Prognoza na luty, od której włosy stają dęba. Dawno tego nie było
Przed nami gwałtowna zmiana aury, która zdominuje krajobraz w nadchodzących tygodniach. Polska znajdzie się pod wpływem mroźnego układu barycznego, przynoszącego temperatury rzadko spotykane w ostatnich latach.
Jakie ekstremalne temperatury przyniesie druga połowa zimy w Polsce?
Najnowsze prognozy na drugą połowę zimy wskazują na nadchodzące problemy z aurą, a Amerykanie zapowiadają ekstremalne mrozy. Potężny wyż syberyjski, zamiast pozostać na miejscu, zbliży się do środkowej Europy, co przyniesie w Polsce anomalie pogodowe niespotykane od dawna.
Druga połowa stycznia będzie bardzo mroźna, a prognozowane temperatury osiągną skrajnie niskie wartości. We wschodnich województwach w najcieplejszym momencie dnia termometry wskażą do -10 stopni, natomiast nocami temperatura może tam spadać nawet do -25 stopni Celsjusza.
Ekstremalne mrozy dotkną szczególnie wschód kraju, a wyjątkowo niskie temperatury utrzymają się od 26 stycznia do 1 lutego. Najsilniejsze mrozy zelżeją dopiero na przełomie miesięcy, choć ostrzeżenie przed zmianą aury wydano już przed 16 stycznia.
Czy spodziewać się opadów śniegu podczas nadchodzących mrozów?
W początkowym okresie silnych mrozów niebo pozostanie pogodne i bezchmurne. Działanie wyżu sprawi, że w tym czasie nie pojawią się żadne nowe opady śniegu.
Sytuacja zmieni się na przełomie stycznia i lutego, gdy wraz ze słabnięciem mrozów opady śniegu powrócą nad Polskę. Nastąpi to po wyjątkowo długim okresie zimowej posuchy.
Mimo braku naturalnego puchu, na stokach narciarskich nie powinno zabraknąć śniegu. Całodobowy mróz pozwoli na ciągłe i efektywne dośnieżanie tras zjazdowych.
Kiedy modele prognostyczne przewidują powrót temperatur do normy wieloletniej?
Zgodnie z modelem ECMWF, kolejne fale mroźnego powietrza będą napływać nad terytorium Polski aż do połowy lutego.
Dotychczasowe przewidywania uległy zmianie, a meteorolodzy wydają już stosowne alarmy. Powrót średnich temperatur do normy wieloletniej spodziewany jest nie wcześniej niż w drugiej dekadzie lutego, co będzie ewenementem na tle poprzednich zim.
Istnieje jednak szansa, że już w drugiej połowie lutego średnie temperatury przekroczą normę wieloletnią. Modele wciąż zapowiadają nadejście wiosny wcześniej niż zazwyczaj.
Jakie są konsekwencje prognozowanych mrozów dla narciarzy i ogrzewania?
Nadchodzące mrozy budzą mieszane uczucia, ponieważ dla części osób oznaczają one poważne trudności, podczas gdy inni widzą w nich korzyści.
Prognozy te są świetną wiadomością dla uczniów spędzających ferie w górach. Stabilne, ujemne temperatury umożliwią ciągłe naśnieżanie stoków, nawet przy deficycie naturalnych opadów.
Z drugiej strony przedłużająca się zima podniesie koszty ogrzewania dla wszystkich obywateli. Ostatnie liczne awarie sieci ciepłowniczych zwiększają także ryzyko nagłych przerw w dostawach ciepła i gorącej wody.