Medycyna zna przypadki, które wydają się niemal nieprawdopodobne, a jednak wydarzyły się naprawdę i niosą ze sobą ważną lekcję. Historia 68-letniej pacjentki z Elbląga pokazuje, jak ogromne rozmiary mogą przybierać zmiany nowotworowe, jeśli nie zostaną wykryte w porę. Materiał został przygotowany na podstawie filmu autorstwa Aptemamy, czyli Weroniki Kurasińskiej - Kosmetolog i Technik farmaceutyczny
Uderzenia gorąca, wzdęcia, zmęczenie, wahania masy ciała. U kobiet po pięćdziesiątce, a często nawet wiele lat wcześniej, takie dolegliwości mają jedno wspólne wytłumaczenie: menopauza. To naturalne — organizm się zmienia, cykl zanika, hormony przestawiają cały układ. Problem zaczyna się wtedy, gdy podobne objawy nie są już tylko efektem zmian hormonalnych. U części kobiet diagnoza pojawia się dopiero po wielu miesiącach od pierwszych sygnałów.Menopauza jako wygodne wytłumaczenie dolegliwościObjawy raka, które łatwo pomylić z hormonamiDlaczego choroba bywa rozpoznawana tak późno?
Kobiety w Polsce statystycznie częściej niż mieszkanki Unii Europejskiej chorują na nowotwory ginekologiczne, a jednocześnie ich przeżywalność jest niższa. Najnowszy raport Koalicji Onkozdrowia Kobiet „Dogonić Europę – zdrowie kobiet w Polsce, perspektywa onkologiczna” pokazuje, że w systemie opieki brakuje szybkiej ścieżki diagnostyczno-terapeutycznej oraz równych szans na nowoczesne leczenie. Eksperci apelują o reformy.Polki częściej niż Europejki chorują na nowotwory ginekologiczne (rak jajnika, szyjki i trzonu macicy) i mają niższą przeżywalność, co wiąże się m.in. z minimalnymi nakładami na profilaktykę (zaledwie 2% budżetu)Brak refundacji szybkich badań molekularnych na etapie biopsji oraz konieczność hospitalizacji do celów diagnostycznych opóźniają wdrożenie celowanych, nowoczesnych terapiiObecne rozproszenie zabiegów (niektóre szpitale wykonują tylko kilka operacji rocznie) obniża skuteczność leczenia, dlatego eksperci apelują o kierowanie pacjentek do wyspecjalizowanych ośrodków z doświadczonymi zespołami
Pierwsza dama polskiego jazzu, której piosenki, jak „Podaruj mi trochę słońca”, czy „Wyszłam za mąż, zaraz wracam” śpiewała cała Polska, prywatnie zmaga się ogromnymi problemami. W 2017 r. jej ukochana córka Pamela zmarła na glejaka. W ubiegłym roku artystka pożegnała męża, który odszedł w ciągu 6 tygodni od diagnozy, sama też walczy z poważną chorobą. W wywiadzie dla „Świata gwiazd” wyznała, że przyjmuje chemię. Ewa Bem straciła córkę i męża w odstępie kilku lat W styczniu 2024 zmarł jej partner życiowy, Ryszard Sibilski Artystka wyznała, że walczy z rakiem jajnika w IV stadium i nadal przyjmuje chemię
Rocznie w Polsce na raka jajnika zapada ponad 4 tys. kobiet, a 3 tys. umiera. Wpływ na te statystyki ma, w dużej mierze, unikanie badań profilaktycznych, ale również brak nowoczesnych terapii. To ostatnie ma się wkrótce zmienić.Naukowcy z Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego w Szczecinie pracują nad nową terapią, która opierać się ma na nanocząsteczkach polimerowych, które z zamkniętym w nich lekiem celują prosto w komórki nowotworowe.
Po raz pierwszy w życiu byłam chora, po raz pierwszy trafiłam do szpitala i okazało się, że mam już przerzuty. Od 16 miesięcy nie miałam dłuższej niż trzy tygodnie przerwy między wizytami w szpitalu - Daria Dziewięcka otwarcie pisała o swojej chorobie cztery lata temu stołecznej "Gazecie Wyborczej".W tekście poniżej znajdziesz informacje, jak objawia się rak jajnika i jak wygląda diagnostyka, leczenie i rokowania.- Nie chcę, by ktoś mówił, gdy umrę, że przegrałam z chorobą - mówiła Daria Dziewięcka. W wieku 37 lat zachorowała na nowotwór złośliwy jajnika. Była dziennikarką - m.in. redaktor naczelną portalu Wysokieobcasy.pl, Tokfm.pl, Natemat.pl, “Gazety Stołecznej”l, ale też psycholożką i joginką. Prowadziła gabinet i nagrywała podcast “Tu i teraz”.
Rak jajnika jest jednym z czterech najczęściej występujących nowotworów. W początkowych stadiach rozwoju często nie daje objawów, ale gdy się rozwinie pojawiają się dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego. Wczesne wykrycie daje 99,9 procent szans na wyleczenie. Niestety, w Polsce z jego powodu umiera ok. trzy tysiące kobiet rocznie. W wielu tych przypadkach chorobę można byłoby zatrzymać na wczesnym etapie. Jakich objawów nie przegapić?