Przełom w profilaktyce raka płuca. NFZ finansuje badania w całej Polsce
Narodowy Fundusz Zdrowia ogłosił konkursy na realizatorów nowego programu zapobiegania rakowi płuca. Świadczenie obejmuje darmową niskodawkową tomografię komputerową (NDTK) klatki piersiowej, na którą pacjent nie potrzebuje skierowania. Zapisy pacjentów do programu ruszą w październiku we wszystkich województwach. Inicjatywa skierowana jest przede wszystkim do osób po 50. roku życia, które mają za sobą historię wieloletniego palenia tytoniu.
- Program NDTK obejmie osoby od 50 do 74 lat z historią długotrwałego palenia tytoniu. Skierowanie nie będzie wymagane
- NFZ wdrożył nielimitowane świadczenia. Koszt utrzymania programu w ciągu nadchodzącej dekady przekroczy 662 mln zł
- Pierwsze zapisy na darmowe badania rozpoczną się w październiku. Inicjatywa obejmie mieszkańców wszystkich województw
Profilaktyka raka płuca bez barier
Nowy program skupia się na grupie największego ryzyka, czyli obecnych i byłych palaczach tytoniu. Aby skorzystać z darmowej diagnostyki, wystarczy zgłosić się do placówki posiadającej umowę z Funduszem. Cała procedura odbywa się bez skierowania. Świadczenia w programie są nielimitowane, co oznacza, że państwo zapłaci za każde wykonane badanie. Z oferty mogą skorzystać osoby w wieku od 55 do 74 lat, które mają za sobą historię palenia na poziomie tak zwanych „20 paczkolat”. Dotyczy to aktywnych palaczy, jak i osób, które rzuciły nałóg maksymalnie 15 lat temu. Program dopuszcza również osoby w wieku 50–54 lat z podobną konsumpcją tytoniu i okresem abstynencji, jeśli występują u nich dodatkowe czynniki ryzyka. Szczegóły kwalifikacji określa odpowiednie rozporządzenie Ministra Zdrowia. Po to właśnie resort zdrowia włączył to świadczenie do programów profilaktycznych na NFZ.
W Polsce umiera się na raka płuca
Rak płuca to w Polsce najczęstsza przyczyna zgonów nowotworowych. Odpowiada on za ponad jedną piątą wszystkich śmierci onkologicznych w kraju. Jak pokazują dane Krajowego Rejestru Nowotworów za 2022 r., diagnozę słyszy rocznie około 20,7 tys. pacjentów. W tym samym czasie nowotwór odbiera życie około 26 tys. osób. Wysoka śmiertelność wynika w dużej mierze ze zbyt późnego rozpoznania choroby. Ogromna większość, bo aż 85 do 90% zachorowań, ma bezpośredni związek z nałogiem tytoniowym. Według prognoz ekspertów liczby te będą rosły i w 2029 r. nowo wykryte przypadki mogą osiągnąć 32,5 tys.
- Dlatego tak ważne jest wczesne wykrycie zmian nowotworowych, ponieważ znacznie zwiększa to szanse na skuteczne leczenie – przypomina lek. Michał Dzięgielewski z Centrali NFZ.
Jak wygląda ścieżka pacjenta na badaniach?
Jak taka profilaktyka wygląda w praktyce? Pacjent zgłasza się do przychodni, gdzie odbywa się wizyta kwalifikująca. Lekarz weryfikuje na niej, czy dana osoba spełnia warunki udziału w inicjatywie. Kolejnym etapem jest już niskodawkowa tomografia komputerowa klatki piersiowej. Po wykonaniu analizy pacjent wraca na wizytę wynikową. Lekarz omawia na niej otrzymany obraz i wydaje dalsze zalecenia, w zależności od tego, czy wynik jest prawidłowy, wątpliwy czy wymaga pogłębionej diagnostyki. Program oferuje także kolejne badania kontrolne w ramach długoterminowego monitorowania. Oddziały Wojewódzkie przygotowują się już do startu placówek, które wkrótce obsłużą pacjentów.
- Chcemy wyłonić minimum 32 realizatorów – wyjaśnia Paweł Florek, dyrektor Biura Komunikacji Społecznej i Promocji w Centrali NFZ w komunikacie prasowym.
Szpitale staną do konkursów. Zapisy lada moment
Aby program mógł przyjąć pierwszych chętnych, 16 oddziałów wojewódzkich NFZ ogłosiło postępowania konkursowe dla placówek medycznych. Fundusz dąży do jak najszybszego zawarcia kontraktów w każdym z województw. Ośrodki mają oferować badania w formie stacjonarnej, a także mobilnej. Roczny koszt utrzymania programu szacuje się na około 16 mln zł. Fundusz przewiduje na ten cel wydatki rzędu ponad 662 mln zł w ciągu najbliższych 10 lat. Zapisy do wyłonionych placówek będą możliwe już w październiku br. Instytucja ma nadzieję, że pierwsi pacjenci przejdą diagnostykę obrazową w drugiej połowie miesiąca. Jak dodaje Paweł Florek Fundusz liczy, że takich punktów z możliwością wykonania tego badania może być nawet 50 w kraju.