Wyszukaj w serwisie
choroby profilaktyka problemy cywilizacyjne zdrowie psychiczne żywienie zdaniem lekarza uroda i pielęgnacja
Pacjenci.pl > Zdrowie psychiczne > Pijani rodzice aresztowani w sklepie! Co z ich synkiem?
Redakcja Pacjenci.pl
Redakcja Pacjenci.pl 13.10.2023 09:39

Pijani rodzice aresztowani w sklepie! Co z ich synkiem?

sklep dziecko matka
Shutterstock (fot. ilustracyjne)

Robili zakupy i już mieli płacić przy kasie, gdy dopadli ich policjanci. Na ich widok uciekali w głąb sklepu. Nieskutecznie. Badanie wykazało, że ojciec 15-miesięcznego chłopca miał ponad 2,5 promila alkoholu we krwi. Matka promil. Co im grozi?

To zdarzyło się kilka dni temu w sklepie w Stalowej Woli - w województwie podkarpackim. - Niewinne picie na początku pandemii pomagało rozładować stres. Teraz jest nieodłącznym elementem codziennego życia. Moje obserwacje potwierdzają panie pracujące w sklepie. Zdarzają się braki na półkach z alkoholem, niewidziane od lat - mówił na początku pandemii COVID-19 psychiatra, dr hab. n. med. Grzegorz Opielak. 

Rodzice pijani byli już od rana - policja dostała donos

Dyżurny stalowowolskiej komendy odebrał we wtorek przed godziną dziewiątą rano zgłoszenie, że w sklepie przy ul. Poniatowskiego są kobieta i mężczyzna pod wpływem alkoholu, którzy opiekują się małym dzieckiem.

Gdy policyjny patrol przyjechał na miejsce, matka z dzieckiem na rękach i jej partner stali przy kasie. "Na widok funkcjonariuszy zaczęli się oddalać w głąb sklepu. Policjanci ujęli kobietę i mężczyznę" - poinformowali mundurowi.

 

. Co będzie po pandemii? Obawiam się, że rozpad rodzin, większy odsetek alkoholików w społeczeństwie, wzrost samobójstw. – przepowiadał już na początku pandemii 

- Niektóre rodziny zbliżyły się do siebie, ale tych jest zdecydowanie mniej. W większości przypadków, z jakimi się zetknąłem, połączenie wcześniejszych napięć z lockdownem zaowocowało wzrostem wzajemnej niechęci.

- Największym problemem po pandemii może być rozpad rodzin. W wielu „spoiwem” są tylko dzieci, kredyt, praca jednego z małżonków za granicą. Coraz częściej słyszę: „Niedawno wróciłem do Polski, ale już muszę znowu wyjechać, bo nie wytrzymam…- mówił dr hab. n. med. Grzegorz Opielak w książce “Oddział Zakaźny. Historie bez cenzury” już trzy lata temu. - Wszystko zaczyna denerwować, nawet to, co dotąd nie wzbudzało niechęci. I trudno oczekiwać, że nagle ludzie staną się dla siebie mili, bo na kilka tygodni zostali uwięzieni na 50 metrach kwadratowych, bez możliwości zapełnienia wolnego czasu inaczej niż telewizją, snem, alkoholem. W skrajnych przypadkach dochodzi do przemocy domowej. Nadciąga psychiczno-pandemiczne tsunami - ostrzegał wtedy psychiatra. 

Dziecko wyrzuciła do rzeki. Policjanci pytali po szpitalach Dramat pod Lublinem. W reklamówce znaleziono martwego noworodka. Matce grozi dożywocie

Pijani rodzice mieli - ojciec 2,5, matka - ponad promil alkoholu we krwi

Badanie alkomatem wykazało u 30-letniej matki dziecka ponad promil alkoholu w organizmie, a u jej partnera 2,5 promila. Trafili do policyjnego aresztu.

O interwencji został powiadomiony sąd rodzinny i nieletnich.

Pijani rodzice w areszcie, dziecka w placówce opiekuńczej

 "Decyzją sądu, 15-miesięczny chłopiec został umieszczony tymczasowo w placówce opiekuńczej" - przekazała policja.

Teraz mundurowi ustalają, czy nie doszło do narażenia życia i zdrowia dziecka. Grozi za to do pięciu lat więzienia.