Obserwuj nas na:
Pacjenci.pl > Choroby i leczenie > Rośnie liczba przypadków groźnej choroby. Objawy dotykają coraz więcej pacjentów
Wiktoria Wihan
Wiktoria Wihan 22.11.2025 16:17

Rośnie liczba przypadków groźnej choroby. Objawy dotykają coraz więcej pacjentów

Rośnie liczba przypadków groźnej choroby. Objawy dotykają coraz więcej pacjentów
Fot. Canva

W ostatnich tygodniach eksperci odnotowali gwałtowny wzrost przypadków choroby wirusowej chikungunya. Sytuacja staje się coraz poważniejsza, ponieważ wirus przenoszony przez komary Aedes atakuje kolejne regiony, a lokalne systemy ochrony zdrowia są coraz bardziej przeciążone.

Rośnie liczba zakażeń. Komary odpowiadają za rozprzestrzenianie choroby

Chikungunya szybko rozprzestrzenia się wśród ludzi, głównie dzięki ukąszeniom komarów Aedes, które są wektorem wirusa. W krótkim czasie liczba zgłoszonych przypadków na Kubie przekroczyła kilkadziesiąt tysięcy, a w szpitalach przebywają tysiące chorych. Epidemia dotyka zarówno młodszych, jak i starszych mieszkańców, którzy często mają ograniczony dostęp do podstawowych leków. Problem pogłębiają trudne warunki gospodarcze – brak prądu, wody i leków utrudnia walkę z rozprzestrzenianiem się wirusa.

Objawy chikungunyi – jak rozpoznać chorobę

Choroba charakteryzuje się nagłym początkiem i gwałtownymi objawami. Do najczęstszych należą:

  • wysoka gorączka, 
  • silne bóle stawów, 
  • bóle głowy,
  • ogólne osłabienie. 

U niektórych osób objawy ustępują w ciągu tygodnia, u innych mogą utrzymywać się miesiącami i przybrać formę przewlekłą. Długotrwałe stany zapalne mogą znacząco obniżyć komfort życia i utrudniać wykonywanie codziennych czynności.

Brak specyficznego leczenia chikungunyi

Niestety, chikungunya nie posiada swojego własnego, ukierunkowanego leczenia. Terapia opiera się wyłącznie na łagodzeniu objawów, głównie poprzez przyjmowanie leków przeciwgorączkowych i przeciwbólowych. Na Kubie, gdzie epidemia przybiera na sile, nawet dostęp do takich podstawowych środków jest ograniczony. W wielu szpitalach brakuje miejsc, a personel medyczny walczy z niedoborem leków i sprzętu. Leczenie jest więc w dużej mierze objawowe, a pacjenci często muszą czekać na samoistne ustąpienie dolegliwości.

Wiktoria Wihan
O autorze
Wiktoria Wihan
Redaktor Pacjenci
Absolwentka Collegium Civitas w Warszawie na kierunku Dziennikarstwo i Nowe Media. Obecnie rozwija swoją wiedzę na studiach magisterskich z Nowych Mediów i Public Relations w Akademii Ekonomiczno-Humanistycznej w Warszawie.
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
praca L4
Długie L4 może skończyć się utratą pracy. Lepiej nie przekraczać tego limitu
Choroba zakaźna wróciła do Polski
Ta choroba zakaźna wróciła do Polski po 25 latach. Takie daje objawy
ZUS
155 tys. Polaków mniej w rok. GUS podał dane, składki ZUS pójdą w górę
TIA
Sygnał, że wkrótce grozi ci udar. Trwa tylko kilka minut
None
Zjednoczony front pacjentów i lekarzy. Apel o leki ratujące życie chorych na serce i nerki
None
Czy wiesz, jak pielęgnować skórę latem? Sprawdź się w naszym QUIZ-ie
Wybór Redakcji
Pacjenci.pl
Obserwuj nas na: