Ból stawów zaczyna się w jelitach? Przełomowe odkrycie naukowców
Choroba zwyrodnieniowa stawów kojarzona jest głównie z zużyciem chrząstki i wiekiem. Nowoczesna medycyna patrzy jednak na ten problem szerzej, dostrzegając powiązania między kondycją bariery jelitowej a stanem zapalnym w kolanach czy biodrach. Uszczelnienie jelit może przynieść ulgę w bólu i poprawić sprawność. Materiał został przygotowany na podstawie filmu autorstwa dr. Bartka Kulczyńskiego.
Oś jelita-stawy: niewidoczne połączenie
Dla wielu pacjentów ortopedycznych sugestia, by leczenie stawów wspomagać dietą oddziałującą na jelita, może brzmieć egzotycznie. Mechanizm ten jest jednak logiczny i udowodniony naukowo. U osób z chorobą zwyrodnieniową często stwierdza się zwiększoną przepuszczalność jelit. Oznacza to, że szkodliwe związki z przewodu pokarmowego przenikają do organizmu, prowokując ogólnoustrojowy stan zapalny, który zaostrza dolegliwości bólowe w stawach.
Rozwiązaniem tego problemu może być kwas masłowy, powstający w naszych jelitach m.in. po spożyciu schłodzonych ziemniaków. Jego podstawową funkcją jest uszczelnianie nabłonka jelitowego. Naukowcy potwierdzili, że interwencja żywieniowa ukierunkowana na jelita przynosi ulgę w narządzie ruchu.
- Podawanie kwasu masłowego uszczelniło jelita i miało to wyraźne przełożenie na konkretne efekty zdrowotne – tłumaczy dr Bartek Kulczyński.

Mniej bólu, łatwiejsze życie
Efekty działania kwasu masłowego u pacjentów ze zwyrodnieniami nie ograniczały się tylko do wyników badań laboratoryjnych, ale były odczuwalne w codziennym życiu. Uczestnicy badań zgłaszali realną poprawę jakości funkcjonowania. Zmniejszenie poziomu bólu pozwalało na swobodniejsze wykonywanie czynności, które wcześniej sprawiały trudność.
Dr Kulczyński wylicza konkretne korzyści zaobserwowane u pacjentów - Osoby, które dostarczały kwas masłowy, zgłaszały mniejsze dolegliwości bólowe, łatwiej wstawało się im z krzesła i łatwiej wykonywało zwykłe codzienne czynności –
To pokazuje, że walka z chorobą zwyrodnieniową powinna być wielotorowa i obejmować nie tylko rehabilitację i leki przeciwbólowe, ale także dbałość o mikrobiotę.
Lepsza równowaga i siła
Co ciekawe, korzyści wykraczały poza samo zmniejszenie bólu. Poprawa stanu ogólnego organizmu i zmniejszenie stanu zapalnego wpłynęły pozytywnie na sprawność motoryczną badanych. Pacjenci poruszali się pewniej i szybciej, co jest kluczowe dla zachowania samodzielności w starszym wieku.
- Dodatkowo pacjenci chodzili szybciej, utrzymywali lepszą równowagę i odczuwali większą siłę mięśni – dodaje dr Bartek Kulczyński.
Wyniki te sugerują, że kwas masłowy pośrednio łagodzi skutki choroby zwyrodnieniowej. Choć nie zastąpi on endoprotezy w zaawansowanych stadiach, może znacząco poprawić komfort życia osób zmagających się z przewlekłym bólem, stanowiąc bezpieczne i naturalne wsparcie terapii.