Obserwuj nas na:
Pacjenci.pl > Zdaniem ekspertów > Joanna Brzezińska o pułapce kanapy. Dlaczego po pracy siedzącej potrzebujesz ruchu, a nie leżenia przed telewizorem?
Anna Badurska
Anna Badurska 11.06.2026 10:47

Joanna Brzezińska o pułapce kanapy. Dlaczego po pracy siedzącej potrzebujesz ruchu, a nie leżenia przed telewizorem?

Joanna Brzezińska o pułapce kanapy. Dlaczego po pracy siedzącej potrzebujesz ruchu, a nie leżenia przed telewizorem?
Odpoczynek po pracy a jego wpływ na zdrowie Fot. Canva

Wielu z nas wciąż utożsamia odpoczynek wyłącznie z brakiem ruchu i biernym zaleganiem przed ekranem telewizora. Tymczasem po wielu godzinach spędzonych w pozycji siedzącej to najgorsze, co możemy zafundować własnemu organizmowi. W programie “Zdrowo Przegadane” serwisu Pacjenci.pl, ekspertka ds. psychologii zdrowia i wellbeingu Joanna Brzezińska bezkompromisowo rozprawia się z mitami na temat regeneracji. Jak wyrwać się z pułapki kompulsywnego jedzenia i nauczyć się mądrze odprężać po stresującym dniu?

Równowaga, czyli ucieczka zza biurka

Codzienna praca przy komputerze to dla ludzkiego ciała potężne, nienaturalne obciążenie. Zbyt płytki oddech i permanentne napięcie sprawiają, że komórki są przewlekle niedotlenione, a układ nerwowy funkcjonuje na najwyższych obrotach. Wydawać by się mogło, że naturalnym remedium na ten stan będzie odpoczynek pasywny. Nic bardziej mylnego.

– Zmęczenie często podpowiada nam najprostsze rozwiązanie, ponieważ nasz umysł z natury takich szuka – wyjaśnia Joanna Brzezińska w rozmowie z Pacjentami. – Schemat wydaje się logiczny: odczuwam zmęczenie, więc muszę odpocząć, a odpoczynek zazwyczaj kojarzy się z pozycją siedzącą.

Ekspertka podkreśla, że właściwe odprężenie bezwzględnie musi stanowić przeciwwagę dla trybu wykonywanej pracy.

– Jeżeli cały dzień siedziałaś w biurze przed monitorem, to dla utrzymania równowagi ciało wcale nie potrzebuje leżenia. Powielając ten schemat, ponownie zaburzamy nasz tor oddechowy – dodaje. Zamiast ulegać pierwszej myśli o wygodnej kanapie, znacznie lepszym wyborem będzie aktywność fizyczna, która pozwoli dosłownie rozchodzić nagromadzony w tkankach stres.

Pułapka ewolucji i fałszywe nagrody

Ciągły pośpiech i chroniczny brak czasu na regularne posiłki w ciągu dnia uruchamiają w nas pierwotny mechanizm walki lub ucieczki. Gdy wieczorem wracamy do domu, przebodźcowany organizm natychmiast domaga się nagrody i błyskawicznego rozładowania napięcia. To niezwykle prosta droga do wyrobienia sobie szkodliwych nawyków, z którymi mierzy się dziś duża część społeczeństwa.

– Pojawia się chwila na zjedzenie porcji z potężną nadwyżką kaloryczną, ale do gry nierzadko wkracza również alkohol, który w założeniu ma nas szybko rozluźnić – ostrzega Brzezińska w rozmowie z Pacjenci.pl.

Te nieświadome próby radzenia sobie z napięciem dnia codziennego najczęściej idą w parze z wielogodzinnym pochłanianiem treści w internecie lub oglądaniem seriali. Niestety, tego typu formy relaksu przynoszą wyłącznie chwilową ulgę. W rzeczywistości jedynie odsuwają realny problem w czasie, uniemożliwiając ciału prawdziwą odnowę oraz głęboki, zdrowy sen.

Przełamywanie schematów w ciszy

Kluczem do autentycznej, głębokiej regeneracji jest uważność na własne potrzeby i świadome zrezygnowanie z destrukcyjnych przyzwyczajeń, które nierzadko bezrefleksyjnie wynosimy z domu rodzinnego. Zastąpienie nawykowego sięgania po przekąski czy używki nowym hobby pozwala skutecznie przerwać błędne koło chronicznego zmęczenia.

– To jest dokładnie ten moment, w którym warto podjąć decyzję, żeby wstać z kanapy, wyjść na spacer, poćwiczyć i po prostu się ruszyć – przekonuje nasza rozmówczyni.

W epoce wszechobecnego szumu informacyjnego niekiedy najlepszym lekarstwem na biurowe przebodźcowanie okazuje się radykalne odcięcie od technologii.

– Wyjście w ciszę jest znacznie korzystniejszym rozwiązaniem dla naszej psychiki niż zasiedzenie się przed włączonym telewizorem – mówi wprost Joanna Brzezińska.

Świadome zarządzanie energią sprawia, że odzyskujemy faktyczną kontrolę nad własnym czasem wolnym. Jak jednak długofalowo uniknąć podobnych błędów na poziomie społecznym? Zdaniem ekspertki, odpowiednia edukacja w tym zakresie powinna zaczynać się na bardzo wczesnym etapie życia.

– Warto już od najmłodszych lat pokazywać dzieciom, w jaki sposób możemy skutecznie przełamywać te narzucone z góry, utarte schematy dotyczące odpoczynku – podsumowuje gościny “Zdrowo Przegadane”.

Źródło: Pacjenci

Wybór Redakcji
Pacjenci.pl
Obserwuj nas na: