Obserwuj nas na:
Pacjenci.pl > Zdaniem ekspertów > Lekarka ostrzega: "Nigdy nie wietrz tak mieszkania". Większość Polaków robi to źle
Anna Badurska
Anna Badurska 16.01.2026 09:45

Lekarka ostrzega: "Nigdy nie wietrz tak mieszkania". Większość Polaków robi to źle

Lekarka ostrzega: "Nigdy nie wietrz tak mieszkania". Większość Polaków robi to źle
Fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Gdy temperatura spada, a nad polskimi miastami i wsiami unosi się gęsta, szara zawiesina, większość z nas odruchowo zamyka się w czterech ścianach. Wierzymy, że domowa bariera ochroni nas przed tym, co groźne. Nic bardziej mylnego. Smog to nie tylko problem ekologiczny czy estetyczny – to realne, śmiertelne zagrożenie dla naszego zdrowia, które atakuje podstępnie. Przenika przez skórę, osadza się na ubraniach, a nawet wnika w głąb tkanin, w których śpimy. Lek. Marta Wieliczko wyjaśnia, jak rozpoznać, że organizm ma dość i jak skutecznie budować linię obrony przed niewidzialnym wrogiem.

  • Smog powoduje mikrozapalenie dróg oddechowych
  • Smog zostaje na ciele i ubranicha
  • Sposoby na to, aby minimalizować szkodliwy wpływ smogu

Czy czujesz „smak” powietrza? To pierwszy sygnał alarmowy

Wielu z nas kojarzy zanieczyszczenie powietrza jedynie z ograniczoną widocznością lub nieprzyjemnym zapachem spalenizny. Tymczasem nasze ciało posiada precyzyjny system wczesnego ostrzegania, który często ignorujemy, kładąc objawy na karb zmęczenia lub sezonowej infekcji. Czy zdarzyło Ci się poczuć po wyjściu z domu dziwny, metaliczny posmak w ustach? A może Twoje gardło nagle stało się suche i „drapiące”?

Lek. Marta Wieliczko w rozmowie z Pacjentami wyjaśnia naturę tego zjawiska bez ogródek:

- Drapanie w gardle, pieczenie lub metaliczny posmak to efekt drażnienia błon śluzowych przez pyły i gazy (np. tlenki azotu). Powodują one mikrozapalenie dróg oddechowych.

To nie jest zwykłe podrażnienie, lecz bezpośrednia reakcja obronna organizmu na atak toksyn. Jeśli czujesz te symptomy, to ostatni dzwonek, by skrócić pobyt na zewnątrz.

- To sygnał ostrzegawczy – jeśli objawy są wyraźne, warto skrócić spacer i wrócić do domu, zwłaszcza u dzieci, astmatyków i osób z chorobami serca - dodaje lekarka.

Ignorowanie tych sygnałów to prosta droga do zaostrzenia chorób przewlekłych, o których mogliśmy nawet nie wiedzieć.

Lekarka ostrzega: "Nigdy nie wietrz tak mieszkania". Większość Polaków robi to źle
Smog powoduje mikrozapalenie dróg oddechowych Fot. Shutterstock / NMK-Studio

Wietrzysz tak mieszkanie? To błąd!

Wydaje się, że dom to nasza bezpieczna twierdza. Niestety, często sami, nieświadomie, zapraszamy smog do środka. Jednym z najbardziej powszechnych, a jednocześnie groźnych nawyków jest wystawianie prania na zewnątrz, gdy powietrze jest gęste od pyłów. Na pytanie, czy zanieczyszczenia osadzają się na tkaninach, lek. Marta Wieliczko odpowiada:

- Tak – podczas smogu cząsteczki zanieczyszczeń osadzają się na tkaninach. Część z nich może zostać we włóknach. W dni smogowe lepiej nie suszyć prania na zewnątrz, szczególnie pościeli i ubrań dziecięcych.

Wyobraźmy sobie, że kładziemy niemowlę do łóżeczka ubranego w piżamkę, która przez kilka godzin „filtrowała” pył smogowy na balkonie. To bezpośredni, wielogodzinny kontakt z toksynami przez skórę i drogi oddechowe.

Równie istotna jest kwestia dopływu świeżego powietrza. Wietrzenie jest konieczne, ale musi być robione z głową. Długo uchylone okno w smogowy dzień to błąd, który sprawia, że pyły nieprzerwanie wpływają do środka.

- Krótki, intensywny przeciąg (2–5 minut) jest lepszy niż uchylone okno przez wiele godzin. Wpuszcza mniej zanieczyszczeń, a skutecznie wymienia powietrze – najlepiej, gdy jakość powietrza chwilowo się poprawi. - radzi ekspertka.

Aby jednak realnie oczyścić atmosferę w sypialni, warto postawić na nowoczesne rozwiązania jak oczyszczacze powietrza. Jak dodaje lekarka:

- W polskich warunkach – tak, są bardzo przydatne, zwłaszcza w sypialni i pokoju dziecka. Oczyszczacz z filtrem HEPA realnie zmniejsza ilość pyłów w domu i łagodzi objawy oddechowe.

Dziecko w wózku – na pierwszej linii frontu

Rodzice często wychodzą z założenia, że spacer to zdrowie, niezależnie od aury. Niestety, w dobie smogu to przekonanie może być zgubne. Musimy zrozumieć brutalną fizykę zanieczyszczeń: pyły zawieszone są cięższe od czystego powietrza i osiadają nisko przy ziemi.

- Tak, niższe warstwy powietrza są bardziej zanieczyszczone, bo pyły „opadają”, a wózki są blisko jezdni – ostrzega lek. Marta Wieliczko.

Co powinni zrobić rodzice? Lekarka podaje konkretny protokół postępowania na smogowe dni:  skracać spacery, wybierać parki zamiast ulic, unikać godzin szczytu, w dni bardzo złe – zostać w domu.

Niezwykle ważna jest też higiena po powrocie. Nie wystarczy zdjąć buty. Ekspert w rozmowie z nami zaleca, aby po spacerze umyć twarz i ręce, przepłukać nos solą fizjologiczną, zmienić ubrania. Dzięki temu nie przenosimy pyłów do mieszkania, zwłaszcza do sypialni. To proste czynności, które drastycznie zmniejszają ekspozycję na toksyny w nocy.

Smog niszczy nas od zewnątrz i od środka

Wpływ smogu wykracza daleko poza układ oddechowy. Coraz więcej pacjentów zgłasza się do lekarzy z problemami skórnymi i okulistycznymi. Lekarka potwierdza te obserwacje:

- [red. W gabinecie] obserwuję pieczenie i suchość oczu, zaczerwienienie, nasilenie alergii i atopii skóry. Smog działa drażniąco i nasila stany zapalne.

Nasza skóra staje się szara, podrażniona i szybciej się starzeje, bo pyły generują ogromną ilość wolnych rodników. A co z osobami aktywnymi? Tu przestroga jest wyjątkowo mocna. Przy złym i bardzo złym wskaźniku poziomu zanieczyszczenia powietrza lepiej zrezygnować z biegania na zewnątrz. Podczas wysiłku oddychamy głębiej i więcej zanieczyszczeń trafia do płuc. Nawet profesjonalny sprzęt nie daje pełnej ochrony:

- Maski antysmogowe pomagają, ale: nie są idealne do intensywnego treningu – szybciej się w nich męczymy i gorzej oddychamy - dodaje Wieliczko.

Jak możemy się ratować domowymi sposobami? Choć nie są one cudownym lekiem na zanieczyszczenie środowiska, mogą przynieść ulgę. Według ekspertki pomocne są:

  • nawilżanie powietrza (ale bez przesady),
  • picie odpowiedniej ilości wody,
  • płukanie nosa solą fizjologiczną,
  • unikanie dymu tytoniowego. 

Nie „odtrują” płuc, ale zmniejszają podrażnienie i wspierają naturalne mechanizmy obronne.

Dbanie o zdrowie w sezonie smogowym wymaga od nas czujności i zmiany wieloletnich przyzwyczajeń. Pamiętajmy, że to, czym oddychamy, buduje każdą komórkę naszego ciała. Nie pozwólmy, by szara mgła za oknem odebrała nam energię i zdrowie na lata.

Źródło: Pacjenci

Wybór Redakcji
zus
Koniec samowolki na L4. W 2026 roku ZUS zyska nowe narzędzia, tak Cię prześwietlą
odświeżacz powietrza
To dlatego może cię boleć głowa. Emituje toksyny, wyrzuć to z domu
Lekarz e-rejestracja
Rewolucja w rejestracji wizyt. Teraz tak umówisz się do lekarza specjalisty
spierzchnięte usta
Top 3 pomadek na spierzchnięte usta. Numer 2 Cię zaskoczy
Lekarze alarmują: to nie zawsze zwykłe zmęczenie. Polacy ignorują 3 sygnały ostrzegawcze
Lekarze alarmują: to nie zawsze zwykłe zmęczenie. Polacy ignorują 3 sygnały ostrzegawcze
Kobieta z półpaścem
Co wiesz o półpaścu?
Pacjenci.pl
Obserwuj nas na: