Obserwuj nas na:
Pacjenci.pl > Dziecko > Co to jest social freezing? Polki coraz częściej decydują się na ten zabieg
Anna Badurska
Anna Badurska 05.01.2026 15:59

Co to jest social freezing? Polki coraz częściej decydują się na ten zabieg

Co to jest social freezing? Polki coraz częściej decydują się na ten zabieg
Fot. Pavel Danilyuk/Pexels.jpg

W Polsce roku 2026 definicja „odpowiedniego momentu” na dziecko uległa całkowitej dekonstrukcji. Podczas gdy programy państwowe skupiają się na wsparciu par z już zdiagnozowaną niepłodnością, tysiące kobiet decyduje się na krok wyprzedzający. 

Social freezing, czyli zamrażanie komórek jajowych z przyczyn pozamedycznych, przestało być tematem tabu w kuluarach klinik, a stało się głośnym manifestem pokolenia, które nie chce wybierać między karierą, partnerstwem a macierzyństwem pod presją uciekającego czasu.

Dlaczego to zjawisko tak gwałtownie przybiera na sile właśnie teraz? Odpowiedź kryje się w danych statystycznych oraz w głosach samych pacjentek, które coraz częściej decydują się na walkę o własną autonomię prokreacyjną, zderzając się przy tym z murem społecznych oczekiwań.

  • Dlaczego Polski decydują się na mrożenie komórek jajowych?
  • Stygmatyzacja i brak zrozumienia dla social freezing
  • Systemowa luka - brak profilaktyki bezpłodności

Skutek uboczny Ozempiku: ciąża

Strategia zamiast lęku. Co mówią twarde dane?

Współczesna trzydziestolatka to często osoba u szczytu swoich możliwości zawodowych. Jak wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) dotyczących postaw prokreacyjnych Polaków oraz analiz zjawiska odraczania macierzyństwa, powody, dla których Polki przesuwają plany o dziecku na później, tworzą bardzo jasną strukturę.

Uszeregowane powody odkładania macierzyństwa (od najczęstszych):

  1. Brak stabilności finansowej i poczucia bezpieczeństwa materialnego: Według cyklicznych badań GUS, to bariera numer jeden. Kobiety chcą mieć pewność stałego dochodu i stabilizacji zawodowej przed zajściem w ciążę.
  2. Problemy mieszkaniowe: Brak własnego lokum lub wysokie koszty najmu i kredytów sprawiają, że budowanie „gniazda” przesuwa się na czas po 30. roku życia.
  3. Brak odpowiedniego partnera: To kluczowy powód wymieniany bezpośrednio przez kobiety mrożące jajeczka. Pacjentki wskazują, że chcą mieć wybór i czekać na wartościową relację, zamiast decydować się na macierzyństwo z kimkolwiek tylko z powodu presji biologicznej.
  4. Chęć samorealizacji i zdobycia wykształcenia: Polki należą do najlepiej wykształconych kobiet w Europie, a proces edukacji i budowania pozycji zawodowej przypada na okres ich najwyższej naturalnej płodności.
  5. Lęk przed nagłą zmianą stylu życia: Chęć pełnego wykorzystania lat młodości, podróży i nasycenia wolnością przed wejściem w wymagającą rolę matki.

Decyzja o mrożeniu komórek jajowych (oocytów) jest więc racjonalną odpowiedzią na te bariery. Pozwala ona „zamrozić czas” biologiczny w momencie, gdy inne sfery życia nie są jeszcze gotowe na przyjęcie dziecka.

Między nauką a stygmatyzacją. Czy to „poprawianie natury”?

Mimo że medycznie procedura jest całkowicie bezpieczna i powszechnie uznawana przez środowisko lekarskie, społeczny odbiór social freezing w Polsce wciąż bywa bolesny. Kobiety, które otwarcie mówią o zabezpieczaniu swojej płodności, nierzadko spotykają się z niezrozumieniem, a nawet stygmatyzacją. Często są oceniane przez pryzmat egoizmu, podczas gdy lekarze podkreślają, że jest to wyraz najwyższej odpowiedzialności za swoją przyszłość.

Lekarze ginekolodzy biorący udział w debacie nad zabezpieczaniem płodności zwracają uwagę na ogromny paradoks: kiedy kobieta w wieku 40 lat zgłasza się do kliniki z zaawansowanym problemem niepłodności, społeczeństwo jej współczuje. 

Kiedy jednak świadoma 28-latka chce temu zapobiec, mrożąc zdrowe komórki, potrafi zostać oceniona surowo. Piętnowanie kobiet za taką zapobiegliwość jest krzywdzące, zwłaszcza że mrożenie jajeczek pozwala przekazać dziecku materiał genetyczny o najwyższym potencjale biologicznym, co jest kluczowe dla powodzenia późniejszej ciąży.

Procedura okiem eksperta: Jak to wygląda w praktyce?

Wypowiedzi specjalistów zawarte w publikacjach medycznych nie pozostawiają złudzeń: czas jest jedynym nieubłaganym recenzentem naszej płodności. Podczas gdy my czujemy się młodzi, nasze komórki rozrodcze starzeją się zgodnie z niezmiennym rytmem biologicznym.

– Nie ma jednej granicy wieku, po której należy taką procedurę rozważyć – mówi w rozmowie z Pacjentami ginekolog dr Przemysław Klar. – Jednak zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn za istotny moment uznaje się 35. rok życia. Wtedy szanse na naturalne poczęcie i urodzenie zdrowego dziecka zaczynają wyraźnie spadać. Proces ten zaczyna się już w wieku 30–35 lat, ale po przekroczeniu 35. roku przyspiesza.

Sam proces techniczny, opisywany przez lekarzy w tekstach eksperckich, jest precyzyjnie zaplanowany:

  • Kwalifikacja medyczna: Lekarz ocenia rezerwę jajnikową (badanie AMH) oraz wykonuje szczegółowe USG.
  • Stymulacja hormonalna: Przez około 10–12 dni pacjentka przyjmuje leki, które stymulują jajniki do produkcji większej liczby pęcherzyków niż w naturalnym cyklu.
  • Punkcja: To krótki zabieg wykonywany pod narkozą, podczas którego lekarz pobiera dojrzałe komórki jajowe.
  • Witryfikacja: Komórki są błyskawicznie schładzane i przechowywane w ciekłym azocie, co pozwala im zachować „młodość” na wiele lat.

Eksperci zaznaczają, że mrożenie komórek to nie „kaprys”, a poważna procedura medyczna, która daje kobiecie realną polisę bezpieczeństwa.

Powszechne in vitro a profilaktyka – systemowa luka

Rok 2026 to czas, w którym pełna refundacja in vitro stała się w Polsce faktem. To ogromny sukces, jednak specjaliści wskazują na pewną lukę w myśleniu systemowym. Państwo finansuje leczenie, gdy problem już wystąpił. Tymczasem social freezing to metoda zapobiegawcza, która wciąż finansowana jest niemal wyłącznie z prywatnych środków pacjentek.

Edukacja w tym zakresie nadal pozostawia wiele do życzenia. Średni wiek kobiety rodzącej pierwsze dziecko w Polsce wzrósł do blisko 30 lat (dane GUS). Wiele kobiet dowiaduje się o możliwości zamrożenia jajeczek zbyt późno, gdy ich rezerwa jajnikowa jest już na wyczerpaniu. Promowanie rzetelnej wiedzy o tym, że płodność ma swój „termin ważności”, mogłoby w przyszłości znacznie odciążyć system ochrony zdrowia i oszczędzić pacjentkom trudnego leczenia w późniejszym wieku.

Podsumowanie: macierzyństwo z wyboru, a nie z przymusu

Trend mrożenia jajeczek wśród Polek to coś więcej niż moda – to głęboka zmiana cywilizacyjna. Kobiety przestały godzić się na rolę pasywnych obserwatorek upływającego czasu. Wybierają naukę, by zyskać wolność od lęku i móc podjąć decyzję o dziecku w momencie, który same uznają za odpowiedni – psychicznie i życiowo. Jak słusznie zauważono w publikacjach serwisu Pacjenci.pl, każda kobieta zasługuje na to, by móc zabezpieczyć swoją płodność bez narażania się na społeczne oceny czy stygmatyzację.

Prawdziwym sukcesem społecznym roku 2026 będzie moment, w którym wspólnie zrozumiemy, że mrożenie płodności to nowoczesne narzędzie budowania świadomej i bezpiecznej rodziny na własnych warunkach.

Źródła:

  1. Główny Urząd Statystyczny (GUS), Sytuacja demograficzna Polski do 2024 r. Tworzenie i rozpad rodzin, raporty statystyczne 2024-2025.
  2. Pacjenci.pl, Zamroziłam swoje jajeczka, żeby mieć wybór. Kobiety wciąż piętnowane za zabezpieczanie płodności, [dostęp online: pacjenci.pl].
     
Wybór Redakcji
zus
Koniec samowolki na L4. W 2026 roku ZUS zyska nowe narzędzia, tak Cię prześwietlą
Sezon urodzenia a ryzyko zgonu sercowo-naczyniowego: wnioski z 38 lat obserwacji
To, kiedy się urodziłeś zdradza, czy będziesz mieć zawał. Naukowcy mają już wnioski z badań
Lekarz e-rejestracja
Rewolucja w rejestracji wizyt. Teraz tak umówisz się do lekarza specjalisty
Rak płuca – statystyki, objawy i kluczowa rola profilaktyki
Słyszysz to przy oddychaniu lub kaszlu? Rak płuca potrafi „dawać o sobie znać” dźwiękiem
Łączenie emerytury polskiej i zagranicznej – zasady, podatki i formalności
Łączenie emerytury polskiej i zagranicznej. Seniorzy często popełniają ten błąd
Kobieta z półpaścem
Co wiesz o półpaścu?
Pacjenci.pl
Obserwuj nas na: