Nie tylko przeziębienie i grypa. Te choroby wracają, gdy temperatura spada
Zimą najczęściej myślimy o przeziębieniach, grypie i wirusach, które krążą wokół nas. To jednak tylko część problemów zdrowotnych, jakie niesie ze sobą spadek temperatur. Chłód potrafi uaktywnić także przewlekłe schorzenia, które przez resztę roku pozostają niemal niewidoczne – a ich objawy zimą potrafią znacznie się nasilać.
Nie tylko infekcje. Zimno wyzwala też mniej oczywiste choroby
Przeziębienie i grypa to zimowe klasyki, jednak niska temperatura może wpływać na organizm na wiele innych sposobów. Gdy powietrze staje się zimne i suche, organizm musi intensywniej pracować, by utrzymać prawidłową temperaturę i ochronić narządy wewnętrzne. W efekcie skóra, stawy i układ oddechowy są narażone na gwałtowne zmiany, które mogą wywoływać dolegliwości pozostające uśpione przez większość roku. To właśnie zimą najbardziej odczuwamy skutki suchego powietrza, niedokrwienia kończyn, sztywności stawów czy skurczu naczyń krwionośnych.
Niska temperatura potrafi nasilać objawy już istniejących schorzeń, a w niektórych przypadkach wywołać całkowicie nowe epizody dolegliwości, których wiele osób nie kojarzy bezpośrednio z zimnem. Na gwałtowne wahania temperatury szczególnie źle reagują osoby starsze, przewlekle chore lub wrażliwe na zmianę pogody — u nich nawet krótki spacer na mrozie może wywołać niepokojące objawy, od duszności po ból stawów. Dlatego zima to czas, kiedy warto baczniej obserwować reakcje swojego organizmu.

Zimno nie sprzyja stawom
Choroby stawów wyjątkowo źle znoszą zimową aurę. W przypadku reumatoidalnego zapalenia stawów (RZS) stan zapalny, który na co dzień uszkadza stawy, zimą potrafi przybrać na sile. Chłód powoduje sztywność mięśni, a obniżony przepływ krwi dodatkowo zwiększa ból i obrzęk. Podobnie reagują osoby cierpiące na zwyrodnienia stawów — spadek temperatury często oznacza nawrót bólu, trudności z poruszaniem się i większą podatność na przeciążenia. Wielu pacjentów odczuwa wtedy dotkliwe "ciągnięcie” w stawach, nasilone zwłaszcza rano lub po wyjściu na mróz.
Przeczytaj też: Objawy reumatoidalnego zapalenia stawów. To nie jest zwykły ból kolan
Zima to trudny czas dla skóry i naczyń
Zimowe powietrze jest suche, a skóra — szczególnie nieosłonięta — szybko traci wilgoć. Dlatego chłód często prowadzi do podrażnień, pękania i zaczerwienienia. Najbardziej narażone są osoby z atopowym zapaleniem skóry, łuszczycą czy przewlekłą suchością skóry. Zimą dochodzi u nich do intensywnego nasilenia objawów: pękających dłoni, swędzenia, łuszczenia, a nawet sączących zmian.
Problemy mogą dotyczyć także naczyń krwionośnych. Charakterystyczna reakcja na zimno — zblednięcie, zasinienie, a potem zaczerwienienie palców — to tzw. objaw Raynauda. U jednych jest to jedynie dokuczliwa reakcja na niską temperaturę, u innych może być sygnałem choroby układowej i wymaga konsultacji ze specjalistą.
Sprawdź również: Skóra wysyła ostrzeżenie. Cholesterol mógł już wyrządzić szkody
Jak się chronić? Kilka skutecznych zasad na zimę
Choć zimowych dolegliwości nie da się całkowicie uniknąć, wiele z nich można skutecznie ograniczyć. Pomaga m.in.:
- ubieranie się warstwowo i ochrona najwrażliwszych części ciała (dłoni, twarzy, stóp),
- nawilżanie skóry kremami ochronnymi i unikanie gorących kąpieli, które dodatkowo wysuszają,
- utrzymywanie odpowiedniej wilgotności w domu, by chronić drogi oddechowe i skórę,
- unikanie nagłych zmian temperatury, np. z gorącego mieszkania na mróz bez odpowiedniego ubioru,
- ochrona stawów – rozgrzewka przed wyjściem na zimno, lekkie ćwiczenia, ciepłe okłady,
- regularne kontrole lekarskie, jeśli objawy zimą wyraźnie się nasilają.
Zima nie musi oznaczać pogorszenia zdrowia — wystarczy wiedzieć, jakie sygnały wysyła organizm i jak odpowiednio reagować. Jeśli chcesz, mogę rozwinąć poszczególne sekcje lub przygotować krótszą wersję do mediów społecznościowych.