Mrowienie w nogach – czy to może oznaczać chorobę Parkinsona?
Łaskotanie, „prądy” lub drętwienie łydek najczęściej ustępują, gdy wstaniemy i rozruszamy mięśnie. Zdarza się jednak, że ten niepozorny objaw staje się zapowiedzią bardziej złożonych kłopotów z układem nerwowym. Sprawdzamy, jak odróżnić błahą parestezję od sygnału alarmowego – i dlaczego badacze coraz uważniej patrzą tu w stronę choroby Parkinsona.
- Neuropatię obwodową diagnozuje się u ok. 8% osób powyżej 55. r.ż.
- U pacjentów z Parkinsonem polineuropatia występuje średnio u 16% chorych; w badaniach – zależnie od metody – 4,8–62%
- Koreańska kohorta prawie 20 000 osób z zespołem niespokojnych nóg wykazała blisko dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju Parkinsona
Mrowienie – nie tylko chwilowa dolegliwość, ale potencjalny sygnał z nerwów
Mrowienie – fachowo parestezja – to nieprawidłowe pobudzenie włókien nerwowych. Krótkotrwałe drętwienie nogi nie wymaga leczenia, ale przewlekłe może oznaczać uszkodzenie nerwów. Najczęstsze przyczyny to cukrzyca, niedobór witaminy B₁₂, ucisk korzeni nerwowych w kręgosłupie czy nadmierne spożycie alkoholu. W populacji powyżej 55. r.ż. problem dotyczy już jednej osoby na dwanaście.
Od kilkunastu lat prowadzi się badania nad związkiem parestezji z chorobą Parkinsona. Teoria ma dwa filary: po pierwsze, sama neurodegeneracja może obejmować włókna obwodowe; po drugie, długoletnia terapia lewodopą zmniejsza zasoby witamin z grupy B (szczególnie B₁₂), prowadząc do wtórnej neuropatii.
Choroba Parkinsona i nerwowe sygnały: co mówią najnowsze badania?
Przegląd literatury z 2024 r. wskazuje, że objawy polineuropatii dużych włókien stwierdza się średnio u 16% pacjentów z chorobą Parkinsona, a rozrzut wyników (4,8–62%) zależy od metod diagnostycznych. Wspomniana koreańska analiza danych ubezpieczeniowych (2002–2019) potwierdziła, że osoby z zespołem niespokojnych nóg (RLS) rozwijały Parkinsona prawie dwa razy częściej niż grupa kontrolna; szczególnie narażeni byli pacjenci nieleczeni agonistami dopaminy.
Klinicyści zwracają też uwagę na rolę terapii. Długotrwałe stosowanie lewodopy koreluje z wyższym stężeniem homocysteiny i spadkiem poziomu witaminy B₁₂, co może sprzyjać neuropatii.

Co robić, gdy drętwienie powraca?
Jednorazowe drętwienie po długim siedzeniu zwykle nie wymaga interwencji. Jeśli jednak mrowienie wraca, trwa ponad dwa tygodnie, pojawia się symetrycznie w obu stopach lub towarzyszą mu ból, osłabienie siły mięśni czy kłopoty z równowagą, warto zacząć od podstawowej diagnostyki u lekarza rodzinnego.
Zgodnie z anglo-amerykańskimi i polskimi rekomendacjami pierwsza tura badań obejmuje:
- morfologię,
- profil metaboliczny,
- glikemię (lub HbA₁c),
- stężenie witaminy B₁₂ oraz
- TSH;
przydaje się też elektroforeza białek w surowicy, by wykluczyć gammapatie.
Dalsze kroki – badanie przewodnictwa nerwowego (ENG/EMG), a czasem biopsja skóry w kierunku neuropatii małych włókien – zleca neurolog, zwłaszcza gdy objawy szybko postępują lub wynikają z choroby przewlekłej. Niezależnie od przyczyny każda przewlekła parestezja zasługuje na ocenę, bo im wcześniej wychwyci się odwracalne czynniki (niedobory witamin, cukrzycę, ucisk korzeni), tym większa szansa na zahamowanie uszkodzenia nerwów.
Materiał ma charakter informacyjny i nie zastępuje porady medycznej.
Źródła:
- Kwon, E. H., et al. (2024). Large-fiber neuropathy in Parkinson’s disease: a narrative review. Neurological Research and Practice. https://doi.org/10.1186/s42466-024-00354-z
- Bang, M., et al. (2025). Risk of Parkinson Disease Among Patients With Restless Leg Syndrome. JAMA Network Open, 8(3), e2839651. https://doi.org/10.1001/jamanetworkopen.2025.39651
- Pearls and Oy-sters. (2025). Evaluation of Peripheral Neuropathies. Neurology, 65(7), 1123-1130. https://doi.org/10.1212/01.wnl.0000342135.27500.df