Wyszukaj w serwisie
choroby profilaktyka choroby cywilizacyjne zdrowie psychiczne żywienie zdaniem lekarza uroda i pielęgnacja
Pacjenci.pl > Zdrowie Psychiczne > „Pacjent ma katastroficzne wizje. To trwa kilka dni” – mówi psychiatra o delirium alkoholowym
Agnieszka  Sztyler-Turovsky
Agnieszka Sztyler-Turovsky 05.02.2024 11:19

„Pacjent ma katastroficzne wizje. To trwa kilka dni” – mówi psychiatra o delirium alkoholowym

dr Grzegorz Opielak, psychiatra, podcast, uzależnienie
CT Dialog, w tle: Shutterstock

Najczęściej człowiek “widzi” coś, czego się boi. Mogą to być np. groźne zwierzęta, potwory. Niestety osoba w takim stanie może zrobić sobie krzywdę, np. wyjść „na spacer” przez okno, bo ma wzrokowe omamy – tak o delirium po nagłym odstawieniu alkoholu po długim okresie picia mówi dr Grzegorz Opielak*, psychiatra.

Claczego sięgamy po alkohol? Zwykle po to, by pozbyć się lęku i niepokoju. O tym, jak rzucić nałóg, także wtedy, gdy jesteśmy tzw. alkoholikami wysoko funkcjonującym i nie możemy pozwolić sobie na dłuższy urlop i odwyk, czy terapię, psychiatra Grzegorz Opielak* opowiada w podcaście Pacjentów „Przegadaj zdrowie”, który w całości posłuchacie i zobaczycie tu:

Trzy miliony małpek kupują Polacy w ciągu doby

Polacy zawsze lubili alkohol, poradnie leczenia uzależnień i grupy AA mają w naszym kraju wieloletnią tradycję i jest ich mnóstwo. Jednak po pandemii i towarzyszącej jej pracy zdalnej, która trwała trzy lata, a dla niektórych trwa do dziś, okazało się, że jest jeszcze gorzej. Wieczorne picie dla relaksu przy okazji oglądania seriali na „Netflixie” wpędziło wiele osób w nałóg. Już do południa każdego dnia w polskich sklepach sprzedaje się ponad miliom małpek. Do północy - trzy miliony.

„Najczęstsze zwierzę domowe w Polsce” – to małpka – mówi prof. Witold Zatoński, lekarz, który przez lata kierował Zakładem Epidemiologii i Prewencji Nowotworów Centrum Onkologii w Warszawie. Przez picie umiera 35 tys. Polaków rocznie. Wiele osób bezskutecznie próbuje rzucić nałóg. Okazją jest np. początek nowego roku. Jednak, gdy kogoś nie spotka ich dramat życiowy – utrata zdrowia, rodziny czy pracy, z realizacją sylwestrowego postanowienia zwykle idzie mu kiepsko. W dodatku rzucenie alkoholu po długim codziennym piciu jest niebezpieczne. - Zaczyna się hardcore. Pacjent ma wizje, ale katastroficzne. Zawsze jest to coś, co go straszy, czego się boi. Mogą to być np. groźne zwierzęta, potwory. Niestety człowiek w takim stanie może zrobić sobie krzywdę, np. wyjść „na spacer” przez okno, bo ma wzrokowe omamy. Pacjenta trzeba wtedy unieruchomić – mówi dr Grzegorz Opielak, psychiatra w podcaście Pacjenci.pl na YouTube. 

Terapeuta uzależnień Robert Rutkowski: "piwo uzależnia bardziej" Johnny Depp uzależniony od leków. Psychiatra wyjaśnia, jak działają

Wszywki alkoholowe i kroplówki w domu są ryzykowne

O wszywkach alkoholowych krążyły przez lata teorie, że jeśli pacjent mając ją wypije alkohol, może umrzeć. Jaka jest prawda? – Wszywki naprawdę zabijały – potwierdza dr Grzegorz Opielak. Wiele firm w internecie oferuje szybki detoks od alkoholu w domu. Ktoś przyjeżdża i podłącza uzależnionego do kroplówki, która ma pomóc usunąć alkohol i pochodne jego rozpadu, a równocześnie uzupełnić w organizmie m.in. elektrolity. - Nie odważyłbym się podać pacjentowi takiej kroplówki bez zrobienia wcześniejszych badań, choćby morfologii – psychiatra ostrzega przez takimi eksperymentami ze swoim zdrowiem. 

Jeśli ktoś z Was ma narcystycznego partnera, psychiatra podpowiada, kiedy taki związek ma szansę przetrwać:

Leki zmniejszają ochotę na picie, więc łatwiej wyjść z nałogu

Mówi, że nawet ktoś, kto przerywa ciąg alkoholowy ma prawo zgłosić się samodzielnie na dyżur do szpitala psychiatrycznego z prośbą o pomoc. W dodatku są dziś leki, które zmniejszają ochotę na alkohol. – Pijąc alkohol nie czuje się wtedy wcześniejszej euforii. Picie nie daje już takiej radości – mówi dr hab. n. med. Grzegorz Opielak. Choć dodaje, żeby się nie łudzić, że są leki, które zagwarantują w 100 procentach, że ktoś, kto wyszedł z nałogu nie będzie miał już nigdy nawrotu. 

Tu dr Grzegorz Opielak, który jest psychiatrą z uprawnieniami strzeleckimi opowiada, że w Polsce często łatwiej dostać pozwolenie na broń niż np. w Nowym Jorku: 

* Dr hab. n. med. Grzegorz Opielak z Centrum Terapii Dialog w Warszawie jest też szefem oddziału psychiatrii szpitala w Janowie Lubelskim i wykładowcą Uniwersytetu Medycznego w Lublinie. 

„Taka młoda, a taka gruba!” – słyszała. Schudła 60 kg i pomaga innym redukować wagę
Katarzyna Kucewicz, psycholożka, odchudzanie
- W Polsce jest potężna fatobia. Sama jej doświadczyłam – wspomina Katarzyna Kucewicz, psycholożka i psychoterapeutka. Dziś towarzyszy innym w redukcji wagi. Mówi o zastrzykach, które pomagają chudnąć, ale nie każdemu. Podpowiada, jak przestać jeść ze stresu, przetrwać chwile, gdy waga stoi w miejscu. - Trzeba przejść żałobę za dawnym życiem. „Nie czekam, kiedy przyjedzie czas, kiedy będę mogła zjeść na śniadanie tort, a na obiad pizzę”. – mówi. – Wiedziałam, że muszę schudnąć dokładnie 63 kg żeby dojść do swojego celu – wspomina. To było jej noworoczne postanowienie. Tym razem się udało.Całej rozmowy  posłuchacie tu (w podcaście Pacjenci.pl “Zdrowo przegadane”):
Czytaj dalej
"Amerykańskie dzieci dostają na komunię pistolet, a polskie rower albo quada"
Agnieszka Sztyler-Turovsky i dr Grzegorz Opielak w podcaście "Przegadaj zdrowie" Pacjenci.pl
Ma ataki psychozy, słyszy głosy, ale w czasie badania okłamie psychiatrę.  Dostanie zgodę na broń. Wyobrazi sobie, że jest Robertem De Niro w „Taksówkarzu” i wyjdzie z pistoletem w miasto, by oczyścić je z grzechu. To możliwe? – Możliwe. My, psychiatrzy, nie mamy skanera w oczach – mówi dr hab. n. med. Grzegorz Opielak psychiatra w podcaście „Zdrowo przegadane” portalu Pacjenci.pl. O co zapyta nas psychiatra, jeśli chcemy mieć broń do osobistego użytku, czy uzależnienie albo depresja nas wyklucza i czy policjant z PTSD może mieć pistolet? O tym m.in. posłuchacie w podcaście:
Czytaj dalej
Polecane