To wczesny objaw SM. Pojawia się na dziąsłach
Chociaż większość osób kojarzy stwardnienie rozsiane z problemami z poruszaniem się czy przewlekłym zmęczeniem, uszkodzenia układu nerwowego nierzadko dają o sobie znać w miejscach, których nie łączymy z neurologią. Zdarza się, że pierwszym przystankiem na drodze do diagnozy SM nie jest gabinet neurologa, lecz dentysty.
- Stwardnienie rozsiane to przewlekła choroba autoimmunologiczna niszcząca układ nerwowy
- Początkowe objawy schorzenia bywają niespecyficzne i mogą dotyczyć m.in. jamy ustnej
- Niewyjaśniony ból, pieczenie oraz opuchlizna dziąseł mogą być wczesnym sygnałem uszkodzenia nerwów
Stwardnienie rozsiane – na czym polega choroba?
Stwardnienie rozsiane (sclerosis multiplex, SM) to przewlekła i nieuleczalna choroba ośrodkowego układu nerwowego o podłożu autoimmunologicznym. W jej przebiegu układ odpornościowy pacjenta błędnie rozpoznaje własne tkanki jako zagrożenie i zaczyna atakować mielinę – osłonkę chroniącą włókna nerwowe.
SM skutkuje powstawaniem stanów zapalnych oraz blizn (stwardnień), które zakłócają lub całkowicie blokują przekazywanie impulsów nerwowych między mózgiem a resztą ciała.
Dokładne przyczyny SM wciąż pozostają zagadką. Uznaje się, że choroba jest efektem skomplikowanego nałożenia się na siebie predyspozycji genetycznych oraz czynników środowiskowych (takich jak niedobór witaminy D, palenie papierosów czy przebyte infekcje wirusowe, np. wirusem Epsteina-Barra).
W Polsce z diagnozą stwardnienia rozsianego żyje obecnie około 50–60 tysięcy osób, a każdego roku diagnozuje się około 2 tysięcy nowych przypadków. Choroba ujawnia się najczęściej u młodych dorosłych, między 20. a 40. rokiem życia, przy czym kobiety chorują nawet trzykrotnie częściej niż mężczyźni.
Typowe objawy SM. Pojawiają się u większości chorych
Zniszczenia w osłonkach mielinowych mogą pojawić się w dowolnym miejscu mózgu i rdzenia kręgowego, dlatego objawy SM u każdego pacjenta wyglądają inaczej. Do najczęstszych i najbardziej typowych symptomów należą:
- zaburzenia widzenia – często to pozagałkowe zapalenie nerwu wzrokowego, objawiające się bólem oka przy poruszaniu, podwójnym widzeniem i mroczkami;
- przewlekłe zmęczenie – nieadekwatne do podjętego wysiłku fizycznego, utrudniające normalne funkcjonowanie;
- zaburzenia czucia – drętwienie, mrowienie (parestezje) w kończynach, na twarzy lub tułowiu;
- problemy z motoryką – osłabienie siły mięśniowej, potykanie się, sztywność mięśni (spastyczność);
- zaburzenia równowagi i koordynacji – zawroty głowy, niestabilny chód.
Objawy SM na dziąsłach. To nie jest zwykła infekcja
Zgłaszanie się pacjentów z SM do stomatologa z powodu problemów z dziąsłami nie jest rzadkością.
Zmiany neurologiczne wywołują zjawisko zwane dysestezją – jest to bolesne, nieprawidłowe odczuwanie bodźców. Pacjenci mają wrażenie silnego puchnięcia, pieczenia lub rozpychania dziąseł, mimo że tkanki z pozoru mogą wyglądać zdrowo.
Z drugiej strony, wczesne objawy stwardnienia rozsianego mogą realnie sprzyjać stanom zapalnym jamy ustnej. Nawet dyskretne, początkowe osłabienie mięśni twarzy, drżenie rąk czy utrata precyzji ruchów utrudniają dokładne szczotkowanie zębów i nitkowanie.
Szybsze odkładanie się płytki nazębnej błyskawicznie prowadzi do fizycznego zapalenia dziąseł – stają się one zaczerwienione, bolesne i krwawią podczas mycia.
Dodatkowo zmiany neurologiczne mogą wpływać na pracę ślinianek, a suchość w jamie ustnej to najprostsza droga do rozwoju infekcji i bolesnych stanów zapalnych błony śluzowej.

Nie tylko dziąsła, czyli kiedy ból zębów zwiastuje SM
Uczucie bólu i "rwących" dziąseł w stwardnieniu rozsianym ma często znacznie poważniejsze, stricte neurologiczne podłoże. Mowa o neuralgii nerwu trójdzielnego, która występuje u pacjentów z SM nawet 20 razy częściej niż w populacji ogólnej i bywa jednym z pierwszych sygnałów ostrzegawczych rozwijającej się choroby.
Nerw trójdzielny odpowiada za czucie na twarzy, w tym w obrębie szczęki, żuchwy i zębów. W wyniku demielinizacji w przebiegu SM, uszkodzony nerw zaczyna wysyłać do mózgu potężne, nieprawidłowe sygnały bólowe.
Atak neuralgii opisywany jest jako nagły, przeszywający ból przypominający rażenie prądem. Ponieważ promieniuje on do zębów i dziąseł, pacjenci w pierwszej kolejności szukają pomocy u dentysty, podejrzewając zapalenie miazgi zęba lub ropień.
Zdarza się, że zanim postawiona zostanie właściwa diagnoza neurologiczna, chorzy przechodzą niepotrzebne leczenie kanałowe lub nawet ekstrakcje całkowicie zdrowych zębów, co nie przynosi żadnej ulgi.
