Sypię szczyptę do kawy, gdy panują upały. Ochłodzenie przychodzi natychmiast
W Polsce od poniedziałku panuje fala upałów. Wielu Polaków, próbując przynieść sobie szybką ulgę, instynktownie sięga po napoje z lodem, np. po mrożoną kawę. Tymczasem w rejonach świata, gdzie temperatury rzędu 30 stopni Celsjusza są normą, stawia się na inne rozwiązania. Gorąca kawa może być zbawienna, ale pod warunkiem, że dosypiemy do niej szczyptę aromatycznej, uwielbianej na Bliskim Wschodzie przyprawy – kardamonu.
Picie mrożonej kawy w czasie upałów daje jedynie złudzenie ochłodzenia, a w rzeczywistości wymusza na organizmie zużycie energii do ogrzania płynu w żołądku. Efekt? Podniesienie ciepłoty ciała. Filiżanka gorącej kawy ze szczyptą kardamonu działa zupełnie na odwrót – ochładza od wewnątrz.
Jak kardamon chłodzi organizm?
Kardamon ma właściwości termoregulujące. Na organizm działa wielotorowo.
Po pierwsze, związki aktywne zawarte w kardamonie stymulują delikatnie układ krążenia i gruczoły potowe. Prowadzi to do lekkiego, często wręcz niezauważalnego rozszerzenia naczyń krwionośnych i naturalnego wydzielania potu. Parujący ze skóry pot to najskuteczniejszy ludzki mechanizm obniżania temperatury ciała.
Po drugie, olejki eteryczne obecne w ziarnach kardamonu (m.in. cyneol) działają orzeźwiająco i redukują uczucie zmęczenia, które często towarzyszy nam podczas letnich upałów.

Ulga dla układu trawiennego
Gdy panują wysokie temperatury, czujemy się ociężali, a nasz układ pokarmowy pracuje na zwolnionych obrotach. I chociaż kawa sama w sobie może podrażniać żołądek, to szczypta kardamonu całkowicie zmienia jej profil.
Kardamon wykazuje silne właściwości rozkurczowe. Dodatkowo stymuluje wydzielanie soków żołądkowych i żółci, co przyspiesza metabolizm i zapobiega wzdęciom. Dzięki temu nawet czarna kawa staje się napojem łagodnym dla układu trawiennego.
Jak przygotować chłodzącą kawę z kardamonem?
Przepis na kawę z kardamonem? Najważniejsze, aby dodać kardamon do kawy w odpowiednim momencie. Posypanie gotowej kawy nie przyniesie pożądanego efektu.
Najlepsze efekty zapewnia zmiażdżenie świeżych ziaren wyjętych z zielonych łupinek, ale jeśli nie masz takiej możliwości, nic straconego – mielony kardamon z marketu też się sprawdzi.
Kardamon najlepiej dosypać do kawy jeszcze na etapie parzenia. Można np. dosypać odrobinę do ziaren w ekspresie albo kawiarki. Gorąca woda przepływająca przez mieszankę, uwolni olejki eteryczne z kardamonu i zwiąże je z naparem.
Kawa z kardamonem jest bardzo smaczna. Ma charakterystyczny korzenno-cytrusowy aromat, a co najważniejsze – daje orzeźwienie nawet w najgorętsze dni lata.
