Te rośliny odstraszają kleszcze. Posadź w ogrodzie, a wyniosą się raz na zawsze
Wiosna puka do drzwi, a wraz z wyższymi temperaturami powraca problem, który spędza sen z powiek właścicielom ogródków. Wystarczy, że termometry wskażą 5 stopni Celsjusza, aby kleszcze wybudziły się z zimowego snu i zaczęły szukać żywiciela. Dobra wiadomość jest taka, że nie zawsze trzeba od razu sięgać po ciężką chemię. Warto też wykorzystać naturalną broń, jaką dają nam rośliny.
Co warto wiedzieć o kleszczach w ogrodzie:
- Pajęczaki te stają się aktywne już przy temperaturze 5°C.
- Przenoszą groźne choroby, takie jak borelioza czy kleszczowe zapalenie mózgu.
- Niektóre rośliny wydzielają olejki eteryczne, które działają na kleszcze drażniąco.
- Naturalna bariera z ziół i kwiatów istotnie ogranicza obecność pasożytów wokół domu.
Kleszcze to poważne zagrożenie dla naszego zdrowia
Niestety kleszcze nie żyją jedynie w lasach. Są obecne w miejskich parkach, a także w naszych własnych, przydomowych ogródkach. I są realnym zagrożeniem dla zdrowia ludzi oraz zwierząt domowych. Podczas wkłucia w skórę, pajęczaki te mogą wprowadzić do naszego organizmu niebezpieczne patogeny. Borelioza to choroba, która atakuje stawy, serce oraz układ nerwowy, a kleszczowe zapalenie mózgu bywa tragiczne w skutkach.
Małe rozmiary kleszczy sprawiają, że często zauważamy je dopiero wtedy, gdy mocno opiją się krwią. Dlatego zapobieganie ich bytowaniu w miejscu, gdzie bawią się dzieci lub odpoczywamy po pracy, jest sprawą fundamentalną. I tu z pomocą przychodzą nam roślinny. Intensywny zapach niektórych z nich jest prostym i tanim sposobem na stworzenie strefy wolnej od tych intruzów.
Przeczytaj też: Tak srogiej zimy nie było dawno. Czy to znaczy, że wiosną będzie mniej komarów i kleszczy

5 roślin, których kleszcze szczerze nienawidzą
1. Lawenda wąskolistna
To absolutny hit w każdym ogrodzie. Lawenda urzeka nas pięknym kolorem i zapachem, ale dla kleszczy jej aromat jest barierą nie do przejścia. Zawarty w niej linalol działa na te pajęczaki paraliżująco.
Posadzenie lawendy wzdłuż ścieżek lub przy tarasie sprawi, że kleszcze będą omijać te miejsca z daleka. A z drugiej strony, roślina ta przyciąga pożyteczne pszczoły i motyle, co sprzyja całemu ekosystemowi.
2. Wrotycz pospolity
Wrotycz to roślina o charakterystycznych, żółtych kwiatach przypominających guziki. Wydziela ona bardzo silną, kamforową woń, która dla kleszczy, komarów i much jest wyjątkowo drażniąca.
Wrotycz zawiera tujon, substancję o silnym działaniu odstraszającym. Można go sadzić na obrzeżach działki jako naturalny kordon sanitarny. Należy jednak pamiętać, że jest to roślina trująca przy spożyciu, więc zachowajmy ostrożność, jeśli w ogrodzie przebywają małe dzieci.
3. Kocimiętka
Kocimiętka kojarzy się głównie z uwielbieniem ze strony mruczków, ale ma też drugie oblicze. Badania naukowe potwierdzają, że nepetalakton zawarty w tej roślinie działa na owady i pajęczaki znacznie silniej niż popularne środki chemiczne.
Wystarczy lekko potrącić liście kocimiętki, aby uwolnić zapach, który zmusza kleszcze do ucieczki. Jest to roślina bardzo prosta w uprawie i szybko się rozrasta, co pozwala na szybkie wypełnienie pustych miejsc w ogrodzie.
4. Czeremcha zwyczajna
Jeśli szukasz większej rośliny, wybierz czeremchę. Jej liście oraz kora wydzielają specyficzny zapach, którego kleszcze wręcz nie znoszą. Wyciągi z tej rośliny stosuje się nawet w medycynie ludowej jako naturalne repelenty.
Zmiażdżone owoce lub gałązki czeremchy wydzielają aromat przypominający migdały. Jest to sygnał ostrzegawczy dla kleszczy, że teren nie sprzyja żerowaniu. Czeremcha świetnie sprawdza się jako element żywopłotu.
5. Rozmaryn lekarski
Ten aromatyczny krzew to nie tylko świetna przyprawa, ale i doskonały strażnik ogrodu. Olejki eteryczne zawarte w rozmarynie są dla kleszczy zbyt intensywne i drażnią ich receptory.
Możesz posadzić rozmaryn w donicach na tarasie lub bezpośrednio w gruncie w nasłonecznionym miejscu. Dzięki temu stworzysz pachnącą barierę, która ochroni Twoją rodzinę podczas letniego grillowania.
Co zrobić, gdy znajdziesz wbitego kleszcza?
Jeśli mimo roślinnej bariery znajdziesz pasożyta na swojej skórze, działaj szybko. Czas ma tutaj ogromne znaczenie, ponieważ ryzyko zakażenia groźnymi chorobami wzrasta wraz z długością żerowania kleszcza. Użyj do tego celu pęsety lub specjalnego przyrządu dostępnego w aptece. Chwyć kleszcza jak najbliżej skóry, za jego aparat gębowy, a następnie wyciągnij go zdecydowanym, jednostajnym ruchem wzdłuż osi wbicia.
Pamiętaj, aby nie smarować intruza tłuszczem, masłem ani alkoholem. Takie metody odcinają mu dopływ powietrza, co powoduje, że kleszcz dusi się i wymiotuje wprost do Twojej rany. To właśnie w ten sposób najłatwiej dochodzi do infekcji. Po usunięciu pasożyta dokładnie zdezynfekuj miejsce ukłucia oraz ręce. Przez kolejne tygodnie obserwuj skórę – jeśli pojawi się tam wędrujący rumień lub wystąpią objawy podobne do grypy, niezwłocznie udaj się do lekarza.
Źródła:
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23025188/
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26590930/