Zaskakujące odkrycie w „Nature Aging”. Popularne leki na serce a zachowanie komórek rakowych
Najnowsze badania opublikowane w czasopiśmie „Nature Aging” przedstawiają zaskakujące wnioski na temat statyn – powszechnie stosowanych leków obniżających poziom cholesterolu – i ich potencjalnego wpływu na pacjentów onkologicznych.
Statyny to leki należące do najczęściej przepisywanych preparatów na świecie – stanowią one fundament w zapobieganiu udarom i zawałom serca. Jednak niedawna publikacja w prestiżowym czasopiśmie „Nature Aging” rzuca nowe światło na to, jak ich działanie może wpływać na organizm zmagający się z chorobą nowotworową. Naukowcy odkryli, że celowe redukowanie stężenia cholesterolu w komórkach może zwiększać ryzyko przerzutów.
Cholesterol jako kotwica komórek nowotworowych
Obniżanie poziomu cholesterolu w komórkach może bezpośrednio wpływać na przebieg choroby u pacjentów onkologicznych. Zjawisko to zostało szczegółowo opisane w badaniu opublikowanym niedawno na łamach renomowanego czasopisma naukowego „Nature Aging”.
Okazuje się, że cholesterol pełni w organizmie nie tylko funkcję prekursora hormonów. Jest on przede wszystkim kluczowym elementem budulcowym błony komórkowej. Odpowiada m.in. za stabilizację integryn, ogólną strukturę i integralność błony oraz zachowanie niezbędnej zwartości guza pierwotnego.
Brak odpowiedniej ilości cholesterolu wywołuje niebezpieczną reakcję. Zubożenie błon komórkowych o ten związek sprawia, że komórki nowotworowe tracą swoją naturalną przyczepność. Przez to stają się luźniej związane z guzem.
W efekcie ułatwia im to odrywanie się od ogniska pierwotnego. To bezpośrednio sprzyja rozsiewaniu się przerzutów po organizmie. Dostarczenie komórkom nowotworowym cholesterolu z zewnątrz powoduje wyraźny spadek ich skłonności do odrywania się.

Laboratoryjne symulacje ze statynami i wątpliwości pacjentów
Preparaty celowane w redukcję lipidów wzbudzają skrajne emocje nie od dziś. Wśród pacjentów nieustannie krążą ostrzeżenia. Według powszechnych przekonań statyny uszkadzają na masową skalę wątrobę i nerki. Wiele osób uważa, że wywołują one udary krwotoczne, a nawet powodują nadmierne wypadanie włosów.
Kwestię zachowania ostrożności stara się uporządkować Katherine Aird, badaczka analizująca struktury nowotworów. Zwraca ona uwagę na specyficzną grupę ryzyka, przypominając jednocześnie o fundamentalnych ograniczeniach obecnej wiedzy.
– Nie zbadaliśmy jeszcze tego efektu u ludzi, ale pojawia się pytanie o łączenie leków obniżających poziom cholesterolu z chemioterapią. Jest ono szczególnie istotne, ponieważ rak jajnika występuje najczęściej u kobiet po menopauzie, z których wiele przyjmuje statyny – podkreśla dr Katherine Aird.
Zobacz też: Ogórki kiszone to balsam dla jelit, ale jest jeden haczyk. Te osoby powinny omijać je szerokim łukiem
Zakaz samodzielnego przerywania leczenia
Pomimo intrygujących odkryć, absolutne zasady bezpieczeństwa terapii kardiologicznej pozostają niezmienne.
Pacjenci onkologiczni pod żadnym pozorem nie powinni samodzielnie odstawiać leków na cholesterol ani modyfikować ich dawkowania bez wcześniejszej, pogłębionej konsultacji z lekarzem prowadzącym. Rekomendacje medyczne opierają się na fakcie. Wszelkie niepokojące obserwacje pochodzą wyłącznie z eksperymentów in vitro.
Istnieją również badania rzucające zupełnie inne światło na to zagadnienie. Naukowcy, tacy jak Zoltan Oltvai z University of Pittsburgh, wskazują na odwrotny efekt. Z ich analiz wynika, że statyny mogą blokować przerzuty nowotworowe. Leki te silnie hamują syntezę cholesterolu. W ten sposób przerywają wzrost linii komórek nowotworowych. Dotyczy to szczególnie tych struktur, które przypominają komórki opuszczające guz i kolonizujące inne organy.
Te optymistyczne doniesienia z laboratoriów mogą stanowić pokusę dla chorych szukających ratunku. Eksperci przypominają jednak, by w żadnym wypadku nie traktować preparatów kardiologicznych jako alternatywnej kuracji.
– Pozytywne wyniki uzyskano podczas badań laboratoryjnych na komórkach, co nie znaczy, że efekt będzie taki sam w ludzkim organizmie – podsumowują eksperci.
Zobacz też: Przełomowa decyzja Komisji Europejskiej. Pierwszy lek na odchudzanie w tabletce zatwierdzony w UE
