Znany muzyk przerwał milczenie o chorobie. "Muszę po prostu przeć do przodu i nie załamywać się”
To miał być czas triumfu i świętowania czterech dekad na scenie, jednak los napisał dla Jarka Janiszewskiego zupełnie inny scenariusz. Zamiast koncertowej trasy i braw, muzyk musiał zmierzyć się z podstępną chorobą, która w brutalny sposób zweryfikowała jego codzienność. Dziś legendarny wokalista udowadnia, że nawet w obliczu paraliżu i utraty wzroku można zachować hart ducha, którego mogłoby mu pozazdrościć wielu młodszych kolegów z branży.
Jak ból zatok przerodził się w paraliż i jak Jarek Janiszewski walczy o powrót do zdrowia?
Jarek Janiszewski początkowo zbagatelizował ból zatok, który wydawał się zupełnie niegroźny. Tymczasem infekcja nie mijała, lecz błyskawicznie nabierała tempa, powodując cierpienie niemal nie do wytrzymania. Wszystko to działo się w momencie, gdy zespół Bielizna świętował jubileusz i wydawał album „Bagno”, jednak choroba skutecznie przysłoniła te radosne wydarzenia.
Infekcja rosła w siłę i ostatecznie zaatakowała nerw trójdzielny artysty. Po wykonaniu punkcji muzyk natychmiast trafił do kliniki, gdzie lekarze zdiagnozowali u niego niezwykle rzadki przypadek medyczny. „Leżałem w szpitalu sześć tygodni, żeby tego grzyba wytępić” – wspomina wokalista czas spędzony na intensywnym leczeniu.
Choroba pozostawiła po sobie dramatyczne skutki, w tym paraliż twarzy oraz całkowitą utratę wzroku w jednym oku. Jednocześnie muzyk z ogromną determinacją walczy o powrót do zdrowia, regularnie korzystając z masaży, rehabilitacji oraz akupunktury.
Jakie są plany Jarka Janiszewskiego na przyszłość zespołu Bielizna i jego inne projekty twórcze?
Lider zespołu Bielizna zmaga się obecnie z poważnymi problemami zdrowotnymi, które zmusiły go do zejścia ze sceny. W efekcie Jarek Janiszewski nie może obecnie śpiewać, ale zaznacza, że jego koledzy są niezależni finansowo i nie muszą martwić się o swój byt komercyjny. Artysta mimo wszystko nie poddaje się chorobie i z nadzieją patrzy w przyszłość.
Jarek Janiszewski, znany fanom jako „Doktor”, jasno deklaruje, że grupa będzie grać dalej i nie zamierza hamować jej rozwoju. Jednocześnie muzyk przewiduje zmiany personalne, mówiąc wprost: „Ktoś mnie zastąpi — na jakiś czas albo na stałe”. W międzyczasie artysta rozważa także kolejną operację lub lifting, aby poprawić swój stan fizyczny.
Wydarzenia te skłoniły go do intensywniejszej pracy literackiej, dlatego obecnie pisze felietony oraz przygotowuje książkę pod tytułem „Bolero”. Z kolei zamiast typowej biografii zespołu, autor chce pokazać tło obyczajowe i fascynujące historie z czasów PRL-u.
Jakie przesłanie niesie nowy album Bielizny i jaka jest filozofia życiowa Jarka Janiszewskiego?
Zespół Bielizna nagrał nową płytę „Bagno” po 16 latach przerwy, co stało się dla wokalisty powodem do dużej radości mimo ciężkiej choroby. Nowy album nie jest tylko zestawem piosenek, ale stanowi silny głos w najważniejszych obecnie sprawach społecznych.
Utwory na krążku poruszają drastyczne tematy wojny w Ukrainie oraz protestów przeciwko łamaniu zasad demokracji. Janiszewski czuje obowiązek wyrażania takich opinii, podkreślając, że chce wysłać sygnał, iż kraj nie zidiociał do końca. Jednocześnie muzyk zauważa z goryczą, że ludzie giną za granicą, a my żyjemy, jakbyśmy nie zdawali sobie z tego sprawy.
Jarek Janiszewski nie poddaje się w swojej walce, co wynika bezpośrednio z jego życiowej filozofii opartej na parciu do przodu. „Z załamywania się nic nie wynika. Muszę po prostu przeć do przodu i nie załamywać się” – deklaruje artysta. W efekcie, choć marzy o pełnej sprawności, do swojej sytuacji podchodzi z niezbędnym dystansem.