Obserwuj nas na:
Pacjenci.pl > Choroby i leczenie > Nowa terapia zmienia połączenia w mózgu, przywracając radość pacjentom z depresją
Damian Popilowski
Damian Popilowski 15.06.2026 09:43

Nowa terapia zmienia połączenia w mózgu, przywracając radość pacjentom z depresją

Nowa terapia zmienia połączenia w mózgu, przywracając radość pacjentom z depresją
Nowa terapia zmienia połączenia w mózgu, fot.Canva

Nowa metoda psychoterapii o nazwie Positive Affect Treatment (PAT) skupia się na układzie nagrody w mózgu, aby przywrócić radość i pozytywne emocje u pacjentów cierpiących na ciężką depresję oraz anhedonię – objaw charakteryzujący się niemożnością odczuwania przyjemności. W randomizowanym badaniu PAT wykazała większą poprawę stanu klinicznego oraz zmniejszenie objawów depresji i lęku w porównaniu z konwencjonalnymi terapiami skupionymi na emocjach negatywnych. Podejście to podkreśla znaczenie wzmacniania pozytywnych emocji w celu zmniejszenia kluczowych czynników ryzyka, takich jak skłonności samobójcze oraz nawrót depresji i lęku.

  • Bezpośrednia stymulacja układu nagrody w mózgu, zamiast powszechnie stosowanego redukowania negatywnych emocji
  • Znacznie wyższa skuteczność w obniżaniu skłonności samobójczych oraz minimalizowanie ryzyka nawrotów w bezpośrednim zestawieniu ze standardowymi protokołami leczenia
  • Badani pacjenci zgłaszają systematyczny spadek poziomu lęku i smutku, pomimo faktu, że sama interwencja kliniczna całkowicie omija pracę nad tymi symptomami

Przełom w podejściu do anhedonii i układu nagrody

Terapia Positive Affect Treatment stanowi radykalną zmianę w dziedzinie leczenia zaburzeń nastroju. Opracowana przez zespół badawczy, w którym kluczowe role odgrywają psycholożki kliniczne Michelle G. Craske z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles oraz Alicia E. Meuret z Południowego Uniwersytetu Metodystycznego, metoda ta w pełni ignoruje klasyczne mechanizmy analizowania lęku i smutku. Zamiast tego interwencja celuje wyłącznie w zjawisko anhedonii, czyli całkowitej utraty zdolności do odczuwania przyjemności, która dotyka przeważającej części pacjentów z diagnozą ciężkiej depresji.

Konwencjonalne modele terapeutyczne, takie jak leczenie ukierunkowane na negatywny afekt (Negative Affect Treatment), opierają się niemal wyłącznie na łagodzeniu psychologicznego bólu oraz zmniejszaniu poczucia zagrożenia. Procedura PAT działa w odwrotnej płaszczyźnie, kładąc nacisk na intensywną odbudowę wrażliwości na nagrodę. Z klinicznego punktu widzenia terapia naprawia trzy kluczowe deficyty neurobiologiczne: zaburzone przewidywanie nadchodzącej nagrody, osłabioną reakcję na jej otrzymanie oraz wadliwy proces uczenia się skojarzeń pomiędzy konkretnymi działaniami a pozytywnym rezultatem.

Ta fundamentalna zmiana paradygmatu terapeutycznego opiera się na udokumentowanych badaniach z zakresu neurobiologii. U osób zmagających się z anhedonią w badaniach neuroobrazowych obserwuje się obniżoną aktywność ciała prążkowanego w mózgu, szczególnie podczas wykonywania zadań wymagających antycypacji nagrody. Odbudowa tej biologicznej aktywności staje się niezbędna dla powodzenia całego procesu leczenia, ponieważ wyeliminowanie negatywnych emocji nie jest jednoznaczne z pojawieniem się radości, motywacji życiowej i naturalnego zaangażowania.

Nowa terapia zmienia połączenia w mózgu, przywracając radość pacjentom z depresją
Mózg, fot.Canva

Wyniki najnowszych randomizowanych badań klinicznych

Skuteczność Positive Affect Treatment zweryfikowano w rygorystycznych, randomizowanych badaniach klinicznych, które przeprowadzono w ośrodkach ambulatoryjnych na terenie Los Angeles i Dallas. Naukowcy objęli badaniem wyselekcjonowaną grupę 98 dorosłych pacjentów charakteryzujących się ciężką anhedonią, diagnozą depresji oraz stanami lękowymi powodującymi znaczne zaburzenia funkcjonowania społecznego. Uczestników przydzielono losowo do 15-tygodniowych sesji indywidualnych, aby móc bezpośrednio porównać skuteczność nowego protokołu PAT z klasyczną terapią zorientowaną na redukcję negatywnych emocji.

Analiza zebranych danych klinicznych wykazała bezdyskusyjną przewagę terapii ukierunkowanej bezpośrednio na pozytywny afekt. Pacjenci leczeni innowacyjną metodą PAT osiągnęli zauważalnie lepsze parametry w ogólnym stanie zdrowia psychicznego, a co najważniejsze, wskaźniki te utrzymywały się podczas weryfikacji zarówno po upływie miesiąca, jak i pół roku po zakończeniu cyklu leczenia. Z punktu widzenia ratowania życia kluczowym odkryciem był fakt, że nowy protokół radykalnie zmniejszył prawdopodobieństwo wystąpienia myśli samobójczych, które podczas sześciomiesięcznej obserwacji spadło u uczestników do poziomu zaledwie 1,7 procenta, w bezpośrednim porównaniu do 12 procent w tradycyjnej grupie kontrolnej.

Podczas prób ujawniło się fascynujące zjawisko określane w najnowszej literaturze medycznej jako paradoks leczenia. Mimo że psychoterapeuci prowadzący sesje PAT konsekwentnie unikali poruszania z pacjentami tematów związanych z odczuwaniem smutku, lęku czy dręczącego poczucia beznadziei, u badanych odnotowano znaczący spadek nasilenia wszystkich tych negatywnych objawów. Dowodzi to badawczej tezie, że celowa modulacja procesów nagrody na poziomie neurobiologicznym stanowi centralny i wyjątkowo potężny mechanizm ogólnej poprawy stanu pacjenta.

- Poprawa diagnozowana w zakresie zarówno pozytywnych, jak i negatywnych wskaźników klinicznych, pomimo rygorystycznego pominięcia pracy nad negatywnymi emocjami podczas interwencji, stanowi jednoznaczne potwierdzenie unikalnej siły i skuteczności tego naukowego podejścia – podsumowuje wyniki badań profesor Michelle G. Craske z Uniwersytetu Kalifornijskiego.

Struktura leczenia i narzędzia terapeutyczne

Standardowy cykl leczenia wpisany w ramy Positive Affect Treatment składa się z 15 precyzyjnie zaprojektowanych i kontrolowanych spotkań z odpowiednio przeszkolonym terapeutą. W odróżnieniu od klasycznego nurtu poznawczo-behawioralnego, program ten zmusza do stosowania zupełnie odrębnego zestawu technik klinicznych. Metodologia ta wymaga od pacjenta całkowitego przedefiniowania swojego osobistego stosunku do planowania dnia i przeżywania poszczególnych zdarzeń, by stopniowo przebudować ścieżki neuronalne odpowiadające za wewnętrzną motywację do działania.

Zabiegi mające na celu stymulację spowolnionych obwodów mózgowych opierają się na bardzo zdefiniowanych i mierzalnych filarach działania. Do najważniejszych modułów wykorzystywanych podczas spotkań w gabinecie należą:

  • konstruowanie harmonogramów wypełnionych zachowaniami zorientowanymi wyłącznie na przyjemność, ze świadomym pominięciem obowiązków czy strategii unikania zagrożeń,
  • zastosowanie pogłębionych wyobrażeń wzrokowych i sensorycznych w celu sztucznego pobudzenia osłabionych systemów motywacyjnych i antycypacyjnych w obrębie mózgu,
  • systematyczne kultywowanie pozytywnego afektu poprzez ustrukturyzowane, codzienne praktyki hojności oraz intencjonalne wydłużanie czasu skupienia na pozytywnych bodźcach.

Powyższe procedury bazują na potwierdzonym badaniami mechanizmie poznawczym udowadniającym, że obwody antycypacyjne ludzkiego mózgu nie potrafią w sposób bezbłędny odróżnić przyszłości obiektywnie realnej od tej niezwykle szczegółowo wyobrażonej w myślach. Poprzez głębokie angażowanie ludzkich zmysłów w procesie wizualizacji przyszłych nagród, pacjenci z powodzeniem aktywują zablokowany biologicznie system poszukiwania. Efektem takiej aktywacji jest odblokowanie pierwotnego popędu do działania, który ulega niebezpiecznemu wyciszeniu na skutek trwających epizodów depresyjnych.

Długoterminowa analiza badawcza w dziedzinie anhedonii wskazuje, że interwencje nastawione stricte na pozytywny afekt stają się w medycynie krytyczne dla powstrzymywania przyszłych nawrotów zaburzeń nastroju. Zgromadzone przez uniwersytety w USA analizy definitywnie potwierdzają, że samo ugaszenie stanu ostrego cierpienia nie wytwarza u pacjenta naturalnej biologicznej odporności na kolejne stresory. Dopiero systematyczne i kliniczne przywrócenie całkowitej zdolności do odczuwania radości i życiowego entuzjazmu pozwala na skuteczną ochronę organizmu, drastycznie obniżając szanse na przejście choroby w stan chroniczny.

Źródło: Pacjenci.pl

Wybór Redakcji
praca L4
Długie L4 może skończyć się utratą pracy. Lepiej nie przekraczać tego limitu
Dziecko
Tych trzech rzeczy nigdy nie mów swojemu dziecku. Bardzo je zranisz
ZUS
155 tys. Polaków mniej w rok. GUS podał dane, składki ZUS pójdą w górę
Lęk
Niewidzialna klatka lęku. Dlaczego przewlekłe napięcie odcina nas od społeczeństwa?
Badanie
Spersonalizowana szczepionka DNA powstrzymuje rozwój glejaka wielopostaciowego u pacjentów
Szczepienie
Wielki Quiz o Szczepieniach: sprawdź, czy na pewno wiesz wszystko o szczepieniach?
Wybór Redakcji
Pacjenci.pl
Obserwuj nas na: