Już wiadomo, skąd pochodzi mięso z Dino. To dlatego jest takie tanie
Dino w krótkim czasie stało się jedną z największych sieci handlowych w Polsce. Klienci chętnie wracają nie tylko po podstawowe produkty, ale też po mięso, które uchodzi za świeże i stosunkowo tanie. Skąd biorą się te ceny i co naprawdę stoi za ofertą mięsną Dino? Odpowiedź prowadzi do jednego, kluczowego elementu całego modelu biznesowego.
• Źródło mięsa pod pełną kontrolą jednej firmy
• Własne zaplecze produkcyjne zamiast pośredników
• Jakość mięsa a skład i receptury wyrobów
• Inwestycje, które obniżają ceny na sklepowej ladzie
Źródło mięsa pod pełną kontrolą jednej firmy
Dino wyróżnia się na tle innych dyskontów tym, że niemal każdy sklep ma tradycyjne stoisko mięsne. To nie jest przypadek ani kosztowny dodatek wizerunkowy. Większość mięsa sprzedawanego w Dino pochodzi z jednego zakładu – Agro-Rydzyna, który działa wyłącznie na potrzeby tej sieci.
Zakład zlokalizowany jest w miejscowości Kłoda w Wielkopolsce i funkcjonuje od ponad 30 lat. Jak podaje producent: „Działalność zakładu obejmuje część zajmującą się rozbiorem półtusz, produkcję wszelakiego rodzaju wyrobów wędliniarskich oraz dystrybucją towaru, który w całości sprzedawany jest w sieci marketów Dino”. Taki model pozwala na pełną kontrolę jakości i kosztów.
Własne zaplecze produkcyjne zamiast pośredników
Jednym z głównych powodów niskich cen mięsa w Dino jest skrócenie łańcucha dostaw. Sieć nie korzysta z wielu zewnętrznych dostawców, hurtowni i pośredników. Produkcja, przetwórstwo i dystrybucja są skupione w jednym systemie.
To rozwiązanie znane z badań nad tzw. integracją pionową w przemyśle spożywczym. Ograniczenie liczby etapów po drodze do klienta obniża koszty logistyczne, zmniejsza straty i pozwala szybciej reagować na zmiany popytu. W praktyce oznacza to tańszy produkt na półce i większą przewidywalność cen.
Jakość mięsa a skład i receptury wyrobów
Niska cena często budzi nieufność, ale w przypadku Dino producent deklaruje rezygnację z części kontrowersyjnych dodatków. Wyroby mięsne nie zawierają mięsa oddzielanego mechanicznie ani oleju palmowego.
W 2022 roku zmodyfikowano receptury, by lepiej odpowiadały aktualnej wiedzy żywieniowej. Ulepszono skład około 60 procent wędlin, ograniczając zawartość tłuszczu, soli i konserwantów oraz zmniejszając liczbę sztucznych osłonek. Te zmiany wpisują się w zalecenia naukowe dotyczące przetworzonego mięsa i jego wpływu na zdrowie.
Inwestycje, które obniżają ceny na sklepowej ladzie
Dino dynamicznie się rozwija – sieć liczy już prawie 3000 sklepów w całej Polsce. Równolegle firma inwestuje w zaplecze produkcyjne. W 2023 roku na rozwój produkcji mięsa przeznaczono około 1,5 mld złotych. Obejmuje to rozbudowę zakładu w Wielkopolsce oraz budowę nowych obiektów.
Planowane są także mniejsze zakłady przetwórcze w pobliżu centrów logistycznych. To rozwiązanie skraca czas transportu i pozwala utrzymać świeżość mięsa przy jednoczesnym obniżeniu kosztów. W efekcie klienci dostają produkt tańszy, ale wciąż wytwarzany według jednolitych standardów.
Źródła: https://retailnet.pl/2025/11/28/dino-ma-juz-3000-marketow-na/, https://grupadino.pl/agro-rydzyna-zakonczyla-budowe-zakladu-produkcji-swiezego-miesa-w-jastrowiu/