Gołym okiem widać, że tętnice są zapchane. Nie ignoruj tego, bo ryzykujesz zawałem lub udarem
Miażdżyca przez lata potrafi rozwijać się w całkowitym ukryciu, nie dając żadnych bólów ani wyraźnych sygnałów wewnętrznych. Jednak organizm, będący pod presją odkładających się blaszek miażdżycowych, wysyła subtelne komunikaty, które pojawiają się w miejscach najmniej oczywistych – na skórze, powiekach, a nawet płatkach uszu. Umiejętność ich odczytania może być kluczowa w zapobieganiu nagłym zdarzeniom sercowo-naczyniowym, które często kończą się tragicznie.
- Zmiany na twarzy i powiekach zwiastujące kłopoty
- Nietypowe sygnały w obrębie kończyn i uszu
- Wczesna diagnostyka ratuje życie
- Jak dbać o drożność naczyń krwionośnych?
Zmiany na twarzy i powiekach zwiastujące kłopoty
Wysoki poziom cholesterolu i postępująca miażdżyca często manifestują się w okolicach oczu. Jednym z najbardziej charakterystycznych objawów są kępki żółte (ksantelazmy). Są to niewielkie, grudkowate zmiany o żółtawym zabarwieniu, które pojawiają się najczęściej w kącikach powiek. Nie bolą i nie swędzą, przez co bywają mylone z defektem kosmetycznym, tymczasem są to złogi cholesterolu odkładające się bezpośrednio pod skórą. Ich pojawienie się jest sygnałem, że gospodarka lipidowa organizmu jest poważnie zaburzona, a tętnice mogą być już częściowo niedrożne.
Kolejnym sygnałem widocznym „gołym okiem” jest rąbek starczy – jasnoszara lub biaława obwódka wokół tęczówki oka. Choć u osób po 70. roku życia jest zjawiskiem częstym, to u osób młodszych niemal zawsze wskazuje na zaawansowany proces odkładania się lipidów w tkankach. Zmiany te wyprzedzają zawał i udar, dając nam cenny czas na reakcję. Lekarze alarmują, że ignorowanie takich symptomów to igranie z ogniem, ponieważ blaszka miażdżycowa w każdej chwili może pęknąć, doprowadzając do powstania zatoru w naczyniach mózgowych lub wieńcowych.
Przeczytaj też: Co jeść, aby obniżyć cholesterol? 10 produktów polecanych przez kardiolożkę
Nietypowe sygnały w obrębie kończyn i uszu
Miażdżyca nie ogranicza się tylko do okolic serca; dotyka całego układu krwionośnego, co doskonale widać po kondycji naszych nóg. Gdy tętnice są zapchane, krew ma problem z dotarciem do najdalej położonych tkanek. Objawia się to postępującym zanikiem owłosienia na podudziach i stopach oraz zmianą struktury skóry, która staje się cienka, błyszcząca i pergaminowa.
| Często towarzyszy temu uczucie chłodu w stopach, nawet w upalne dni, oraz ból w łydkach pojawiający się podczas marszu (tzw. chromanie przestankowe), który mija po krótkim odpoczynku. |
Niezwykle ciekawym i często pomijanym objawem jest tzw. znak Franka – pionowe lub ukośne załamanie (bruzda) na płatku ucha. Badania naukowe potwierdzają korelację między występowaniem tej zmiany a zwiększonym ryzykiem choroby niedokrwiennej serca. Choć mechanizm powstawania tej bruzdy nie jest do końca jasny, uważa się, że wynika on ze zmian w mikrokrążeniu i degeneracji włókien elastycznych w wyniku niedokrwienia. Jeśli zauważysz u siebie takie wgłębienie, warto wykonać profil lipidowy i skonsultować się z kardiologiem.
Wczesna diagnostyka ratuje życie
Większość osób dowiaduje się o stanie swoich tętnic dopiero na oddziale ratunkowym. Tymczasem współczesna medycyna pozwala na ocenę ryzyka znacznie wcześniej. Podstawą jest regularne badanie poziomu cholesterolu (lipidogram) oraz glukozy. Warto również wykonać USG Doppler tętnic szyjnych, które w sposób bezinwazyjny pokazuje, czy i w jakim stopniu naczynia są zwężone. Jednak zmiany widoczne na ciele to wierzchołek góry lodowej. To, co widzimy na skórze, dzieje się wewnątrz najważniejszych arterii naszego ciała.
Wczesna diagnoza pozwala na wdrożenie odpowiedniego leczenia farmakologicznego oraz modyfikację stylu życia, co może nie tylko zatrzymać postęp miażdżycy, ale w niektórych przypadkach doprowadzić do częściowej stabilizacji blaszki miażdżycowej. Dzięki temu drastycznie spada ryzyko udaru mózgu, który często prowadzi do trwałej niepełonosprawności, oraz zawału mięśnia sercowego. Ciało wysyła nam ostrzeżenia – naszą rolą jest ich nie bagatelizować.
Jak dbać o drożność naczyń krwionośnych?
Profilaktyka miażdżycy opiera się na trzech filarach: diecie, ruchu i unikaniu używek.
- Dieta powinna być bogata w kwasy Omega-3 (tłuste ryby, orzechy), które działają przeciwzapalnie na śródbłonek naczyń, oraz błonnik (warzywa, owoce, kasze), który pomaga „wymiatać” nadmiar cholesterolu z przewodu pokarmowego. Ograniczenie tłuszczów trans, obecnych w wysoko przetworzonej żywności, to absolutna konieczność dla każdego, kto chce utrzymać tętnice w dobrej kondycji.
- Równie ważna jest regularna aktywność fizyczna, która poprawia krążenie oboczne i elastyczność naczyń. Nawet 30 minut szybkiego spaceru dziennie może zdziałać cuda.
- Należy również bezwzględnie rzucić palenie, ponieważ substancje smoliste bezpośrednio uszkadzają ściany tętnic, ułatwiając odkładanie się złogów. Pamiętajmy, że zdrowe tętnice to nie tylko brak zawału, to także lepsza praca mózgu i sprawniejsze mięśnie do późnej starości.
Źródła: https://www.ahajournals.org/doi/10.1161/CIR.0000000000000625, https://www.nejm.org/doi/full/10.1056/NEJMoa040583