Potężne śnieżyce zasypią te województwa. Jest dokładna data
Polska znajduje się u progu istotnej zmiany warunków pogodowych. Nadchodzący tydzień przyniesie połączenie arktycznego powietrza z wilgotnymi układami niżowymi, co skutkować będzie znacznym przyrostem pokrywy śnieżnej oraz silnymi spadkami temperatur w całym kraju.
Jakie są prognozy dotyczące intensywnych opadów śniegu i mrozów w Polsce?
W nadchodzących dniach spodziewana jest kolejna fala mrozu, która zostanie przerwana przez intensywne opady śniegu. Niskie temperatury będą się nasilać do soboty 24 stycznia, kiedy to nad Polskę z południa Europy dotrze układ niżowy. W efekcie śnieżyce rozpoczną się w weekend 24-25 stycznia.
Zjawiska te będą najbardziej odczuwalne w województwach południowych oraz południowo-wschodnich, gdzie prognozuje się od 20 do 30 centymetrów świeżego puchu. W tym samym czasie w Sudetach i Karpatach pokrywa śnieżna może wzrosnąć o 50 centymetrów. Jeżeli niże baryczne przemieszczą się w głąb kraju, śnieżyce wystąpią na większym obszarze Polski, a kilkudniowa akumulacja opadów wyniesie wtedy od 10 do 30 centymetrów.
Opadom będą towarzyszyć porywiste wiatry wywołujące zawieje śnieżne, co stanowi główny czynnik prognozowanych utrudnień. Po przejściu frontów około 28 stycznia nastąpi rozpogodzenie, co jednocześnie doprowadzi do gwałtownego obniżenia temperatury. W efekcie termometry mogą wskazać ponad 20 stopni mrozu, szczególnie w regionach z najgrubszą warstwą śniegu.
Jakie potencjalne utrudnienia i zagrożenia mogą wystąpić w związku z nadchodzącymi opadami śniegu?
Aktualnie brak dodatkowych danych szczegółowych dotyczących specyficznych zagrożeń poza wymienionymi zjawiskami wietrznymi oraz niskimi temperaturami.
Obecna sytuacja wynika z przemieszczania się układów niżowych znad południowej części kontynentu w stronę stabilnych mas chłodnego powietrza zalegających nad Polską.
Jakie są przewidywane ilości opadów śniegu i jak głębokie mogą być mrozy?
Zgodnie z modelami numerycznymi najsilniejsze mrozy wystąpią po 28 stycznia, osiągając wartości poniżej -20 stopni Celsjusza, natomiast sumaryczne opady w górach osiągną pół metra.
Mocny mróz to dla organizmu prawdziwy test – gwałtowne zwężenie naczyń krwionośnych podnosi ciśnienie i obciąża serce, a suche, lodowate powietrze podrażnia drogi oddechowe, sprzyjając infekcjom. Już kilka minut nieosłoniętej skóry w -10 °C może oznaczać odmrożenia, a dłuższy pobyt na mrozie zwiększa ryzyko hipotermii, zwłaszcza u dzieci, seniorów i osób z chorobami krążenia. Dlatego zanim wyjdziesz na trzaskający mróz, zadbaj o warstwowe, suche ubranie i osłoń twarz oraz dłonie – to proste środki, które realnie chronią zdrowie.