Hantawirus – jak dochodzi do zakażenia i kto jest zagrożony? 3 zgony na statku i ostrzeżenie WHO
Hantawirus może prowadzić do ciężkiej choroby, ale według WHO ryzyko dla ogółu społeczeństwa pozostaje niskie. Kluczowe jest zrozumienie, jak dochodzi do zakażenia i kiedy objawy wymagają pilnej reakcji.
- Jak najczęściej dochodzi do zakażenia?
- Te objawy pojawiają się po kilku tygodniach
- Kiedy trzeba skontaktować się z lekarzem?
Skąd bierze się zakażenie hantawirusem?
Hantawirusy przenoszone są głównie przez gryzonie – przede wszystkim myszy i szczury. Wirus znajduje się w ich moczu, kale i ślinie. Człowiek zakaża się najczęściej nie przez bezpośredni kontakt ze zwierzęciem, ale przez środowisko, które zostało skażone.
Największe ryzyko pojawia się w zamkniętych, rzadko wietrzonych pomieszczeniach:
- garażach, piwnicach, altanach,
- domkach letniskowych po zimie,
- magazynach i budynkach gospodarczych,
W takich miejscach łatwo o wdychanie drobinek kurzu zawierających wirusa. To właśnie ta droga jest najczęstsza.
WHO podkreśla jednocześnie, że w Europie nie potwierdzono typowej transmisji z człowieka na człowieka.

Objawy pojawiają się nawet po 8 tygodniach
Zakażenie nie daje objawów od razu. Okres inkubacji wynosi od 1 do 8 tygodni, co utrudnia powiązanie choroby z wcześniejszym kontaktem z gryzoniami.
Początkowe objawy przypominają grypę:
- gorączka,
- bóle głowy i mięśni,
- zmęczenie,
- nudności, wymioty, ból brzucha,
W cięższych przypadkach mogą pojawić się:
- zaburzenia pracy nerek (nawet wymagające dializ),
- spadki ciśnienia,
- problemy z oddychaniem.
W Europie najczęściej występuje postać związana z uszkodzeniem nerek (tzw. HFRS).
Kto jest najbardziej narażony?
Największe ryzyko dotyczy osób, które mają kontakt z miejscami bytowania gryzoni:
- działkowców i rolników,
- osób sprzątających stare pomieszczenia,
- pracowników magazynów i budynków gospodarczych.
W Polsce zakażenia są rzadkie, ale notowano ogniska, szczególnie w południowo-wschodnich regionach kraju.
Dane ECDC pokazują, że w 2023 roku w UE/EOG odnotowano 1885 przypadków, co oznacza niską częstość – około 0,4 na 100 tys. mieszkańców.
Zobacz także:
Co robić, żeby się nie zarazić?
Najważniejsza jest profilaktyka, zwłaszcza podczas sprzątania:
- Nie zamiatać na sucho – to unosi zakażony pył.
- Najpierw zwilżyć powierzchnię wodą lub środkiem dezynfekującym.
- Używać rękawic i – w miarę możliwości – masek ochronnych.
- Dokładnie wietrzyć pomieszczenia przed sprzątaniem.
- Unikać kontaktu z odchodami gryzoni.
Kiedy zgłosić się do lekarza?
Jeśli jednak pojawią się już pierwsze objawy, nawet takie, które kojarzą się z grypą czy zwykłym przeziębieniem, warto zasięgnąć porady specjalisty. Kontakt z lekarzem jest konieczny, jeśli:
- pojawi się gorączka i objawy grypopodobne,
- wcześniej doszło do kontaktu z gryzoniami lub ich odchodami,
- objawy się nasilają (np. problemy z oddychaniem, spadek ciśnienia).
Nie istnieje swoiste leczenie przeciwwirusowe. Leczenie polega na łagodzeniu objawów i monitorowaniu powikłań – szczególnie ze strony nerek i układu oddechowego.
| Artykuł ma charakter poglądowy i informacyjny. Nie stanowi porady medycznej ani nie zastępuje konsultacji z lekarzem lub farmaceutą. |
Źródło: WHO, ECDC, PubMed/European Public Health