Żółty łój wołowy wraca na stoły. Kobiety w Hollywood smarują nim twarz zamiast kremu
Łój wołowy wraca dziś nie tylko do kuchni. Coraz częściej pojawia się także w pielęgnacji jako baza tzw. tallow balm, czyli gęstych balsamów opartych na wytopionym tłuszczu zwierzęcym. Szczególne zainteresowanie budzi łój pochodzący od bydła żywionego trawą, którego skład tłuszczowy i zawartość naturalnych związków zależą od sposobu żywienia zwierząt. To właśnie te cechy sprawiły, że dawny surowiec znalazł nowe miejsce w prostych kosmetykach.
- Tallow balm powstaje na bazie oczyszczonego łoju zwierzęcego
- Łój od bydła żywionego trawą może mieć charakterystyczny żółtawy kolor
- Dieta oparta na trawie wpływa na profil kwasów tłuszczowych i zawartość niektórych antyoksydantów w wołowinie
- Tłuszczowa natura łoju dobrze wpisuje się w pielęgnację opartą na lipidach
Tallow balm przywraca łój wołowy do codziennej pielęgnacji
Łój jest stałym tłuszczem pochodzenia zwierzęcego, który od dawna miał wiele praktycznych zastosowań. Wykorzystywano go między innymi do gotowania i produkcji mydła, a obecnie pojawia się również jako składnik produktów do pielęgnacji skóry. Tallow balm opiera się właśnie na takim wytopionym i oczyszczonym tłuszczu, wykorzystując jego naturalnie gęstą, lipidową bazę.
Temu zastosowaniu poświęcono przegląd z 2024 roku „Tallow, Rendered Animal Fat, and Its Biocompatibility With Skin: A Scoping Review”. Autorzy analizowali dostępne prace dotyczące wpływu łoju na skórę i znaleźli informacje wspierające jego właściwości związane ze składem oraz potencjalnym zastosowaniem dermatologicznym. W przeglądzie uwzględniono 19 badań spełniających przyjęte kryteria.
– Po przeanalizowaniu badań w odniesieniu do celów tej pracy byliśmy w stanie znaleźć informacje wspierające pierwsze trzy cele – czytamy w badaniu.

Żółty łój z bydła karmionego trawą ma charakterystyczny skład
Nie każdy tłuszcz wołowy wygląda dokładnie tak samo. W przypadku bydła żywionego trawą może pojawiać się wyraźniejszy żółtawy odcień. Badacze łączą go z większą zawartością karotenoidów, które są prekursorami witaminy A. Dzięki temu kolor tłuszczu może być widoczną cechą związaną ze sposobem żywienia zwierzęcia.
Przegląd dotyczący różnic pomiędzy wołowiną od bydła żywionego trawą i ziarnem wskazuje również na zmiany w profilu kwasów tłuszczowych. Dieta oparta na trawie wiązała się z większą zawartością między innymi kwasów tłuszczowych omega-3, sprzężonego kwasu linolowego oraz jego prekursora. Autorzy opisali także wyższą zawartość prekursorów witamin A i E oraz niektórych antyoksydantów.
– Tłuszcz z wołowiny pochodzącej od bydła żywionego trawą może mieć żółtawy wygląd ze względu na podwyższoną zawartość karotenoidów, będących prekursorami witaminy A – twierdzą naukowcy.

Łój i ludzkie sebum łączy lipidowy charakter
Naturalna warstwa tłuszczowa skóry nie jest przypadkową mieszaniną. Gruczoły łojowe produkują sebum, czyli złożoną mieszaninę lipidów, które trafiają na powierzchnię skóry. Właśnie dlatego tłuszczowe składniki od dawna są ważnym elementem pielęgnacji, a łój zwierzęcy ze swoim bogatym profilem lipidowym dobrze wpisuje się w ten sposób myślenia o kosmetykach.
Badanie poświęcone lipidom gruczołów łojowych pokazuje, że ludzkie sebum zawiera wiele charakterystycznych związków tłuszczowych. Wśród jego istotnych składników wymieniane są między innymi skwalen i estry woskowe. Sam fakt, że zarówno sebum, jak i tallow balm opierają się na lipidach, tłumaczy zainteresowanie łojem jako bazą kosmetyków przeznaczonych do skóry.
– W ludzkim sebum występują unikalne lipidy, takie jak skwalen i estry woskowe, których nie stwierdza się nigdzie indziej w organizmie ani wśród lipidów powierzchniowych naskórka – czytamy w badaniu.
Dlaczego właśnie łój z bydła żywionego trawą przyciąga uwagę?
W przypadku tallow balm liczy się nie tylko sam fakt wykorzystania tłuszczu zwierzęcego, ale również jego pochodzenie. Sposób żywienia bydła może wpływać na skład kwasów tłuszczowych oraz zawartość niektórych związków obecnych w tłuszczu. Badania porównujące żywienie trawą i ziarnem pokazują, że różnice te są zauważalne również w samym wyglądzie produktu.
To sprawia, że żółtawy łój z bydła żywionego trawą stał się naturalnym kandydatem do prostych balsamów opartych na jednym głównym składniku tłuszczowym. Łączy tradycyjny surowiec z modą na nieskomplikowane składy i pielęgnację bazującą na lipidach. Jego profil kwasów tłuszczowych, zawartość karotenoidów oraz prekursorów witamin A i E dobrze tłumaczą, dlaczego właśnie ten rodzaj łoju wyróżnia się na tle zwykłego tłuszczu wołowego.

Bibliografia
- Russell, M. F., Sandhu, M., Vail, M. i in. Tallow, Rendered Animal Fat, and Its Biocompatibility With Skin: A Scoping Review, 2024.
- Daley, C. A., Abbott, A., Doyle, P. S. i in. A review of fatty acid profiles and antioxidant content in grass-fed and grain-fed beef, 2010.
- Picardo, M., Ottaviani, M., Camera, E. i in. Sebaceous gland lipids, 2009.