Dziś w Biedronce się zaczyna. Klienci obkupią się na zapas
W tym tygodniu Biedronka mocno stawia na promocje. Będą klasyczne akcje typu „1+1 gratis”, ale też produkty dostępne dosłownie za symboliczną złotówkę. Z zapowiedzi wynika, że sieć chce dotrzeć do jak największej liczby klientów – dlatego w części ofert rezygnuje zarówno z limitów ilościowych, jak i z konieczności posiadania karty lojalnościowej. Czy należy na coś uważać? Z pewnością na to, by w szale zakupowym nie stracić zdrowego rozsądku.
- Promocje "1+1 gratis" w Biedronce
- Te produkty będzie można kupić za symboliczną złotówkę
- Harmonogram promocji w Biedronce
- Konsumencie - wybieraj i kupuj świadomie, nie liczy się tylko okazja. Nie zapominajmy o zdrowiu
Promocje "1+1 gratis" w Biedronce
Sieć Biedronka zapowiedziała wdrożenie szerokiego pakietu promocji typu „1+1 gratis”, które wystartują już 19 stycznia i obejmą zróżnicowane kategorie produktowe. Warto zauważyć, że część tych ofert, w tym promocja na czekolady Dubai Style, pozbawiona jest limitów ilościowych, co stanowi istotne udogodnienie dla konsumentów planujących większe zakupy.
Analiza asortymentu objętego mechanizmem bezlimitowym bez wymogu posiadania karty lojalnościowej wskazuje na silną reprezentację produktów świeżych oraz artykułów spożywczych codziennego użytku.
| Klienci będą mogli nabyć w tym trybie awokado Hass, pomidory cherry na gałązce w opakowaniach 500 g, ziemniaki pakowane po 2 kg, a także ciastka listki marki Bonitki oraz wkłady do zniczy Lumia w dwóch wariantach wagowych. |
Istotnym aspektem technologicznym nadchodzącej akcji jest fakt, że dostęp do wybranych okazji nie będzie warunkowany skanowaniem karty lojalnościowej ani użyciem aplikacji mobilnej, co upraszcza proces zakupowy. W ramach przedłużonych akcji „1+1 gratis” w ofercie znajdą się również produkty o dłuższym terminie przydatności, takie jak ser żółty gouda Światowid w kostce, chude mięso mielone z szynki wieprzowej Kraina Mięs oraz kremy do twarzy Nivea 7 w 1.
Te produkty będzie można kupić za symboliczną złotówkę
Równolegle z promocjami typu gratis Biedronka dorzuca też akcje, w których kolejną sztukę produktu można kupić za symboliczną złotówkę. To sposób na zachęcenie klientów do sięgania po więcej, zwłaszcza w takich kategoriach jak przekąski i napoje.
Szczegóły zależą od produktu. Drugie opakowanie ciastek szarlotki lub jagodzianki Bonitki oraz trzecia paczka chrupek lub chipsów kosztują 1 zł dla wszystkich – bez limitów i bez karty. Inaczej jest w przypadku herbaty Lipton (92 torebki): tutaj drugie opakowanie za złotówkę dostaną tylko osoby korzystające z karty lub aplikacji Biedronka.
Harmonogram promocji w Biedronce
W styczniu Biedronka stawia też na jednodniowe promocje dostępne dla wszystkich. W poniedziałek 19 stycznia obowiązuje akcja „2+2 gratis” na wszystkie kabanosy Tarczyński oraz „1+1 gratis” na żele do prania Coccolino Wonder Wash. Dzień później, 20 stycznia, w promocji „1+1 gratis” kupimy praliny Nuxor Lindt i kremy do protez Corega, a 21 stycznia – proszek do prania E (1,65 kg) oraz płyny micelarne Nivea w obniżonych cenach na dłużej.
Sieć rozszerza też promocje na napoje i karmy dla zwierząt. Wśród nich pojawi się m.in. oferta „8+4 gratis” na wodę Żywiec Zdrój 1,75 l oraz „1+1 gratis” na herbaty Lipton Warming Gold wiśniowe. Część promocji na karmy wymaga jednak posiadania karty lub aplikacji.
Dla właścicieli zwierząt przewidziano m.in. „3+3 gratis” na puszki dla psów Puffi oraz do niedzieli „2+2 gratis” na karmy i przysmaki Felix oraz Activ Pet. Z kolei 21 stycznia w dziale wędlin pojawi się promocja „2+2 gratis” na polędwicę sopocką Kraina Wędlin.
Konsumencie - wybieraj i kupuj świadomie, nie liczy się tylko okazja. Nie zapominajmy o zdrowiu
Promocje potrafią skutecznie rozbudzić emocje i dać złudne poczucie oszczędności, ale niska cena nie zawsze oznacza dobrą decyzję. Sięgając po produkty tylko dlatego, że są „za grosze” albo w pakiecie gratisowym, łatwo wypełnić koszyk rzeczami, po które normalnie nawet byśmy nie sięgnęli. Słodkie przekąski, wysoko przetworzone chipsy czy kolorowe napoje kuszą ceną, ale regularnie jedzone mogą negatywnie odbić się na zdrowiu – zwłaszcza jeśli stają się codziennym dodatkiem do diety.
W zakupowym szale warto więc na chwilę się zatrzymać i zadać sobie proste pytanie: czy naprawdę tego potrzebuję i czy mi to służy? Promocje najlepiej wykorzystywać na produkty, które i tak mamy na liście – środki czystości, podstawowe jedzenie czy artykuły pierwszej potrzeby. Okazja nie powinna być usprawiedliwieniem dla gorszych wyborów żywieniowych, bo zdrowie bardzo szybko wystawia rachunek, który bywa znacznie wyższy niż pozorna oszczędność przy kasie.