Ministerstwo Edukacji ogłosiło priorytety, jakie stawia sobie na nowy rok szkolny. Na pierwszym miejscu tej listy znalazła się edukacja prozdrowotna w szkole. Drugie to kształtowania postaw społecznych i patriotycznych, a podium zamyka troska o zdrowie psychiczne uczniów.Tych celów jest jednak więcej. Ważny dokument resortu wskazuje także inne ważne obszary do zrealizowania przez kuratorów oświaty polityki edukacyjnej państwa, w szczególności zadań z zakresu nadzoru pedagogicznego.
Przeglądy stomatologiczne wracają do szkół już od września. I chociaż w szkołach nie będą otwierane gabinety dentystyczne, to dzieci mają mieć większy dostęp do darmowych świadczeń. Rząd planuje wprowadzić bony na leczenie stomatologiczne dzieci. A po każdym przeglądzie ich rodzice dowiedzą się, gdzie mogą się udać do dentysty w ramach NFZ.Rząd postawił sobie za cel walkę o lepsze zdrowie zębów polskich dzieci. A widać, że skala problemu jest powalająca. Nasi uczniowie wypadają najgorzej we wszystkich statystykach dotyczących próchnicy. Ubytki pojawiają się nawet u niemowląt, a już prawie 100 proc. siedmiolatków ma przynajmniej jeden zepsuty ząb.
Tegoroczna maturzystka, Hania Kotula, opowiedziała na Tik Toku, jak wyglądał jej egzamin ustny z języka polskiego. Uczennica dostała zero punktów i mówi, że takie sytuacje praktycznie się nie zdarzają. Twierdzi, że została niesprawiedliwie oceniona.Jej zdaniem nie spodobała się jednej pani z komisji, która postanowiła bardzo szczegółowo wypytać ją o treść "Lalki". Jak to możliwe, że dziewczyna dostała zero punktów, skoro odpowiedziała na część pytań na egzaminie?
Minister Sportu Sławomir Nitras i Ministra Edukacji Barbara Nowacka na konferencji prasowej mówili o programie "Aktywna Szkoła". Państwo przeznaczy na ten cel 300 mln złotych, a program ma sprawić, że szkolne boiska będą dostępne dla każdego, także w wakacje.Sportowe obiekty przyszkolne mają być otwarte także po lekcjach i w weekendy, aby lokalna społeczność mogła swobodnie z nich korzystać. Każda szkoła może dostać na ten cel nawet 25 tys.zł.
Ministerstwo Edukacji Narodowej otrzymało prawie 2 tysiące skarg dotyczących planowanych zmian w nauczaniu religii. Rodzice krytykują łączenie dzieci w różnym wieku w grupy, a katecheci boją się o warunki pracy i zwolnienia. Czy MEN weźmie to pod uwagę?Wygląda na to, że raczej nie, a wrzesień zapowiada się w szkołach bardzo gorąco. Zmian, nie tylko w nauczaniu religii, jest tyle, że trudno się w nich połapać i co chwilę dowiadujemy się o nowych pomysłach ministerstwa.
Koniec roku szkolnego już lada chwila. Zaraz oceny zostaną wystawione, a uczniowie dowiedzą się, jakie uzyskali wyniki. Te dzieci, które mają wysoką średnią ocen, mają szansę na otrzymanie nagrody w szkołach.To już tradycja, że uczniowie z najwyższą średnią i najlepszym sprawowaniem otrzymują prezent na koniec roku. Najczęściej to jest książka. Jednak ten zwyczaj budzi kontrowersje wśród rodziców. Nie wszyscy się na to zgadzają.
Wnioski, jakie płyną z tegorocznych matur z języka polskiego, są bardzo smutne. Polska młodzież coraz gorzej posługuje się swoim językiem ojczystym. A kiepskie wyniki na maturze to może być ich najmniejszy problem. Bo dorosłych, którzy nie potrafią poprawnie się wypowiadać, czeka trudna przyszłość.Portal wiadomości.radiozet.pl rozmawiał z Aleksandrą Korczak – nauczycielką języka polskiego, etyki i filozofii, która została wyróżniona w konkursie Nauczyciel Roku. Pani Aleksandra miała wątpliwą przyjemność sprawdzać tegoroczne matury z języka polskiego. I jak sama mówi, jest porażona tym, jak bardzo dzisiejsza młodzież nie radzi sobie z językiem polskim.
Lepsze wyniki w rozumieniu tekstu czytanego, a co za tym idzie, lepsze wyniki na egzaminie ósmoklasistów osiągają dziewczynki. Do takich wniosków doszli eksperci na konferencji w Instytucie Badań Naukowych.Okazuje się, że ta umiejętność ma duży wpływ na całą dalszą edukację dzieci. Wybory chłopców i dziewcząt co do szkoły średniej i studiów bardzo się różnią. Być może u podstaw leżą właśnie różnice, które są widoczne już na początku szkolnej drogi.
Od 20 do 50 tysięcy złotych, nawet do 250 zł dziennie na jednego ucznia. Takie kwoty są dostępne w nowym rządowym programie, a nabór wniosków rusza już za chwilę. Ci, którzy mogą ubiegać się o fundusze, powinni się spieszyć. Pula jest ograniczona, a pieniądze będą rozdawane zgodnie z zasadą "kto pierwszy, ten lepszy".19 czerwca 2024 roku rusza program "Podróż z klasą", w ramach którego przyznawane będą pokaźne dofinansowania szkolnych wycieczek. W budżecie zarezerwowano na ten cel 60 mln złotych, a dotacje będą przyznawane według kolejności zgłoszeń. Aby placówka mogła skorzystać z dofinansowania rzędu nawet 50 tys. złotych, szkolna wycieczka musi spełnić kilka warunków.
Nowy pomysł Ministerstwa Edukacji już spotkał się z ostrym protestem. W piśmie określającym stanowisko dyrektorów wydziałów katechetycznych wobec propozycji ministry Barbary Nowackiej czytamy, że: "narusza to prawa ucznia, godność dziecka oraz krzywdzi je w procesie edukacji". O co poszło?Chodzi o łączenie dzieci z różnych klas w grupy, aby ułatwić planowanie lekcji religii i oszczędzić uczniom "okienek". Łączenie miałoby się odbywać nie tylko w szkołach, ale także w przedszkolach. Chociaż propozycja ma swoje dobre strony, to pojawiły się głosy krytyki, że dzieci, które różnić może nawet 4 czy 5 lat, nie poradzą sobie w jednej grupie na lekcji.
Rok szkolny dobiega końca. Mogłoby się wydawać, że teraz w szkole jest już luźniej, ale nie! To najbardziej gorący okres. Zaczyna się bowiem maraton nauki. Uczniowie starają się z całych sił, by poprawić słabe oceny i wyciągnąć jak najlepszą średnią.Jednak nie wszyscy nauczyciele zgadzają się na to, by poprawiać oceny i pisać zaległe kartkówki tuż przed zakończeniem roku. Okazuje się, że z punktu widzenia prawa, mają trochę racji.
Zostało kilka dni nauki, potem znacznie luźniejszy czas w szkole i długo wyczekiwane wakacje. Uczniowie odpoczną, a nauczyciele i inni pracownicy szkoły ruszą do pracy. W dwa miesiące muszą zorganizować szkołę na nowo. Na wprowadzenie niektórych mają czas tylko do 15 sierpnia 2024 roku. Co musi zmienić się w szkole, nim we wrześniu otworzą się na nowo jej drzwi?
Dla dzisiejszych nastolatków powiedzenie "nauka to potęgi klucz" brzmi jak zwykły suchar. Nie pomagają nawet korepetycje u akademickich nauczycieli, za które rodzice płacą krocie. Młodzież wychowana z telefonem w ręku doskonale wie, że może mieć wszystko bez żadnego wykształcenia. Ich życiowy cel to zarabiać na YouTubie albo TikToku. A te zarobki idą w miliony. Powinniśmy ubolewać, czy gratulować sprytu?Radośni absolwenci szkół średnich za chwilę zaczną upragnione najdłuższe wakacje w swoim życiu. Będą mogli w końcu zająć się dokładnie tym, co chcą, czyli na pewno nie nauką. Bo oni, w przytłaczającej większości, nie lubią, nie chcą i są przekonani, że nie potrzebują się uczyć. Przecież i tak sobie poradzą.
Koniec roku szkolnego tuż-tuż. Uczniowie już zacierają ręce, zresztą widać, że w szkołach też jest trochę luźniej. Do wakacji zostały już tylko trochę ponad trzy tygodnie.Komitety rodzicielskie za to zaczynają intensywne poszukiwania prezentu idealnego. Wielu rodziców także zastanawia się, czy brać udział w grupowych zbiórkach, czy przynieść coś od siebie. I jaki prezent, by podziękować nauczycielom, będzie najlepszy.
To już jest pewne. Od września w szkołach będą nowe lekcje. Ministra edukacji Barbara Nowacka podpisała właśnie rozporządzenie w tej sprawie. Dzieci i młodzież nauczą się na nich zasad udzielania pierwszej pomocy. Nowość wzbudza jednak kontrowersje, bo choć takie lekcje są na pewno potrzebne, to powstaje pytanie: "Kto opłaci instruktorów?”. Gminy nie zawsze na to stać.
Młodzi roszczeniowi, młodzi bezrobotni, generacja nic, bierne pokolenie, pokolenie ani-ani. Brzmi koszmarnie prawda? To nazwy, którymi socjologowie określają nową grupę społeczną: młodych ludzi, którzy nie chcą się ani uczyć, ani pracować.Ten trend obserwowano już od dawna, ale nie budził zaniepokojenia — był ciągle na drugim planie. Jednak od kilku lat młodych bezrobotnych przybywa i to w zastraszającym tempie!
Dobre świadectwo to jest coś! Nie tylko powód do dumy, ale nierzadko także przepustka do kolejnej szkoły. Uczniowie muszą pracować teraz w pocie czoła, jeśli chcą poprawić swoje oceny. Zwłaszcza, że czas im się kończy.Już wkrótce zostaną wystawione oceny na drugi semestr. A zaraz po nich – te końcowe, które widnieć będą na świadectwie. Zostało zaledwie kilka dni.
Koniec roku szkolnego zbliża się wielkimi krokami. Uczniowie poprawiają oceny, by mieć jak najlepsze świadectwo. Niektórzy pracują w tym momencie bardzo intensywnie, by w ogóle uzyskać promocję do następnej klasy. Zagrożenia to nic przyjemnego. Jedynka jest niemal jednoznaczna z poprawką, a nawet powtarzaniem roku. Choć, nie z każdego przedmiotu. Przed końcem roku szkolnego uczniowie powinni o tym wiedzieć.
W ubiegłym roku akademickim najbardziej obleganym kierunkiem była stomatologia. Chętnych do nauki na uczelniach medycznych ciągle jest bardzo wielu, ale to właśnie na kierunek lekarsko-dentystyczny najtrudniej się dostać.Jednak nie tylko uczelnie medyczne przeżywają oblężenie. A lista kierunków, na których jest najwięcej chętnych na jedno miejsce, jest zaskakująca.
Ministerstwo Edukacji Narodowej pracuje nad kolejnymi zmianami w szkołach. Pojawiła się propozycja zwiększenia liczby dzieci w klasach integracyjnych. Mogłoby to ułatwić dyrektorom szkół sytuację, w której dziecko z orzeczeniem o potrzebie kształcenia specjalnego nie otrzymałoby promocji do następnej klasy.Zgodnie z obowiązującymi przepisami, w klasie integracyjnej może być maksymalnie 20 dzieci, w tym 5 z orzeczeniem. Ideą takich klas jest stworzenie warunków, w których naturalnie może następować proces integracji dzieci z niepełnosprawnościami z pozostałymi uczniami.
Wakacje za pasem. To ostatnie chwile na zaplanowanie wyjazdów całą rodziną, albo tylko dla dzieci. Obozy są bardzo rozwijającym doświadczeniem i są tacy, którzy nie wyobrażają sobie inaczej spędzać wakacji. Rodzice pałają nieco mniejszym entuzjazmem, zwłaszcza przed pierwszym dziecięcym obozem. Bo skąd wiadomo, że nasz maluszek jest już gotowy na kolonie?"Gotowość kolonijna" to trudny orzech do zgryzienia. Nie da się ustalić uniwersalnego momentu, w którym wszystkie dzieci stają się gotowe na pierwsze kolonie. A na rynku można znaleźć oferty wyjazdów nawet dla pięcioletnich dzieci. Czy to nie za wcześnie na wakacje bez rodziców? Podpowiadamy, na co trzeba zwrócić uwagę, przed zapisaniem dziecka na pierwszy obóz.
Dziś był ostatni dzień egzaminów ósmoklasisty. Uczniowie pisali testy z języka obcego nowożytnego. Ogromna większość – z języka angielskiego. Jak im poszło? O tym przekonają się dopiero w lipcu, ale już teraz, z dużą dozą prawdopodobieństwa, mogą oszacować swój wynik, jeśli pamiętają, jak odpowiadali. Centralna Komisja Egzaminacyjna właśnie opublikowała oficjalne arkusze z języków obcych, wraz z odpowiedziami.
Od wczoraj trwa maraton ósmoklasistów. Wczoraj zdawali egzamin z języka polskiego, dziś – z matematyki. Jutro czeka ich jeszcze test z języka nowożytnego. O tym, co będzie na egzaminie z matematyki, mówiono już od dawna. Przypuszczeń i przecieków w ostatnim czasie nie brakowało. Centralna Komisja Egzaminacyjna właśnie opublikowała oficjalne arkusze z dzisiejszego egzaminu.
Już jutro zaczynają się egzaminy ósmoklasistów. Pierwszy test, tradycyjnie, sprawdzi wiedzę z języka polskiego. Uczniowie klas ósmych zasiądą do niego punktualnie o godz. 9:00. Egzamin ósmoklasisty jest obowiązkowy, a ponadto kluczowy, jeśli chodzi o wybór szkoły średniej. Kto się dobrze przygotował, nie musi się obawiać o wynik, te najbliższe dni będą dla niego tylko formalnością. Jest jednak coś innego, na czym warto się teraz skoncentrować.
Poziom umiejętności, które dziecko nabywa w pierwszych latach swojej edukacji, czasem martwi rodziców. Kiedy powinno umieć płynnie czytać? A kiedy liczyć bez żadnych pomocy dydaktycznych?Na jednej z grup zrzeszających rodziców dzieci klas 1-3 mama chłopca chodzącego do 2. klasy zapytała, czy to jest w porządku, że jej dziecko liczy jeszcze na patyczkach.
Choć zbliżają się wakacje, szkoła nieustannie wzbudza emocje. W ostatnich miesiącach wprowadzono mnóstwo zmian, a kolejne przed nami. Co czeka uczniów w nowym roku szkolnym?Ministerstwo Edukacji Narodowej ma wiele planów, między innymi te, dotyczące religii. Zmiany odnośnie tych lekcji są kluczowe zdaniem ministry Barbary Nowackiej.
Wkrótce koniec roku szkolnego. Dobre świadectwo chciałby dostać każdy uczeń, niestety nie wszyscy będą mieli powody do dumy i radości. Bywa, że ktoś musi powtórzyć rok. Czy to może przytrafić się także dzieciom z najmłodszych klas?Warto wiedzieć, że klasy 1-3 rządzą się nieco innymi prawami niż te starsze. Tylko w szczególnych przypadkach, uczeń może nie otrzymać promocji.
Absolwenci liceów ogólnokształcących i techników mają za sobą już pierwszy egzamin. Z tego, co można przeczytać na licznych forach, nie był zbyt trudny. Mało kto czuł potrzebę wytrwania w sali do końca przepisowego czasu. "Pusto zaczęło się robić po trzech godzinach od rozpoczęcia matury” – mówi maturzystka z XXVIII LO w Warszawie. Pisała do samego końca.