Tego badania już nie zrobisz rutynowo. Nowe zasady badań na raka szyjki macicy
Od 1 sierpnia polski system opieki zdrowotnej wprowadza nowy standard w badaniach przesiewowych w kierunku raka szyjki macicy, zastępując tradycyjną cytologię testem molekularnym HPV HR. Nowa metoda pozwala na niemal dwukrotnie wyższą skuteczność w wykrywaniu stanów przedrakowych. Kobiety mogą umawiać się na badania bez skierowania, korzystając z wygodnych zapisów przez Internetowe Konto Pacjenta.
- Od 1 sierpnia test HPV HR zastępuje tradycyjną cytologię. Badanie to jest niemal dwukrotnie skuteczniejsze w wykrywaniu
- Zapisy na bezpłatne badania odbywają się bez skierowania przez IKP, aplikację mojeIKP oraz bezpośrednio w placówce POZ
- Program dotyczy kobiet w wieku od 25 do 64 lat. Przy ujemnym wyniku test HPV HR powtarza się co pięć lat w profilaktyce
Koniec tradycyjnej cytologii. Wchodzi skuteczniejsza metoda
Początek sierpnia przynosi ogromną zmianę w profilaktyce onkologicznej dla kobiet w Polsce. Podstawowym badaniem przesiewowym w kierunku wczesnego wykrywania raka szyjki macicy zostaje test HPV HR, który ma za zadanie identyfikować wirusa brodawczaka ludzkiego o wysokim potencjale onkogennym (hrHPV). To bardzo ważny krok dla zdrowia publicznego, ponieważ tzw. przetrwałe zakażenie tym właśnie wirusem stanowi główny czynnik ryzyka rozwoju choroby. Rak szyjki macicy to obecnie dziewiąty pod względem częstości zachorowań nowotwór złośliwy u kobiet w naszym kraju. Każdego roku zabiera życie około 1600 pacjentek.
Przejście na nowy system zaplanowano płynnie. Możliwość zapisów na tradycyjną cytologię wygasła w ostatnim dniu lipca. Narodowy Fundusz Zdrowia uspokaja jednak pacjentki, które zdążyły wykonać wymaz wcześniej – fundusz sfinansuje badania pobranych do tej pory próbek do końca sierpnia. Dopiero po ich całkowitym rozliczeniu umowy na realizację starego typu cytologii ostatecznie wygasną.
Program z wykorzystaniem testu HPV HR obejmuje kobiety w wieku od 25 do 64 lat. Specjaliści zapewniają, że to zmiana na lepsze, bo nowa technologia pozwala na rzadsze wizyty kontrolne u zdrowych pacjentek. Podstawowy odstęp czasowy między badaniami wynosi teraz pięć lat (dotychczas były to trzy lata). Cykl ulega jednak zmianie w określonych sytuacjach, ponieważ dla kobiet obciążonych specyficznymi czynnikami ryzyka przewidziano interwały trzyletnie. Z kolei w przypadku uzyskania wyniku dodatniego, pacjentka wykonuje ponowne badanie po upływie roku.
Zapisy bez skierowania
Dostęp do nowoczesnej diagnostyki został maksymalnie uproszczony. Pacjentki nie muszą udawać się do lekarza po skierowanie, aby wziąć udział w programie. Rejestracja przebiega szybko i wygodnie poprzez systemy elektroniczne. Wystarczy zalogować się na Internetowe Konto Pacjenta (IKP) lub skorzystać z aplikacji mobilnej mojeIKP. Zapisy przyjmują również bezpośrednio placówki medyczne, które realizują ten rodzaj świadczeń. Miejscem wykonania badania pozostają poradnie ginekologiczne, a także przychodnie Podstawowej Opieki Zdrowotnej (POZ). Sposób pobrania materiału wygląda tak, jak dotychczas. Specjalista pobiera wymaz z ujścia zewnętrznego kanału oraz z tarczy szyjki macicy. W placówkach POZ do przeprowadzenia tej czynności uprawnione są położne, które ukończyły odpowiednie kursy przygotowawcze.
Co w przypadku wirusa? Zabezpieczenie z jednego pobrania
System oparto na nowoczesnym modelu diagnostycznym, znanym jako triage z cytologią płynną (LBC). Tego rodzaju rozwiązanie oznacza dużą wygodę i oszczędność czasu. Jeśli przesiewowy test molekularny HPV HR da wynik dodatni, pacjentka omija etap ponownego wzywania na fotel ginekologiczny w celu pobrania nowej próbki. Laboratorium wykorzystuje dokładnie ten sam, zabezpieczony wcześniej materiał i poddaje go badaniu cytologicznemu na podłożu płynnym. Wykonanie LBC pozwala specjalistom stwierdzić obecność ewentualnego stanu przednowotworowego lub nowotworowego bezpośrednio w komórkach szyjki macicy.
Znaczenie poszczególnych wyników precyzyjnie opisano w zarządzeniu prezesa NFZ w sprawie finansowania tego świadczenia. Zgodnie z dokumentem: „Negatywny wynik testu HPV HR świadczy o minimalnym ryzyku zachorowania na raka szyjki macicy w ciągu kilku najbliższych lat. Dodatni wynik testu HPV HR, czyli stwierdzenie obecności kwasu nukleinowego wirusa brodawczaka w badanym materiale, nie oznacza zachorowania na raka, a jedynie przynależność do grupy podwyższonego ryzyka. W wyniku przeprowadzenia badania cytologicznego można wykryć zmiany przedrakowe i raka we wczesnym okresie zaawansowania choroby. W przypadku stwierdzenia zmian o charakterze dysplastycznym należy w celu weryfikacji wstępnego rozpoznania wykonać badanie kolposkopowe z celowanym pobraniem wycinków do badania histopatologicznego”.
Zgodnie ze ścieżką pogłębionej diagnostyki, w sytuacji wykrycia nieprawidłowych komórek w tkance, pacjentka otrzymuje skierowanie na badanie kolposkopowe. Często łączy się je z pobraniem wycinka do precyzyjnej oceny histopatologicznej, co pozwala na zaplanowanie odpowiedniego leczenia.
Nauka potwierdza wysoką skuteczność
Wprowadzenie testów molekularnych jako standardu poprzedzono rzetelnymi badaniami medycznymi na polskiej populacji. Potwierdzono, że test HPV HR jest blisko dwukrotnie skuteczniejszy w wykrywaniu stanów przedrakowych szyjki macicy niż stosowana do tej pory cytologia. Wnioski te opierają się na obszernym pilotażu, w którym wzięło udział ponad 33 tys. kobiet z całej Polski. Za przeprowadzenie tych analiz odpowiadał zespół ekspertów z Poradni Profilaktyki Raka Szyjki Macicy Narodowego Instytutu Onkologii, którym kierował prof. Andrzej Nowakowski. Wyniki pracy polskich naukowców zostały docenione na arenie międzynarodowej – w maju opublikowało je renomowane czasopismo medyczne „The Lancet Regional Health – Europe”. Zmiana narzędzi diagnostycznych otwiera szansę na poprawę statystyk wykrywania i we wczesnej fazie raka szyjki macicy, ale też daje szanse na wyższą skuteczność leczenia, ponieważ nowotwór, wykryty wcześnie daje lepsze rokowania.