Tak drętwieją nogi przy stwardnieniu rozsianym. To nie jest zwykły "ucisk na nerwy"
Nawet u 70% pacjentów ze stwardnieniem rozsianym (SM) pojawiają się zaburzenia czucia, nazywane parestezjami. Często przypominają one zwykłe mrowienie odczuwane po długim siedzeniu w jednej pozycji, przez co łatwo je zbagatelizować. Różnica polega na tym, że w przypadku problemów neurologicznych zmiana pozycji czy rozcieranie kończyny nie przynoszą ulgi. Drętwienie nie ustępuje, a z czasem może przerodzić się w ból, pieczenie lub wrażenie rażenia prądem. To sygnał, że w układzie nerwowym dochodzi do uszkodzenia osłonek mielinowych.
Czym są parestezje i dlaczego łatwo nas mylą?
Większość z nas doświadczyła mrowienia po spaniu lub siedzeniu w niewygodnej pozycji. W takiej sytuacji wystarczy uwolnić uciskany nerw obwodowy, aby prawidłowe krążenie i przewodnictwo wróciły w kilkadziesiąt sekund.
W przypadku stwardnienia rozsianego mechanizm jest zupełnie inny. Źródło problemu nie leży w samej kończynie, ale w ośrodkowym układzie nerwowym – w rdzeniu kręgowym lub mózgu. Dlatego żadna zmiana ułożenia ciała, masaż ani aktywność fizyczna nie są w stanie „odblokować” nerwu.

Jak odróżnić zwykłe drętwienie od objawu SM?
Zaburzenia czucia bardzo często są pierwszym zwiastunem stwardnienia rozsianego, wyprzedzającym problemy z poruszaniem się czy wzrokiem o wiele miesięcy. Zwykłe niedokrwienie mija szybko, natomiast parestezje w przebiegu SM mają inną specyfikę.
Warto zwrócić szczególną uwagę na następujące cechy:
- czas trwania – neurologiczne drętwienie utrzymuje się godzinami, dniami, a nierzadko tygodniami bez wyraźnej poprawy;
- charakter doznań – pacjenci opisują to często jako bolesne pieczenie, uczucie opasania (jakby noga była ściśnięta ciasną taśmą) lub kłucie;
- objaw Lhermitte’a – to specyficzne uczucie "prądu" przepływającego wzdłuż kręgosłupa do rąk i nóg, które pojawia się przy silnym pochyleniu głowy do przodu;
- zaburzenia postrzegania temperatury – kończyna może być ciepła w dotyku, ale pacjent odczuwa w niej przejmujące zimno (lub odwrotnie).
Co dokładnie dzieje się w organizmie?
Włókna nerwowe można porównać do kabli elektrycznych, które są chronione przez izolację. W organizmie ludzkim taką naturalną izolacją jest mielina – substancja osłaniająca włókna nerwowe, dzięki której impulsy z mózgu błyskawicznie docierają do mięśni i skóry.
W stwardnieniu rozsianym układ odpornościowy pacjenta omyłkowo atakuje i niszczy własną mielinę. Bez niej sygnały nerwowe zwalniają, zacinają się lub przeskakują na sąsiednie włókna (proces ten nazywamy demielinizacją). Mózg nie potrafi prawidłowo zinterpretować tego informacyjnego chaosu, więc dekoduje go jako ból, swędzenie, drętwienie lub całkowity brak czucia w nogach.
Kiedy udać się do lekarza?
Złota reguła neurologiczna wskazuje: jeśli drętwienie, mrowienie lub osłabienie czucia w kończynie utrzymuje się nieprzerwanie przez ponad 24 godziny i nie mija po zmianie ułożenia ciała, wymaga to diagnostyki. Nie należy zrzucać tego na zmęczenie czy niewygodną pozycję w pracy.
Wielu pacjentów traci czas, próbując leczyć rzekomą rwę kulszową lub dyskopatię u fizjoterapeutów. Pilnej konsultacji z neurologiem wymaga sytuacja, w której drętwieniu towarzyszą:
- nagłe osłabienie siły w nodze;
- częste potykanie się lub "opadanie" stopy;
- zaburzenia równowagi;
- nasilanie się objawów pod wpływem wysokiej temperatury, np. podczas gorącej kąpieli (tzw. objaw Uhthoffa).
Szybkie wykonanie rezonansu magnetycznego (MRI) mózgu i rdzenia kręgowego pozwala zidentyfikować ewentualne ogniska zapalne i wdrożyć leczenie hamujące postęp choroby na wczesnym etapie.
Bibliografia:
- Rae-Grant, A., Eckert, N. (1999). Sensory symptoms of multiple sclerosis: a hidden reservoir of morbidity. „Multiple Sclerosis Journal”, 5(3), 179-183. Link: PubMed
- Abboud, H., Mente, K. (2020). Paroxysmal Symptoms in Multiple Sclerosis—A Review of the Literature. „Journal of Clinical Medicine”, 9(11), 3504. Link: PMC
- Clifford, D., Trotter, J. (1984). Pain in multiple sclerosis. „Archives of Neurology”, 41(12), 1270-1272. Link: PubMed