posiłku (zdj. ilustracyjne)
Codziennie o 15:00 opadasz z sił? To nie brak kawy, to trzustka błaga o pomoc
ZUS
155 tys. Polaków mniej w rok. GUS podał dane, składki ZUS pójdą w górę
Kawa rozpuszczalna
Pijemy tę kawę litrami. Zwiększa ryzyko chorób wzroku, przyspiesza starzenie
Suplementy (zdj. ilustracyjne)
Najbardziej bezużyteczny suplement. Polacy łykają go jak cukierki
None
Czy wiesz, jak pielęgnować skórę latem? Sprawdź się w naszym QUIZ-ie
Wybór Redakcji
Pacjenci.pl
Obserwuj nas na: