Nagła śmierć Jacka Magiery w wieku zaledwie 49 lat wstrząsnęła nie tylko światem piłki nożnej, ale każdym mężczyzną, któremu wydaje się, że dawna aktywność fizyczna to polisa na długowieczność. Setki tysięcy Polaków po czterdziestce nosi w sobie tykającą bombę, ignorując pierwsze, subtelne sygnały ostrzegawcze wysyłane przez organizm. Złudzenie, że "sport to zdrowie" i brak podstawowych badań sprawiają, że cichy zabójca uderza w najmniej spodziewanym momencie, zostawiając bliskich w szoku.Specjalnie dla portalu Pacjenci.pl komentarza w tej sprawie udzielił prof. Łukasz Małek, kardiolog sportowy, autorytet branży medycyny sportowej. Ukryty mechanizm, który zamienia organizm po 45. roku życia w strefę krytycznego zagrożenia zawałowegoDlaczego nagłe rzucenie aktywności fizycznej drastycznie przyspiesza odkładanie się blaszki miażdżycowej?Trzy proste parametry, których zignorowanie drastycznie zwiększa ryzyko przedwczesnej śmierci
Zawał serca rzadko pojawia się całkowicie bez ostrzeżenia. U części pacjentów organizm wysyła sygnały nawet na kilkanaście lub kilkadziesiąt godzin wcześniej. Problem w tym, że objawy bywają niespecyficzne i łatwo pomylić je ze zmęczeniem, stresem lub drobną infekcją.
Leczenie nadciśnienia jest banalnie proste – tak twierdzą lekarze. Są nowoczesne preparaty, dzięki którym ciśnienie tętnicze krwi można obniżyć do właściwej normy. Jest tylko jeden warunek, jaki trzeba spełnić – chory musi te leki przyjmować, a statystycznie robi to tylko co trzeci. Psycholog radzi, jak uszyć terapię na miarę. Współpraca pacjent-lekarz często opiera się na wstydzie i ukrywaniu braku dyscypliny, co utrudnia skuteczne leczenie bezobjawowego nadciśnieniaOsoby przed 40. rokiem życia to najtrudniejsza grupa w terapii, którą bardziej niż wizja odległego udaru mogą przekonać argumenty o bieżącej jakości życia, np. sprawności seksualnejKluczem do sukcesu jest partnerska relacja, precyzyjne zalecenia dopasowane do stylu życia pacjenta oraz budowanie motywacji opartej na wsparciu bliskich (program "Misja 50/30")
Zawał serca najczęściej kojarzy się z nagłym, silnym bólem w klatce piersiowej, ale nie zawsze wygląda tak dramatycznie. W rzeczywistości objawy mogą być mniej oczywiste i łatwe do przeoczenia – szczególnie u mężczyzn. Wiedza o tym, jakie symptomy mogą sygnalizować zawał, może uratować życie.• Objawy zawału u mężczyzn są różne• Nietypowe symptomy, które nie zawsze są rozpoznawane• Przyczyny różnic w objawach między płciami• Co robić, gdy pojawią się nieoczywiste symptomy
Zawał serca wciąż bywa kojarzony z nagłym, silnym bólem w klatce piersiowej. Tymczasem u wielu pacjentów przebiega zupełnie inaczej. Jest jeden objaw, który pojawia się wyjątkowo często, ale bywa bagatelizowany albo mylony z przemęczeniem, stresem czy problemami żołądkowymi. Lekarze ostrzegają: jego zignorowanie może kosztować życie.To nie ból, lecz dyskomfort i duszność najczęściej usypiają czujnośćZawał serca w statystykach: skala problemu jest ogromnaKażda minuta ma znaczenie, gdy serce wysyła niepokojący sygnał
Ostry ból w klatce piersiowej, ucisk w lewym ramieniu, duszność – wielu z nas słyszało, że te objawy mogą wskazywać na zawał serca. Gdy dotyczą kogoś w naszym otoczeniu, odruchowo dzwonimy po karetkę. Ale co, jeśli to my zaczynamy czuć, że „coś dzieje się z sercem”, a w domu nie ma nikogo? Wtedy najważniejsze są pierwsze minuty. Warto wiedzieć, jak zachować spokój i zrobić to, co może uratować życie.Zawał serca to jedna z najczęstszych przyczyn zgonów w PolsceLiczy się każda minuta – im szybciej reakcja, tym większe szanse na przeżycieJeśli podejrzewasz zawał u innej osoby – wezwij pomoc i podaj aspirynęJeśli podejrzewasz go u siebie – zadzwoń po pogotowie, usiądź spokojnie i pogryź aspirynę
Współczesna szkoła staje przed wyzwaniem, które jeszcze dwie dekady temu nie mieściło się w głowie. Dziś eksperci zastanawiają się, jak przygotować młodego człowieka do życia w świecie przesyconym informacjami, stresem i zagrożeniami cywilizacyjnymi. Dzieci i nastolatki nie radzą sobie z presją, z obciążeniami psychicznymi, a często pierwszego wsparcia szukają w mediach społecznościowych, a nie u rodziców. W sieci jednak łatwo o dezinformację i treści zagrażające zdrowiu. Dlatego rośnie znaczenie edukacji zdrowotnej – nowego przedmiotu, który od września wprowadzono do polskich szkół. Choć nie jest jeszcze obowiązkowy, eksperci mówią jednogłośnie, że to krok, który jest potrzebny, żeby poprawić zdrowie publiczne.Edukacja zdrowotna jako profilaktyka: eksperci i WHO podkreślają, że szkoła to naturalne miejsce uczenia dzieci dbania o zdrowie fizyczne i psychiczne, a wprowadzenie tego przedmiotu to inwestycja w bezpieczeństwo zdrowotne całego społeczeństwaAlarmujące dane o stanie zdrowia dzieci: już 1/3 uczniów w wieku 8–12 lat cierpi na otyłość, 94% nie ma podstawowych kompetencji ruchowych, a 20% nastolatków zmaga się z objawami depresji – bez działań profilaktycznych obecne pokolenie może żyć krócej niż rodziceNeutralny światopoglądowo przedmiot: edukacja zdrowotna obejmuje wiedzę o stylu życia, relacjach, seksualności i pierwszej pomocy, jest oparta na badaniach naukowych i – jak zaznacza prof. Izdebski – może uczynić młode pokolenie bardziej świadomym, odpornym i szczęśliwym
Nie każdy zawał serca objawia się filmowym bólem w klatce piersiowej i dramatycznym upadkiem na ziemię. W rzeczywistości, wiele zawałów przebiega w sposób cichy, skrywając się za mało charakterystycznymi sygnałami. Te „nieme” objawy są szczególnie niebezpieczne, ponieważ bywają lekceważone lub mylone z innymi schorzeniami. Oto pięć sygnałów, których nie wolno ignorować.Zawał serca może objawiać się nietypowo, bez bólu w klatce piersiowej Przewlekłe zmęczenie, duszność, niestrawność czy ból w nietypowych miejscach to potencjalne sygnały ostrzegawcze Kobiety, osoby starsze i chorzy na cukrzycę są szczególnie narażeni na tzw. nieme zawały W razie wątpliwości nie zwlekaj – szybka konsultacja z lekarzem może uratować życie
Choroby układu krążenia, takie jak niedokrwienna serca, zawał mięśnia sercowego oraz udary mózgu, stanowią główną przyczynę zgonów w Polsce. Co gorsza, w najbliższych dniach należy spodziewać się wzrostu liczby zawałów. Wszystko z powodu weekendowej zmiany czasu.
Zawał serca większości z nas kojarzy się z silnym bólem w klatce piersiowej. Zdarza się jednak, że przebiega cicho, nie dając wyraźnych objawów. Taki zawał serca jest jeszcze gorszy, bo trudniejszy do wykrycia, a również powodujący martwicę. Jak go rozpoznać, aby znaleźć pomoc na czas? Oto 7 objawów "cichego" zawału serca.
Czy złamane serce może boleć? Okazuje się, że tak. Ból wywołany rozstaniem może do złudzenia przypominać zawał serca. Syndrom takotsubo występuje jednak nie tylko i nie u wszystkich osób, które doznały zawodu miłosnego. Najczęściej wywołuje go stres, ale może też wystąpić w wyniku przeżywania innych silnych emocji, nawet radości.Syndrom złamanego serca został opisany po raz pierwszy w 1990 roku przez japońskiego naukowca Hikaru Sato. Określenie „zespół takotsubo” odwołuje się do tradycyjnego narzędzia, wykorzystywanego w tym rejonie świata do połowu ośmiornic. Skąd takie skojarzenie? Obraz lewej komory serca dotkniętego syndromem przypomina kształtem właśnie takotsubo – naczynie o dużym, okrągłym dnie i wąskiej szyjce.
Jedno z najbardziej przerażających doznań, jakie mogą spotkać człowieka, to zawał serca. Gdy nagle pojawia się ucisk w klatce piersiowej, trudno zachować spokój i racjonalnie ocenić sytuację. Jeśli podobne uczucie obudziło cię kiedyś w nocy, dobrze wiesz, o czym mowa.Często pierwsza myśl to: "To zawał!". W rzeczywistości może to być jednak atak paniki. Objawy są podobne, ale istnieje kilka istotnych różnic, z których warto zdawać sobie sprawę.
W Polsce zawał serca jest jedną z najczęstszych przyczyn zgonów, związanych z chorobami układu krążenia. Każdego roku na zawał serca zapada około 80-100 tysięcy osób, a ryzyko wzrasta wraz z wiekiem, szczególnie u mężczyzn powyżej 40. roku życia i kobiet po menopauzie.Nagły, ostry lub piekący ból w klatce piersiowej, promieniujący do ramienia, szyi lub żuchwy to najbardziej charakterystyczny z objawów zawału. Co ciekawe, nie u każdego musi on wystąpić, a pierwsze sygnały o zbliżającym się zawale mogą pojawić się nawet do 3 tygodni wcześniej.