Obserwuj nas na:
Pacjenci.pl > Zdrowie > Pierwsza pomoc przy zatruciach lekami. To powinien wiedzieć każdy z nas!
Joanna Kamińska
Joanna Kamińska 13.03.2023 14:05

Pierwsza pomoc przy zatruciach lekami. To powinien wiedzieć każdy z nas!

Pierwsza pomoc przy zatruciach lekami. To powinien wiedzieć każdy z nas!
canva.com

Pamiętajmy, że każdy lek w nadmiernej dawce, może stać się trucizną i wywołać niebezpieczne dla zdrowia i życia skutki uboczne. Toksyczne działanie może wystąpić także wskutek długotrwałego przyjmowania dawek leczniczych. Leki są najczęstszą przyczyną zatruć w Polsce. Zazwyczaj do zatruć dochodzi wskutek nieświadomego przedawkowania medykamentów, jednak coraz częściej leki wykorzystywane są do podejmowania prób samobójczych. 

Objawy zatrucia lekami

Objawy zatrucia mogą się różnić i zależą przede wszystkim od rodzaju oraz dawki przyjętej substancji. Najczęściej występującymi dolegliwościami ze strony układu pokarmowego to m.in. nudności, wymioty, bóle brzucha i biegunka. Objawy ze strony układu nerwowego to zazwyczaj: senność, apatia, drgawki, problemy z równowagą, zaburzenia pamięci, bełkotliwa mowa, majaczenie, omamy. Mogą pojawić się także takie objawy jak m.in. bóle i zawroty głowy, zaburzenia widzenia, szumy uszne, spadek ciśnienia tętniczego krwi, bladość skóry. 

Pierwsza pomoc przy zatruciach lekami. To powinien wiedzieć każdy z nas!

Pierwsza pomoc przy zatruciu lekami

W pierwszej kolejności sprawdźmy, czy poszkodowany jest przytomny. Spróbujmy nawiązać z nim kontakt, a jeśli nie będzie odpowiadał, możemy lekko potrząsnąć go za ramię. Jeśli jest przytomny, postarajmy się uzyskać od niego informacje: Co wziął? Ile wziął? Kiedy wziął? 

Przy braku reakcji poszkodowanego, należy sprawdzić, czy oddycha. „Przekładamy nieprzytomnego na plecy i udrażniamy drogi oddechowe poprzez odchylenie głowy do tyłu. Sprawdzamy przez 10 sekund, czy oddycha.” - powiedział ratownik medyczny Sebastian Jaworski. 

Jeśli oddycha, ale jest nieprzytomny, ułóżmy do go w pozycji bezpiecznej i wezwijmy zespół ratownictwa medycznego. „Jest to bezpieczne ułożenie nieprzytomnego, które ułatwia oddychanie i pozwala na wypłynięcie treści z jamy ustnej (np. krwi, śliny, wymiotów) bez ryzyka zakrztuszenia się.” - powiedział ratownik medyczny Sebastian Jaworski. Pamiętajmy, aby do czasu przyjazdu karetki monitorować stan poszkodowanego i sprawdzać, czy oddycha. 

Jeśli poszkodowany nie oddycha, lub oddycha nieprawidłowo, niezwłocznie wezwijmy służby ratunkowe i rozpocznijmy resuscytację krążeniowo – oddechową. „Warto podkreślić, że istnieje coś takiego jak oddech agonalny, który charakteryzuje się pojedynczymi, ciężkimi westchnieniami osoby poszkodowanej. Taki oddech traktujemy jako nieprawidłowy i postępujemy z nieprzytomnym tak, jakby nie oddychał.” - powiedział ratownik medyczny Sebastian Jaworski. 

Poszukajmy opakowania leku, które może znajdować się przy poszkodowanym. Jeśli wiemy (bądź podejrzewamy) jaka substancja i jaka dawka została przyjęta, koniecznie przekażmy tą informację ratownikom. Dzięki temu czas diagnostyki się skróci i personel medyczny będzie mógł szybciej podjąć odpowiednie działania. 

Nie podawajmy niczego poszkodowanemu, ani wody, ani węgla! Decyzje o tego typu działaniach należą do lekarza. 

Naszym pierwszym odruchem zazwyczaj jest próba wywołania wymiotów, co okazuje się błędem! „Jeżeli chodzi o zatrucia lekami, czy jakimiś substancjami chemicznymi, pamiętajmy, że nie należy wywoływać wymiotów! Takie substancje wchodzą w różne reakcje z naszym kwasem żołądkowym i wywołując wymioty, możemy spowodować podrażnienie przewodu pokarmowego, a nawet jego poparzenie.” - powiedział ratownik medyczny Sebastian Jaworski. 

Jak wykonać resuscytację krążeniowo – oddechową?

Resuscytację krążeniowo – oddechową wykonujemy do momentu przyjazdu służb ratowniczych. Jeśli mamy do dyspozycji defibrylator, warto go użyć, ponieważ nie tylko pomoże nam w prowadzeniu resuscytacji, ale także zwiększy szanse na przeżycie poszkodowanego. „Należy go podłączyć i wykonywać po kolei wszystkie jego polecenia. Każdy defibrylator w Polsce wydaje komendy w języku polskim.” - powiedział ratownik medyczny Sebastian Jaworski. Klatkę piersiową uciskamy szybko i mocno za pomocą dwóch rąk. Należy uciskać ją na środku, w dolnej połowie mostka, na 5-6 cm grubości. Stosunek uciśnięć do oddechów ratowniczych to 30 do 2. „Jeśli jednak czujemy obawę przed robieniem oddechów ratowniczych obcej osobie i nie posiadamy specjalnej maseczki, nie musimy tego robić. Możemy wykonywać same uciski klatki piersiowej.” - powiedział ratownik medyczny Sebastian Jaworski. 

Wybór Redakcji
praca L4
Długie L4 może skończyć się utratą pracy. Lepiej nie przekraczać tego limitu
serce, kardiolog, menopauza
Kobiety wciąż boją się HTM. Kardiolożka tłumaczy, dlaczego nowoczesne metody ratują życie
ZUS
155 tys. Polaków mniej w rok. GUS podał dane, składki ZUS pójdą w górę
zator
Od bólu łydki do zatorowości płucnej. Jak bezpiecznie postępować z opuchlizną?
kefir
250 ml tego taniego napoju dziennie to przełom dla ciśnieniowców. Efekty w 4 tygodnie
Szczepienie
Wielki Quiz o Szczepieniach: sprawdź, czy na pewno wiesz wszystko o szczepieniach?
Wybór Redakcji
Pacjenci.pl
Obserwuj nas na: