Obserwuj nas na:
Pacjenci.pl > Zdaniem ekspertów > Stres w pracy i wypalenie zawodowe. Ekspertka o tym, jak chronić się przed toksycznym środowiskiem
Anna Badurska
Anna Badurska 22.06.2026 09:20

Stres w pracy i wypalenie zawodowe. Ekspertka o tym, jak chronić się przed toksycznym środowiskiem

Stres w pracy i wypalenie zawodowe. Ekspertka o tym, jak chronić się przed toksycznym środowiskiem
Jak stres w pracy wpływa na zdrowie? Fot. Canva

Współczesny rynek pracy coraz częściej przypomina pole bitwy, na którym główną ofiarą pada nasze zdrowie psychiczne. Mordercze tempo, bezwzględna presja na wyniki i uprzedmiotowienie pracowników to codzienność wielu dużych firm. O tym, jak rozpoznać toksyczne środowisko, uniknąć pułapki przepracowania i uchronić się przed wypaleniem zawodowym, opowiada psychiatra Joanna Adamiak w rozmowie na łamach serwisu Pacjenci.pl.

Trybiki w korporacyjnej maszynie

Wielkie organizacje nierzadko zapominają o ludzkim wymiarze biznesu. Praca w korporacjach często wiąże się z całkowitym odczłowieczeniem, co bezpośrednio przekłada się na dramatyczny wzrost zaburzeń lękowych i stanów napięciowych. Pracownicy stają się jedynie narzędziami do realizacji celów finansowych, co budzi w nich głębokie poczucie niesprawiedliwości.

– Mam bardzo wielu pacjentów zestresowanych sposobem, w jaki są traktowani w pracy. Podchodzą do tego emocjonalnie, są drażliwi i bardzo napięci – tłumaczy Joanna Adamiak w programie “Zdrowo Przegadany”. – Wynika to z faktu, że traktuje się ich niezwykle przedmiotowo. Nie jak ludzi, lecz jak roboty, które muszą po prostu wykonać zadanie w określonym czasie.

Brak relacji wspierających oraz wzajemne podkopywanie zaufania wewnątrz zespołów to jedne z głównych stresorów zawodowych. Zamiast współpracy, w biurach nierzadko dominuje niezdrowa rywalizacja.

– Sami pracownicy nazywają siebie bezpośrednio korposzczurami, co jest dla nich straszne. Próbują odnaleźć się w tym środowisku, ale presja z góry, wymóg dowożenia wyników i brak wsparcia robią swoje – zauważa ekspertka. – Kiedy jeden podkopuje drugiego i na niego donosi, to naprawdę nie są warunki sprzyjające zdrowej pracy.

Męskie oblicze wyczerpania

Warto zaznaczyć, że przewlekły stres i wypalenie zawodowe mogą przyjmować różne maski. Zjawisko to jest szczególnie podstępne w przypadku mężczyzn, którzy kulturowo rzadziej przyznają się do smutku czy bezsilności. Ich cierpienie psychiczne bywa przez to błędnie interpretowane przez otoczenie jako wrogość.

– U mężczyzn diagnoza depresji wygląda nieco inaczej, mają trochę inne objawy. Zamiast klasycznego smutku bardzo często pojawia się nerwowość, nietypowa drażliwość oraz wybuchowość – ostrzega rozmówczyni Pacjentów.

Bagatelizowanie tych sygnałów to prosta droga do głębokiego kryzysu psychicznego, który uderza zarówno w sferę zawodową, jak i życie prywatne.

Mit człowieka niezastąpionego

Jedną z największych pułapek współczesnego rynku pracy jest iluzja własnej niezastępowalności. Praca ponad siły, branie na siebie nadmiaru obowiązków i permanentna rezygnacja z odpoczynku prowadzą do szybkiej degradacji organizmu.

– Powinniśmy zdawać sobie sprawę z tego, że jesteśmy absolutnie do zastąpienia. Nawet jeśli czujemy się fantastycznie z myślą, że bez nas ta praca się zawali, to nie jest to prawda. Zawsze znajdzie się na to miejsce inna osoba – podkreśla psychoterapeutka.

Przekraczanie granic wytrzymałości ma swoją wysoką cenę, o czym wielu dowiaduje się zdecydowanie zbyt późno, lądując na wielomiesięcznych zwolnieniach lekarskich.

– Jeśli pracując ponad siły, doprowadzimy do tego, że nasze zdrowie psychiczne i fizyczne podupadnie, powrót do życiowej równowagi może okazać się naprawdę niezwykle trudny – dodaje Adamiak na łamach Pacjentów

Ratunek w pasji i dystansie

Jak zatem bronić się przed toksycznym środowiskiem? Kluczem jest zbudowanie silnej tożsamości poza murami biura. Praca nie może być jedynym filarem naszej egzystencji, a umiejętne oddzielenie życia zawodowego od prywatnego staje się fundamentem higieny psychicznej.

– Ważne, żebyśmy pamiętali o zajęciu się sobą. Własne zainteresowania i pasje tworzą przestrzeń, która nas chroni – podsumowuje Joanna Adamiak w rozmowie w “Zdrowo Przegadane”. – Jeśli stracimy coś na gruncie zawodowym, musimy mieć coś innego, co będzie nas ciągnęło w górę. To jest niezwykle istotne.

Jak często łapiesz się na myśli, że bez Twojego zaangażowania firma przestałaby funkcjonować?

Źródło: Pacjenci

Wybór Redakcji
Pacjenci.pl
Obserwuj nas na: