Obserwuj nas na:
Pacjenci.pl > Strefa lekarzy > Donald Tusk przesuwa dyskusję o zdrowiu na 21 lipca. Znamy szczegóły nowych projektów
Daria  Siemion
Daria Siemion 14.07.2026 12:13

Donald Tusk przesuwa dyskusję o zdrowiu na 21 lipca. Znamy szczegóły nowych projektów

Donald Tusk przesuwa dyskusję o zdrowiu na 21 lipca. Znamy szczegóły nowych projektów
Konferencja prasowa premiera Donalda Tuska Fot. East News / Andrzej Iwanczuk

Już wkrótce Rada Ministrów pochyli się nad pierwszymi projektami mającymi uzdrowić sytuację w polskiej ochronie zdrowia. Jak zapowiedział premier Donald Tusk, rząd zajmie się nowymi regulacjami na posiedzeniu 21 lipca. Zmiany mają ukrócić patologie w systemie, choć w środowisku medycznym już teraz budzą ogromne kontrowersje.

  • Rząd przyspiesza po ujawnieniu afery w państwowym szpitalu
  • Ministerstwo Zdrowia chce radykalnie ukrócić medyczne eldorado
  • Zaproponowane regulacje w środowisku medycznym wywołały burzę

Omijanie kolejek i praca bez specjalizacji. Tusk mówi "dość" patologiom

Aby zrozumieć, dlaczego rząd w trybie nagłym przyspieszył prace nad reformą ochrony zdrowia, trzeba cofnąć się do doniesień medialnych, które wstrząsnęły opinią publiczną. Bezpośrednim impulsem do działań były ustalenia portalu zero.pl. 

Dziennikarze ujawnili poważne nieprawidłowości w Warszawskim Szpitalu Południowym – stanowisko koordynatora Szpitalnego Oddziału Ratunkowego (SOR) zajmował tam lekarz bez wymaganej specjalizacji, który dzięki pracy w kilku placówkach potrafił zarobić w ciągu roku aż 1,6 mln zł.

To jednak tylko wierzchołek góry lodowej. Wśród problemów trapiących system znalazły się zjawiska omijania kolejek do świadczeń medycznych oraz funkcjonowanie tzw. saloników VIP w państwowych szpitalach. 

Te rażące nierówności sprawiły, że premier Donald Tusk postawił minister zdrowia Jolancie Sobierańskiej-Grendzie twarde ultimatum – szefowa resortu otrzymała zaledwie cztery dni na opracowanie pakietu systemowych rozwiązań.

Premier przesuwa obrady i stawia warunki. Co nas czeka 21 lipca?

Podczas wtorkowej konferencji prasowej w Paryżu, szef rządu odniósł się do harmonogramu prac nad nowym prawem. Jak przekazał, projekty wypracowane przez resort zdrowia znajdą się na agendzie Rady Ministrów w kolejnym tygodniu, 21 lipca.

– Będziemy rozpatrywali i przyjmowali pierwsze rozporządzenia i projekt ustawy przygotowany przez minister zdrowia – wskazał Donald Tusk.

Dlaczego sprawa, która wydaje się tak paląca, nie została sfinalizowana wcześniej? Szef rządu wprost wytłumaczył przesunięcie prac na kolejny tydzień chęcią osobistego nadzoru nad wprowadzanymi zmianami:

– Bo chciałem uczestniczyć w tym posiedzeniu rządu – wyjaśnił Tusk.

Ostre cięcia i limity na horyzoncie. Tak rząd zamierza skontrolować medyków

Równolegle rząd oczekuje na kluczowy podpis. Premier zaznaczył, że czeka na decyzję prezydenta Karola Nawrockiego dotyczącą ustawy, która umożliwi ścisłe monitorowanie zarobków medyków

Nowe prawo ma pozwolić na gromadzenie danych o wynagrodzeniach i wiązanie ich z numerem PESEL oraz numerem prawa wykonywania zawodu. 

Obecnie Ministerstwo Zdrowia jest pozbawione takich narzędzi analitycznych, przez co nie wie, ile faktycznie zarabiają lekarze pracujący na różnych kontraktach iw wielu placówkach naraz.

Pakiet zmian, przedstawiony przez minister Sobierańską-Grendę, zakłada rygorystyczne cięcia i kontrole. Wśród propozycji znalazły się:

  • Ustalenie maksymalnej stawki godzinowej dla lekarzy na poziomie 240 zł brutto,
  • Obowiązek raportowania czasu pracy do Narodowego Funduszu Zdrowia,
  • Ustalenie limitów czasu pracy dla medyków zatrudnionych na kontraktach (B2B),
  • Wprowadzenie odgórnych limitów wydatków szpitali na wynagrodzenia personelu.

Premier oczekuje, że pierwsze efekty nowych regulacji będą odczuwalne dla pacjentów i systemu już we wrześniu.

„Brak odwagi cywilnej”. Potężna burza po ogłoszeniu reformy ochrony zdrowia

Mimo presji czasu i szybkich działań rządu, zaprezentowane pomysły spotkały się z bardzo chłodnym przyjęciem. Po konferencji minister zdrowia w przestrzeni publicznej zaczęły pojawiać się głosy podsumowujące działania resortu jako "z dużej chmury mały deszcz".

Krytycy zarzucają Ministerstwu Zdrowia brak otwarcia na dialog z przedstawicielami zawodów medycznych oraz twierdzą, że szefowej resortu brakuje "odwagi cywilnej". Główne zarzuty skupiają się na tym, że proponowane limity wynagrodzeń to próba "zakrycia plasterkiem ropiejącej rany". W rządowych planach – zdaniem oponentów – zabrakło najważniejszego elementu: pomysłu na to, jak zasypać rosnącą dziurę w ogólnym finansowaniu publicznej ochrony zdrowia.

Na razie zmiany pozostają w fazie planów, a ostateczne projekty ustaw i rozporządzeń nie zostały jeszcze opublikowane. Najbliższe dni i wtorkowe posiedzenie rządu pokażą, czy zaproponowane przez resort "plasterki" przybiorą formę prawnych zapisów.

Donald Tusk przesuwa dyskusję o zdrowiu na 21 lipca. Znamy szczegóły nowych projektów
Czy zmiany w ochronie zdrowia dojdą do skutku? Fot. Kapif
Daria  Siemion
O autorze
Daria Siemion
Redaktor Pacjenci
Od ponad dekady w świecie mediów. Tworzyła specjalistyczne artykuły popularnonaukowe i medyczne dla magazynów takich jak m.in. Focus Medycyna, Focus oraz National Geographic. W Iberionie od 2024 roku. Wcześniej pełniła w wydawnictwie funkcje Head of Exclusive News oraz dziennikarki i wydawczyni internetowej Pacjenci.pl. Laureatka konkursu literackiego im. Marka Hłaski. 
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
praca L4
Długie L4 może skończyć się utratą pracy. Lepiej nie przekraczać tego limitu
renta
Nawet 1 978,49 zł renty z ZUS. Nie tylko choroba, ale te 3 warunki decydują o świadczeniu
ZUS
155 tys. Polaków mniej w rok. GUS podał dane, składki ZUS pójdą w górę
None
"Chcemy skruszyć mur niewidzialności". Matki dzieci z SMA mówią dość
None
Nowe zasady leczenia raka płuca w Polsce. Wakacje terapeutyczne i łatwiejszy dobór terapii
None
Czy wiesz, jak pielęgnować skórę latem? Sprawdź się w naszym QUIZ-ie
Wybór Redakcji
Pacjenci.pl
Obserwuj nas na: