Uznano nowy typ cukrzycy. Nawet 25 mln pacjentów mogło mieć błędną diagnozę
Międzynarodowa Federacja Diabetologiczna uznała cukrzycę typu piątego – związaną z przewlekłym niedożywieniem – za osobną jednostkę chorobową, co może dotyczyć nawet 20–25 mln osób na świecie. Oznacza to, że wielu pacjentów, zwłaszcza młodych i szczupłych, mogło być przez lata kwalifikowanych do „zwykłej” cukrzycy typu 1 lub 2, a ich leczenie nie zawsze odpowiadało rzeczywistej przyczynie choroby.
- Czym jest cukrzyca typu 5 i dlaczego dopiero teraz została wyraźnie wyodrębniona?
- Jakie są jej przyczyny, objawy i czym różni się od typów 1 i 2?
- Kto w Polsce może być szczególnie narażony i jakie badania pomagają uniknąć błędnej diagnozy?
Nowy typ cukrzycy: co dokładnie uznano?
W latach 80. Światowa Organizacja Zdrowia wprowadziła do swojej klasyfikacji pojęcie malnutrition‑related diabetes mellitus (MRDM) jako osobną klasę cukrzycy obok postaci wymagających insuliny, niewymagających insuliny i cukrzycy ciążowej. Celem było opisanie pacjentów, którzy byli wyraźnie niedożywieni i mieli trudną do wyjaśnienia cukrzycę, niepasującą ani do typowego obrazu typu 1, ani typu 2.
Kilka lat później WHO usunęła MRDM z oficjalnej klasyfikacji, wskazując na zbyt małą liczbę badań i trudności w odróżnieniu tego zespołu od innych postaci cukrzycy. Mimo to w literaturze naukowej pojawiały się kolejne opisy chorych – najczęściej młodych mężczyzn z krajów o niskich dochodach, z bardzo niskim BMI i cukrzycą oporną na klasyczne szufladki diagnostyczne.
W 2025 r. sytuacja zmieniła się zasadniczo. Międzynarodowy panel ekspertów ds. cukrzycy, a następnie International Diabetes Federation podczas World Diabetes Congress 2025 w Bangkoku, uznały malnutrition‑related diabetes za cukrzycę typu 5 i powołały specjalną grupę roboczą ds. opracowania kryteriów diagnostycznych i zaleceń terapeutycznych. IDF podaje, że to rozpoznanie było długo opóźnione wobec skali problemu w krajach o niskich i średnich dochodach.

Jak niedożywienie prowadzi do cukrzycy? Mechanizm typu 5
Cukrzyca typu 5 rozwija się przede wszystkim u osób, które w kluczowych okresach wzrostu (dzieciństwo, okres dojrzewania) przez dłuższy czas otrzymywały zbyt mało energii i białka. Badania z krajów o dużej skali niedożywienia pokazują, że przewlekły brak wartościowego pożywienia może zaburzać prawidłowy rozwój trzustki – narząd pozostaje mniejszy i ma ograniczoną zdolność wydzielania insuliny w dorosłym życiu.
Według analiz przedstawianych przez IDF i zespoły badawcze, osoby z cukrzycą z niedożywienia mają:
- znacznie obniżone wydzielanie insuliny w porównaniu z cukrzycą typu 2,
- lepszą wrażliwość na insulinę niż typowy pacjent z cukrzycą typu 2,
- wyraźnie zaburzoną kontrolę glikemii, ale zwykle bez skłonności do kwasicy ketonowej, która jest typowa dla ciężko nieleczonego typu 1.
Oznacza to, że w typie 5 głównym problemem nie jest insulinooporność związana z otyłością, lecz trwały deficyt wydzielania insuliny wynikający z niedorozwoju trzustki po okresach niedożywienia. Mówimy więc o innej drodze do tej samej końcowej konsekwencji – utrwalonej hiperglikemii i powikłaniach naczyniowych.
Czym cukrzyca typu 5 różni się od typów 1 i 2?
Na pierwszy rzut oka obraz kliniczny może przypominać cukrzycę typu 1, ponieważ chorzy są szczupli, często młodzi i mają wyraźnie podwyższony poziom glukozy. Głębsza diagnostyka ujawnia jednak kluczowe różnice:
- Przeciwciała przeciw trzustce
W typie 1 stwierdza się zwykle obecność autoprzeciwciał niszczących komórki beta (np. anty‑GAD); w typie 5 takich przeciwciał zazwyczaj nie ma, co sugeruje brak mechanizmu autoimmunologicznego.
- Wrażliwość na insulinę
W typie 2 dominuje insulinooporność, związana m.in. z nadwagą i zespołem metabolicznym; w typie 5 wrażliwość na insulinę jest zwykle zachowana lub tylko nieznacznie obniżona.
- Ryzyko kwasicy ketonowej
U wielu chorych z typem 5, mimo wysokich poziomów glukozy, nie dochodzi do kwasicy ketonowej, co odróżnia ich od typowego przebiegu źle kontrolowanej cukrzycy typu 1.
- Tło żywieniowe i społeczne
W typie 1 i 2 kluczową rolę odgrywają predyspozycje genetyczne, otyłość i styl życia, natomiast w typie 5 dominują czynniki związane z długotrwałą biedą, brakiem dostępu do wartościowego jedzenia oraz ciężką, przewlekłą chorobą prowadzącą do wyniszczenia.
Ze względu na zachowaną wrażliwość tkanek na insulinę i niższe, ale nie zerowe wydzielanie własnej insuliny, intensywne leczenie insuliną według schematów typowych dla cukrzycy typu 1 może u części pacjentów z typem 5 prowadzić do groźnych niedocukrzeń. To jeden z powodów, dla których IDF podkreśla konieczność odrębnych kryteriów i zaleceń terapeutycznych dla tej grupy chorych.
Kto jest szczególnie narażony?
Z dotychczasowych danych wynika, że cukrzyca typu 5 występuje głównie w krajach o niskich i średnich dochodach, zwłaszcza w Azji Południowej i Afryce Subsaharyjskiej. Choroba dotyczy najczęściej:
- osób, które przez wiele lat żyły w warunkach ciężkiego lub umiarkowanego niedożywienia,
- młodych dorosłych, u których niedobory żywieniowe występowały już w dzieciństwie i okresie dojrzewania,
- pacjentów o bardzo niskim BMI (często poniżej 19 kg/m²),
- osób mieszkających w regionach z dużą skalą niepewności żywieniowej (brak stałego dostępu do bezpiecznej żywności).
Analizy z Brazylii pokazują, że ciężka niepewność żywnościowa – brak pewności, czy następny posiłek będzie dostępny i pełnowartościowy – ma wyraźne konsekwencje metaboliczne i jest coraz częściej omawiana w kontekście cukrzycy związanej z niedożywieniem. IDF szacuje, że globalnie typ 5 może dotyczyć 20–25 mln osób, przede wszystkim w regionach najbardziej dotkniętych ubóstwem i niedożywieniem.
W krajach o wyższych dochodach, takich jak Polska, choroba może pojawiać się rzadziej, ale powinna być brana pod uwagę m.in. u osób pochodzących z regionów dotkniętych niedożywieniem, uchodźców, migrantów oraz pacjentów po długotrwałym wyniszczeniu w przebiegu ciężkich chorób.
Jak rozpoznać i leczyć cukrzycę typu 5 – co wiadomo na dziś?
IDF powołała grupę roboczą, której zadaniem jest doprecyzowanie kryteriów diagnostycznych i zasad leczenia cukrzycy typu 5; prace nad oficjalnymi wytycznymi są w toku. Na podstawie dostępnych danych z badań i przeglądów można jednak wskazać elementy, które pomagają odróżnić tę postać od innych typów:
Elementy diagnostyczne (w praktyce specjalistycznej):
- historia przewlekłego niedożywienia w dzieciństwie i młodości,
- szczupła budowa ciała, często BMI < 19 kg/m²,
- utrwalona hiperglikemia przy braku autoprzeciwciał przeciwwyspowych,
- zachowana lub tylko umiarkowanie obniżona wrażliwość na insulinę,
- brak skłonności do kwasicy ketonowej pomimo wysokiego stężenia glukozy.
Kierunki leczenia i opieki (wg aktualnych przeglądów):
- bardzo ważne jest wyrównanie stanu odżywienia – zapewnienie odpowiedniej podaży białka, energii, mikroelementów,
- stosowanie insuliny wymaga szczególnej ostrożności ze względu na zachowaną wrażliwość tkanek i ryzyko ciężkiej hipoglikemii,
- konieczna jest indywidualna ocena – w części przypadków potrzebne są dawki insuliny wyższe niż wynikałoby to z masy ciała, w innych – niższe niż w typowym typie 1,
- niezbędna jest edukacja chorych w zakresie rozpoznawania objawów zarówno hiperglikemii, jak i niedocukrzenia,
- kluczowe są działania systemowe ograniczające niedożywienie i niepewność żywnościową w populacji, szczególnie dzieci.
Obecnie IDF rozwija program edukacyjny dla personelu medycznego oraz rejestr badań nad typem 5, co ma pozwolić w kolejnych latach na doprecyzowanie zaleceń i lepszą identyfikację chorych.
Źródło: Pubmed - przeglądy naukowe oraz analizy metaboliczne pacjentów z MRDM/typem 5