Skąd się biorą zakrzepy po szczepionce na COVID-19? Naukowcy właśnie odkryli
Choć pandemia COVID-19 stała się wspomnieniem, świat nauki nadal bada rzadkie i groźne powikłania, które wystąpiły u pewnej grupy osób po szczepieniach. Największą zagadkę stanowiły przypadki zakrzepicy po preparatach wektorowych, kiedy układ odpornościowy pacjenta zachowywał się w sposób nieprzewidywalny. Najnowsze międzynarodowe badania rzucają zupełnie nowe światło na ten proces i wskazują na pechową kombinację genów oraz przebytych w przeszłości infekcji.
- Zakrzepica z małopłytkowością wywołana szczepionką to rzadki stan w którym organizm wytwarza agresywne przeciwciała atakujące własne białko krwi
- Naukowcy ustalili że głównym czynnikiem jest specyficzna mutacja w komórkach odpornościowych oraz posiadanie konkretnego wariantu genu
- Błędna reakcja organizmu ma swoje źródło w podobieństwie między białkiem adenowirusa a czynnikiem płytkowym cztery obecnym w naszym ciele
- Powikłanie to występuje niezwykle rzadko ponieważ wymaga jednoczesnego zaistnienia dwóch mało prawdopodobnych zdarzeń biologicznych
- Zrozumienie tego mechanizmu pozwoli w przyszłości tworzyć jeszcze bezpieczniejsze szczepionki oparte na technologii wektorowej
Mechanizm powstawania "lepkich" przeciwciał
Zjawisko VITT, czyli zakrzepica z małopłytkowością, przez długi czas pozostawało biologiczną zagadką. Dochodzi do niego w momencie, gdy układ odpornościowy zaczyna atakować czynnik płytkowy 4 (PF4). Jest to białko, które naturalnie występuje w naszym organizmie. W normalnych warunkach przeciwciała chronią nas przed chorobami, jednak w tym przypadku przybierają one nietypową i wyjątkowo „lepką” formę.
„Przeciwciała, które rozpoznają ten czynnik, są naturalnym elementem reakcji immunologicznej, jednak w VITT przybierają wyjątkowo 'lepką' formę. Mocno przyczepiają się do czynnika płytkowego 4, tworząc duże skupiska białek, tzw. kompleksy immunologiczne, co prowadzi do powstawania groźnych zakrzepów” – wyjaśniają naukowcy na łamach serwisu Science Alert.
Takie kompleksy aktywują płytki krwi w sposób gwałtowny. Skutkuje to ich szybkim zużyciem i jednoczesnym powstaniem zatorów w nietypowych miejscach, na przykład w zatokach żylnych mózgu.
Przeczytaj też: Dziś rusza proces Pfizer kontra Polska. Chodzi o 6 mld złotych
Przeszłość zapisana w układzie odpornościowym
Najnowsze badania zespołu z Australii, Kanady i Niemiec wykazały, że fundament pod tę błędną reakcję kładą zwykłe infekcje z okresu dzieciństwa. Większość z nas przechodzi łagodne przeziębienia, które wywołują adenowirusy. Okazuje się, że przeciwciała związane z powikłaniem początkowo uczą się rozpoznawać białko adenowirusa (białko VII). Jest ono częścią składową szczepionek wektorowych.
W trakcie procesu doskonalenia odpowiedzi odpornościowej w komórkach zachodzą drobne zmiany genetyczne. U pacjentów z VITT naukowcy odkryli identyczną, niefortunną modyfikację. Sprawia ona, że przeciwciało zamiast celować tylko w wirusa, zaczyna z ogromną siłą wiązać się z ludzkim białkiem PF4. To tragiczna w skutkach pomyłka ewolucyjna systemu obronnego, która zdarza się raz na dziesiątki tysięcy przypadków.
Dlaczego problem dotyczy tylko nielicznych?
Badacze podkreślają, że wystąpienie VITT wymaga u pacjenta specyficznego podłoża genetycznego. Analiza próbek od stu osób wykazała istnienie szczególnego wariantu genu odpornościowego. To on determinuje kształt wytwarzanych przeciwciał. Bez tego konkretnego „szkieletu” genetycznego organizm nie byłby w stanie wytworzyć tak szkodliwych kompleksów białkowych, nawet jeśli wystąpi wspomniana wcześniej mutacja.
To odkrycie w pełni tłumaczy statystyczną rzadkość tego zjawiska. Aby wystąpiło zagrożenie, w organizmie danej osoby muszą spotkać się dwa czynniki. Jest to posiadanie rzadkiego wariantu genu oraz pechowa, losowa mutacja w konkretnej komórce odpornościowej podczas produkcji przeciwciał. To wyjaśnia, dlaczego miliony ludzi przyjęły preparaty AstraZeneca czy Johnson & Johnson bez żadnych negatywnych skutków dla układu krążenia.
Przyszłość szczepień i bezpieczeństwo pacjentów
Wiedza o mechanizmie VITT ma ogromne znaczenie dla współczesnej medycyny. Szczepionki wektorowe są tanie w produkcji i łatwe w transporcie. Te cechy czynią je niezastąpionymi w walce z przyszłymi epidemiami w krajach rozwijających się. Naukowcy mają teraz narzędzia, które pozwolą zmodyfikować te preparaty tak, aby nie prowokowały układu odpornościowego do ataku na białko PF4.
Warto pamiętać, że podobne procesy autoimmunologiczne mogą zachodzić naturalnie po niektórych infekcjach wirusowych, a nie tylko po szczepieniu. Zrozumienie biologii VITT otwiera drzwi do lepszego leczenia nawracających zakrzepów czy nietypowych udarów u noworodków. Dzięki pracy międzynarodowych zespołów medycyna jest dziś o krok bliżej do całkowitego wyeliminowania tego typu ryzyka w przyszłych programach profilaktycznych.
Źródła:
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/35446471/
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/35915769/
https://www.sciencealert.com/scientist-can-finally-explain-rare-blood-clots-linked-to-covid-vaccines