Obserwuj nas na:
Pacjenci.pl > Zdrowie > Prawdopodobne źródło zakażeń legionellą. Problem nie został zażegnany?
Joanna Kamińska
Joanna Kamińska 31.08.2023 13:28

Prawdopodobne źródło zakażeń legionellą. Problem nie został zażegnany?

Prawdopodobne źródło zakażeń legionellą. Problem nie został zażegnany?
canva.com

Minister zdrowia Katarzyna Sójka poinformowała, że pik zachorowań na legionellozę mamy już za sobą. Tymczasem lekarze ostrzegają, że nie oznacza to końca problemu. Powinniśmy potraktować to jako alert, bo takie ognisko może się pojawić w każdym innym miejscu w Polsce - ostrzega dr n. med. Paweł Grzesiowski, ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej ds. zagrożeń epidemicznych. 

Legionella wciąż stanowi zagrożenie

We wtorek w TVP Info Katarzyna Sójka poinformowała, że "pik zachorowań na legionellozę mamy już za sobą". Podkreśliła, że wciąż są pacjenci w stanie ciężkim, jednak do szpitala trafia coraz mniejsza liczba osób.

Mimo to eksperci alarmują, że problem nie został zażegnany, a legionella wciąż stanowi zagrożenie. Dobrą wiadomością jest to, że sytuacja na Podkarpaciu powoli się stabilizuje i liczba chorych spada. Należy jednak zachować czujność, ponieważ takie ognisko może wystąpić w każdym innym miejscu w Polsce. 

Prawdopodobne źródło zakażeń legionellą. Problem nie został zażegnany?

Już trzy lata temu Komisja Europejska alarmowała o możliwości wzrostu liczby zakażeń

Legionella wciąż stanowi zagrożenie, które może się zwiększać. Już trzy lata temu Komisja Europejska alarmowała o możliwości wzrostu liczby zakażeń. Polska jednak nie zastosowała się do unijnej dyrektywy o wodzie pitnej, która określa między innymi standardy bezpieczeństwa dotyczące legionelli. Dr Grzesiowski zwraca uwagę na inny problem - choć w Polsce obowiązują takie same limity stężenia bakterii jak w dyrektywie, istnieje inna ważna kwestia. 

Unijna dyrektywa wymaga od dostawców wody podjęcia szergu działań, które mają zapobiegać zakażeniom. To właśnie tutaj pojawił się problem na Podkarpaciu, gdzie najprawdopodobniej miejskie wodociągi są odpowiedzialne za rozprzestrzenianie się legionelli. Podobna sytuacja może się zdarzyć w innych rejonach Polski. 

Należy wzmocnić kontrole sieci wodociągów

Służby nadzorujące sieci wodociągowe powinny prowadzić wzmożone kontrole w związku z medialnym nagłośnieniem problemu. Kiedy temparatury są wysokie, a sieć wodociągowa nie jest wystarczająco kontrolowana, bakterie mają idealne warunki do namnażania się. Wówczas jesteśmy narażeni na zakażenie legionellą nawet w naszym domu. 


 

Joanna Kamińska
O autorze
Joanna Kamińska
Redaktor Pacjenci

Redaktorka serwisu Pacjenci.pl. Absolwentka kierunku zdrowie publiczne na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym. Ukończyła także studia podyplomowe z dydaktyki języka polskiego jako obcego na Uniwersytecie Warszawskim oraz 2-letnie studium fotograficzne w Warszawskiej Szkole Filmowej. Pisze o problemach zdrowotnych, które najczęściej dotykają Polaków. Szczególnie interesuje ją tematyka zdrowia psychicznego.  
Prywatnie jest wielką miłośniczką zwierząt, fotografii i kultury hiszpańskiej.

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Tagi: legionella
Wybór Redakcji
praca L4
Długie L4 może skończyć się utratą pracy. Lepiej nie przekraczać tego limitu
None
Sezon infekcyjny rusza. Sprawdź, które szczepienia dla osób 60+ są teraz bezpłatne
ZUS
155 tys. Polaków mniej w rok. GUS podał dane, składki ZUS pójdą w górę
None
Otyłość już rujnuje budżet państwa. Koszty zaniechań w leczeniu sięgną 108 mld zł
Epidemia otyłości w Polsce. Brakuje placówek, by się leczyć
Epidemia otyłości w Polsce. Brakuje placówek, by się leczyć
None
Czy wiesz, jak pielęgnować skórę latem? Sprawdź się w naszym QUIZ-ie
Wybór Redakcji
Pacjenci.pl
Obserwuj nas na: