Obserwuj nas na:
Pacjenci.pl > Prawo i zdrowie > Tyle zyskają emeryci w 2026 roku. Nowe wyliczenia zaskakują nawet specjalistów
Izabela Nestioruk-Narojek
Izabela Nestioruk-Narojek 30.11.2025 09:41

Tyle zyskają emeryci w 2026 roku. Nowe wyliczenia zaskakują nawet specjalistów

Tyle zyskają emeryci w 2026 roku. Nowe wyliczenia zaskakują nawet specjalistów
fot.halfpoint/canva

W projekcie budżetu na 2026 r. rząd przyjął, że marcowa waloryzacja emerytur i rent wyniesie co najmniej 4,9 %. To oficjalna, minimalna wartość wynikająca z obowiązującego mechanizmu ochrony świadczeń przed inflacją. Ostateczną wysokość wskaźnika poznamy dopiero w lutym 2026 r., kiedy Główny Urząd Statystyczny opublikuje wszystkie dane o inflacji i wynagrodzeniach za poprzedni rok. Już dziś jednak można przełożyć to założenie na konkretne kwoty i sprawdzić, czy podwyżka odczuwalnie zasili portfele polskich seniorów.

Jak powstaje wskaźnik waloryzacji?

Waloryzacja nie jest decyzją uznaniową – wynika z ustawy i ściśle określonych formuł. Podstawę stanowi średnioroczny wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych w gospodarstwach emeryckich, który odzwierciedla inflację „koszyka seniora”. Do tego dodaje się 20 % realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej. Rząd, jeśli pozwala na to budżet, może zwiększyć ten udział powyżej 20 %, ale nie może zejść poniżej ustawowego minimum. 

W praktyce oznacza to, że im wyższa inflacja i szybszy realny wzrost płac, tym większa waloryzacja. Prognozy Ministerstwa Finansów wskazują, że w 2025 r. inflacja wyhamuje, a wzrost wynagrodzeń spowolni, stąd wskaźnik 4,9 % jest wyraźnie niższy niż w latach, gdy ceny rosły dwucyfrowo.

Przeliczenie na konkretne kwoty

Najniższa emerytura brutto, która od marca 2025 r. wynosi 1 878,91 zł, po waloryzacji o 4,9 % wzrosłaby do około 1 970,98 zł. Daje to podwyżkę brutto rzędu 92,07 zł, co netto – po odliczeniu podatku i składki zdrowotnej – przełożyłoby się na nieco ponad 70 zł w ręce. W przypadku świadczenia w wysokości 3 000 zł brutto miesięczny wzrost wyniesie ok. 147 zł brutto, czyli około 113–115 zł netto. 

Emerytura 5 000 zł brutto zyska natomiast około 245 zł brutto, a więc niespełna 190 zł na czysto. Choć procentowy wskaźnik jest taki sam dla wszystkich, nominalnie więcej zyskują osoby otrzymujące wyższe świadczenia, co jest charakterystyczne dla waloryzacji procentowej.

Niepewności i możliwe korekty

Trzeba pamiętać, że prognoza 4,9 % pozostaje szacunkiem obarczonym ryzykiem. Jeśli inflacja w ostatnich miesiącach 2025 r. okaże się wyższa lub płace wzrosną szybciej od zakładanego tempa, wskaźnik może jeszcze zostać skorygowany w górę. Z drugiej strony, scenariusz korzystniejszy dla gospodarki – niższa inflacja i stabilne płace – mógłby skłonić rząd do utrzymania minimalnego poziomu bez dodatkowych podwyżek. Dlatego doradcy finansowi zachęcają seniorów, by traktowali obecne wyliczenia jako punkt orientacyjny, a domowy budżet planowali z odpowiednim marginesem ostrożności.

Realny wpływ na domowe finanse

Dla osób żyjących z minimalnej emerytury dodatkowe 70–75 zł netto miesięcznie to niebagatelna kwota: może pokryć część rachunku za energię, wykup leku lub kilka codziennych zakupów spożywczych. Niemniej w warunkach stale rosnących cen usług komunalnych czy żywności jednorazowa waloryzacja bywa zaledwie „łagodzeniem” skutków inflacji, a nie pełną rekompensatą. 

Seniorzy z wyższymi emeryturami odczują waloryzację mocniej nominalnie, lecz ich koszty utrzymania – zwłaszcza w większych miastach – również są relatywnie wyższe. Eksperci radzą, by przynajmniej część podwyżki przeznaczyć na fundusz rezerwowy: nieprzewidzianą wizytę u specjalisty, wymianę sprzętu AGD czy ewentualne podwyżki czynszu.

Pacjenci.pl
Obserwuj nas na: