Obserwuj nas na:
Pacjenci.pl > Choroby i leczenie > Jest coraz więcej zwolnień z takim kodem. Biorą przeważnie 40-latkowie
Marta Uler
Marta Uler 02.12.2025 11:20

Jest coraz więcej zwolnień z takim kodem. Biorą przeważnie 40-latkowie

Jest coraz więcej zwolnień z takim kodem. Biorą przeważnie 40-latkowie
Kondycja psychiczna Polaków jest mocno przeciążona. Fot. Canva/Syda Productions

W polskich firmach pojawia się coraz więcej zwolnień lekarskich z kodem, który dla wielu nadal brzmi tajemniczo. Chodzi o kod C — stosowany w przypadku niezdolności do pracy wynikającej z nadużycia alkoholu. Najnowsze dane pokazują wyraźny, sięgający około 45 proc. wzrost liczby takich zwolnień rok do roku. Eksperci nie ukrywają, że to sygnał alarmowy mówiący wiele o kondycji psychicznej i przeciążeniu dorosłych Polaków.

• Zwolnienia z kodem C rosną w tempie ok. 45 proc. r/r
• Obejmują krótkotrwałą niezdolność do pracy spowodowaną nadużyciem alkoholu
• Najczęściej dotyczą osób w wieku 35–49 lat
• Wśród korzystających przeważają mężczyźni, ale udział kobiet rośnie
• Eksperci zwracają uwagę na stres, przeciążenie i wypalenie

Kod, który mówi więcej, niż się wydaje

Choć kod C pojawia się na L4 coraz częściej, wiele osób nie zdaje sobie sprawy, co dokładnie oznacza. Tymczasem według najnowszych publicznych danych ZUS liczba takich zwolnień wzrosła rok do roku o około 45 proc. Eksperci zwracają uwagę, że wzrost ten wynika nie tylko z realnej skali problemu, ale również z większej gotowości do podawania rzeczywistych przyczyn niezdolności do pracy

„Problem ten wciąż realnie istnieje i nie ulega osłabieniu” — podkreśla psycholog Michał Murgrabia z platformy ePsycholodzy.pl dla fakt.pl. 

To jasny sygnał, że nadużywanie alkoholu pozostaje istotnym wyzwaniem zdrowotnym i społecznym.

Przeczytaj też: Nowe zasady przyznawania L4. Będą częstsze kontrole

Jest coraz więcej zwolnień z takim kodem. Biorą przeważnie 40-latkowie
Coraz częściej sposobem na rozładowanie napięcia staje się alkohol. Fot. Canva

Pracodawcy w kłopocie: koszt, chaos i utrata ciągłości

Zwolnienia z kodem C to nie tylko kwestia zdrowotna, ale również poważny problem organizacyjny dla firm. Oznaczają konieczność natychmiastowego znalezienia zastępstwa, zaburzenia w planowaniu pracy oraz realne koszty. 

„To konieczność znalezienia zastępstwa i bezpośredni koszt finansowy” – wyjaśnia w rozmowie z fakt.pl radca prawny Szymon Witkowski z Pracodawców RP.

Statystyki pokazują, że tego typu absencje generują dziesiątki tysięcy utraconych dni pracy rocznie. To przekłada się na spadek produktywności, większe obciążenie dla współpracowników i ryzyko dezorganizacji w całych zespołach. Jak podkreślają eksperci, problem dotyka szczególnie branż wymagających pełnej dyspozycyjności i stałej współpracy.

Przeczytaj też: Zmiany w L4 od stycznia 2026 r. – co oznaczają dla pracowników i lekarzy?

40-latkowie pod największą presją

Z danych ZUS wynika, że wśród osób korzystających ze zwolnień z kodem C najliczniejszą grupę stanowią czterdziestolatkowie. Najwięcej zaświadczeń wystawiono osobom w wieku 40–44 lata — 18,1 proc. wszystkich przypadków. A jeśli spojrzeć szerzej, blisko połowa zwolnień obejmuje grupę 35–49 lat.

Specjaliści zauważają, że to okres życia, w którym wiele osób doświadcza największej presji: rosnących oczekiwań zawodowych, odpowiedzialności finansowej i intensywnych obowiązków rodzinnych. 

„To grupa najbardziej obciążona obowiązkami zawodowymi i rodzinnymi, co sprzyja sięganiu po alkohol jako formę odreagowania” — tłumaczy Murgrabia.

W efekcie część pracowników wchodzi w cykl przemęczenia i krótkotrwałych, lecz powtarzających się absencji.

Krótkie zwolnienia, długie konsekwencje

Ponad jedna trzecia zwolnień z kodem C trwa od jednego do pięciu dni. Z pozoru mogą wyglądać na niegroźne epizody, jednak specjaliści ostrzegają, że wielokrotne powtarzanie się takich sytuacji to sygnał ryzyka. 

„Alkohol może być przyczyną poważnych chorób, w tym przewlekłych” — przypomina mec. Witkowski.

Choć wśród osób otrzymujących L4 z kodem C zdecydowanie przeważają mężczyźni — 77,6 proc. — eksperci zwracają uwagę na systematyczny wzrost udziału kobiet. To może świadczyć o zmieniających się wzorcach społecznych, stylu życia oraz większej otwartości kobiet na zgłaszanie problemów związanych z alkoholem.

Źródła:
https://www.zus.pl
https://serwisy.gazetaprawna.pl/zdrowie/artykuly/9770316,rekord-zwolnien-z-kodem-c-w-2024-z-powodu-naduzywania-alkoholu-nie-pr.html
https://www.fakt.pl/pieniadze/coraz-wiecej-zwolnien-z-takim-kodem-glownie-chodzi-o-40-latkow/fehl37p

Wybór Redakcji
Pieniądze emeryt petycja
"Karta Małej Rodziny" dla samotnych seniorów. Na takie ulgi mogą liczyć, padła nowa propozycja
nowotwór
Przy tych objawach od razu idź do lekarza. Onkolog ostrzega, to może być rak
Apteka
Dramat pacjentów. W aptekach brakuje popularnego leku
niewyspany mężczyzna
Japońscy naukowcy ostrzegają przed zarywaniem nocy. Ujawniają szokujące ryzyko
ból nóg
Tak nogi wysyłają ostrzeżenie. 4 objawy zakrzepicy, których nie wolno ignorować
Kobieta z półpaścem
Co wiesz o półpaścu?
Wybór Redakcji
Pacjenci.pl
Obserwuj nas na: