Obserwuj nas na:
Pacjenci.pl > Dziecko > Dziecko urodziło się z 1,62 promila. Lekarz alarmuje: "Niektóre struktury mózgu mogą nie powstać"
Anna Badurska
Anna Badurska 17.01.2026 08:25

Dziecko urodziło się z 1,62 promila. Lekarz alarmuje: "Niektóre struktury mózgu mogą nie powstać"

Dziecko urodziło się z 1,62 promila. Lekarz alarmuje: "Niektóre struktury mózgu mogą nie powstać"
Fot. Shutterstock / Onjira Leibe

Polska opinia publiczna została wstrząśnięta doniesieniami o noworodku, który przyszedł na świat w stanie ciężkiego upojenia alkoholowego. Badania wykazały u bezbronnego malucha aż 1,62 promila alkoholu we krwi – dawkę, która u dorosłego człowieka powoduje silne zaburzenia mowy i równowagi. To tragiczne wydarzenie, nawiązujące do niedawnej sytuacji z Lubelszczyzny, gdzie pijana matka urodziła „pijane” dziecko, jest brutalnym przypomnieniem o skrajnej nieodpowiedzialności. Eksperci biją na alarm: każda ilość alkoholu spożyta w ciąży to bezpośredni atak na rozwijający się organizm.

Jednak lampka wina - zabójczy mit

W społeczeństwie wciąż krążą szkodliwe opinie, jakoby niewielka ilość alkoholu nie szkodziła organizmowi. Medycyna mówi jednak jasno: nie ma czegoś takiego jak „bezpieczna” dawka. Lek. Dariusz Jarominiak, rezydent pediatrii, stawia sprawę bez ogródek:

- Na początku warto podkreślić, że nie ma czegoś takiego, jak ‘bezpieczna’ dawka alkoholu. Każda ilość etanolu jest szkodliwa, zwłaszcza dla rozwijającego się płodu i niesie ze sobą ryzyko wystąpienia zaburzeń u dziecka – alarmuje ekspert.

Co gorsza, zagrożenie pojawia się jeszcze zanim test ciążowy pokaże dwie kreski. Etanol zaburza gospodarkę hormonalną kobiety i utrudnia implantację zarodka. Największy dramat rozgrywa się jednak w pierwszym trymestrze. Jak wyjaśnia lek. Jarominiak, to wtedy alkohol wyrządza największe szkody, bo hamuje migrację komórek i deformuje tworzące się organy: serce, wątrobę, a przede wszystkim mózg. Wiele kobiet pije, nie wiedząc jeszcze o ciąży, co czyni tę sytuację jeszcze bardziej dramatyczną.

Dziecko urodziło się z 1,62 promila. Lekarz alarmuje: "Niektóre struktury mózgu mogą nie powstać"
Dramatyczne skutki spożywania alkoholu w ciąży fot. Canva/ shironosov

Mózg pod ostrzałem: Nieodwracalne zmiany

Najbardziej wrażliwym narządem na działanie alkoholu jest mózg. Pod wpływem procentów komórki nerwowe obumierają lub wykształcają się nieprawidłowo. W drastycznych przypadkach kluczowe struktury mózgu mogą w ogóle nie powstać.

- Niektóre części mózgu (np. ciało modzelowate) w ogóle mogą nie powstać – zauważa lek. Dariusz Jarominiak.

Efektem tego jest FAS, czyli Płodowy Zespół Alkoholowy. To nie jest choroba, którą można wyleczyć. To zespół wad, który zmienia architekturę umysłu dziecka na zawsze. Dziecko z FAS będzie miało trudności z pamięcią, liczeniem, koncentracją i – co niezwykle trudne w życiu społecznym – z kontrolowaniem emocji. Takie dzieci często nie rozumieją związków przyczynowo-skutkowych. Nie są „niegrzeczne” z wyboru – ich mózg po prostu nie funkcjonuje tak, jak u rówieśników.

Koszmar zespołu abstynencyjnego

Sytuacja, o której słyszeliśmy w ostatnich dniach – noworodek z 1,6 promila – wiąże się z ogromnym cierpieniem fizycznym tuż po odcięciu pępowiny. Dziecko, które w łonie matki było „stymulowane” alkoholem, nagle zostaje go pozbawione. Pediatra w rozmowie z redakcją zaznacza:

- U takiego dziecka tuż po urodzeniu może wystąpić noworodkowy zespół abstynencyjny. Może wystąpić u niego gorączka, drżenie, problemy z oddychaniem, trudności ze ssaniem.

To jednak dopiero początek problemów. Ekspert podkreśla, że w przyszłości takie dziecko będzie wolniej przybierało na masie i z opóźnieniem osiągało tzw. kamienie milowe rozwoju (siadanie, chodzenie, mowa). Widok dziecka z FAS, z charakterystycznymi rysami twarzy – krótkimi szparami powiekowymi czy wygładzoną rynienką pod nosem – wywołuje u medyków mieszankę smutku i złości.

Apel do ojców: Odstawcie kieliszek odpowiedni wcześnie

Choć najwięcej mówi się o matkach, lek. Dariusz Jarominiak zwraca uwagę na fakt, który wielu mężczyzn bagatelizuje: odpowiedzialność ojca. Alkohol uszkadza plemniki, co przekłada się na wady wrodzone u dziecka.

- Produkcja plemników trwa ok. 73 dni, warto już na 2,5 miesiąca przed planowanym poczęciem całkowicie zrezygnować z alkoholu – radzi lekarz.

Dodaje również, że wyrzuty sumienia towarzyszące rodzicom dzieci z FAS są nie do zniesienia. Ekspert dodaje stanowczo:

- Gwarantuję, że jeśli dziecko urodzi się z wadami (...) do końca życia będą takie rodzica męczyć wyrzuty sumienia.

Cena za „chwilę zabawy”

Opisywana w mediach historia pijanego noworodka to nie tylko news z portalu informacyjnego. To życie małego człowieka, które zostało trwale okaleczone, zanim się na dobre zaczęło. Medycyna nie pozostawia złudzeń – alkohol w ciąży to rosyjska ruletka.

Pediatra kończy swój apel mocnymi słowami:

- Zawsze w takich przypadkach (...) wyobrażam sobie, jakby wyglądało i zachowywało się teraz to dziecko, gdyby nie pity przez matkę alkohol w ciąży. Ogromny smutek, ale też i złość, poczucie bezsilności.

Pamiętajmy: ciąża to czas bezwzględnej i całkowitej abstynencji. Dla dobra tych, którzy sami o siebie zadbać nie mogą.

Źródło: Pacjenci

Wybór Redakcji
zus
Koniec samowolki na L4. W 2026 roku ZUS zyska nowe narzędzia, tak Cię prześwietlą
kawa
Jaki jest wpływ codziennego picia kawy na jelita i serce? Ekspert przyznaje: „medycyna czasem się myli”
Lekarz e-rejestracja
Rewolucja w rejestracji wizyt. Teraz tak umówisz się do lekarza specjalisty
kąpiel dzieckz
Czy szampony dla niemowląt są bezpieczne? Kosmetolog przestrzega
uzależnienie alkohol kobieta
Nie ma bezpiecznej dawki. Maja Herman o wpływie alkoholu na zdrowie kobiet
Kobieta z półpaścem
Co wiesz o półpaścu?
Pacjenci.pl
Obserwuj nas na: