Obserwuj nas na:
Pacjenci.pl > Choroby i leczenie > Papierki po słodyczach i samotność. Tak wygląda choroba, o której się nie mówi
Daria  Siemion
Daria Siemion 08.01.2026 14:18

Papierki po słodyczach i samotność. Tak wygląda choroba, o której się nie mówi

Papierki po słodyczach i samotność. Tak wygląda choroba, o której się nie mówi
Jedzenie w samochodzie i ukrywanie opakowań. Sygnały alarmowe Fot. Canva

Zaburzenia odżywiania to problem, który często pozostaje ukryty przed najbliższymi. Towarzyszy mu silne poczucie winy i wstydu, sprawiające, że osoby chore starają się za wszelką cenę nie zdradzić swoich zachowań. Ukrywanie opakowań po słodyczach czy jedzenie w samochodzie to tylko niektóre z mechanizmów, które pozwalają zachować pozory kontroli.

Materiał został przygotowany na podstawie wywiadu przeprowadzonego przez Martę Sadkowską (Pacjenci.pl) z Mikołajem Choroszyńskim.

Dlaczego jemy w ukryciu?

Wstyd jest jedną z najsilniejszych emocji towarzyszących nadmiernemu jedzeniu. Osoby zmagające się z kompulsywnym objadaniem się często robią wszystko, by partnerzy, dzieci czy bliscy nie poznali skali problemu. Jedzenie w samochodzie, tuż po wyjściu z pracy, staje się bezpieczną przestrzenią, w której nikt nie patrzy i nie ocenia.

Pacjenci bardzo często nie mówią o tym najbliższym. Jedzą w samochodzie, chowają papierki i od razu wyrzucają je do śmieci, czasem nawet do kosza u sąsiadów – mówi Pacjentom psychodietetyk Mikołaj Choroszyński.

Takie ukrywanie się pogłębia izolację i znacząco utrudnia sięgnięcie po profesjonalną pomoc, ponieważ problem pozostaje niewidoczny dla otoczenia.

Rola grupy i kontaktu z drugim człowiekiem

Samotność sprzyja utracie kontroli nad jedzeniem, natomiast kontakt z innymi ludźmi może działać stabilizująco. Obecność drugiej osoby sprzyja wydzielaniu oksytocyny, a uwaga przenosi się z jedzenia na relację i rozmowę.

Samo przebywanie wśród ludzi działa regulująco. Kontakt z drugim człowiekiem zmniejsza napięcie i sprawia, że przestajemy skupiać się wyłącznie na jedzeniu – podkreśla ekspert.

Z tego powodu jednym z kluczowych elementów zdrowienia jest znalezienie „swojego stada” – grupy wsparcia lub osób, przy których nie trzeba się ukrywać.

Skala problemu i jego drastyczne oblicza

Kompulsywne objadanie się to poważne zaburzenie, a nie efekt braku silnej woli. Może prowadzić do groźnych konsekwencji zdrowotnych, w skrajnych przypadkach nawet do uszkodzenia przewodu pokarmowego.

Około co piąta kobieta doświadcza zaburzeń związanych z kompulsywnym objadaniem się. To blisko 20 procent, więc mówimy o bardzo powszechnym problemie – dodaje Mikołaj Choroszyński.

Zamiast ocen i uproszczeń potrzebne jest zrozumienie emocji oraz potrzeb, które stoją za tym zachowaniem. Dopiero wtedy możliwe jest realne wsparcie i skuteczna pomoc.

Źródło: Pacjenci 

Wybór Redakcji
zus
Koniec samowolki na L4. W 2026 roku ZUS zyska nowe narzędzia, tak Cię prześwietlą
przyczyny podjadania
Jesz, choć nie jesteś głodny? Psychodietetyk tłumaczy, dlaczego tak się dzieje
Lekarz e-rejestracja
Rewolucja w rejestracji wizyt. Teraz tak umówisz się do lekarza specjalisty
tran
Czy na pewno wiesz, jak przyjmować olej rybi? Mnóstwo ludzi robi ten błąd
laboratorium
Co to jest social freezing? Polki coraz częściej decydują się na ten zabieg
Kobieta z półpaścem
Co wiesz o półpaścu?
Pacjenci.pl
Obserwuj nas na: