Ponad połowa Polaków wraca z urlopu zmęczona. Młodzi bardziej niż starsi
Urlop nie gwarantuje już regeneracji. Z najnowszego raportu „Spojrzenie Polaków na długowieczność. Między deklaracjami a codziennością” wynika, że 51 proc. Polaków mimo odpoczynku nadal często odczuwa zmęczenie, a niemal cztery na dziesięć osób nie potrafią się naprawdę zrelaksować. Badanie pokazuje, że problem nie dotyczy wyłącznie przepracowania, lecz także warunków życia i codziennych nawyków.
- 51% Polaków mimo urlopu nadal odczuwa zmęczenie, a 39% nie potrafi naprawdę się zrelaksować
- Około 70% osób w wieku 18–29 lat deklaruje zmęczenie mimo odpoczynku – to najwyższy wynik
- Wśród osób w trudnej sytuacji materialnej 66% czuje zmęczenie mimo odpoczynku, wobec 37% w grupie najlepiej sytuowanej
Odpoczynek nie przynosi ulgi
Jeszcze 10 lat temu kilka dni urlopu kojarzyło się z możliwością odzyskania sił i powrotu do pracy z nową energią. Dziś taki scenariusz coraz częściej okazuje się nierealny. Wyniki raportu przygotowanego na zlecenie Gedeon Richter Polska pokazują, że aż 51 proc. respondentów mimo odpoczynku nadal odczuwa zmęczenie. Jednocześnie 39 proc. badanych deklaruje, że trudno im naprawdę się zrelaksować, nawet jeśli mają ku temu odpowiednie warunki, a taki sam odsetek przyznaje, że w codziennym życiu zwyczajnie brakuje miejsca na regenerację. Niemal co trzeci ankietowany uważa również, że środowisko, w którym żyje, nie sprzyja odpoczynkowi. Autorka raportu dr Zofia Małkowicz zwraca uwagę, że problem ma znacznie głębsze podłoże niż brak motywacji do dbania o siebie.
– Nie jest tak, że większości ludzi po prostu się nie chce o siebie dbać. Bardzo często są zwyczajnie przemęczeni. Kiedy ktoś wraca po całym dniu pracy, zajmuje się dziećmi, mierzy się z rosnącymi kosztami życia i codziennymi obowiązkami, dodatkowe działania prozdrowotne mogą wydawać się kolejnym zadaniem do wykonania – podkreśla socjolożka i autorka raportu.
Wnioski wpisują się także w dane Eurostatu, które pokazują, że Polacy należą do najbardziej zapracowanych społeczeństw w Unii Europejskiej, co dodatkowo utrudnia skuteczną regenerację.
Polacy wiedzą, co pomaga, ale wybierają coś innego
Badanie pokazuje wyraźną rozbieżność między tym, jak Polacy faktycznie odpoczywają, a tym, co ich zdaniem, naprawdę pozwala odzyskać energię. Najczęściej wybieraną formą spędzania wolnego czasu pozostaje oglądanie seriali i filmów (44 proc.). Kolejne miejsca zajmują przeglądanie internetu i mediów społecznościowych (39 proc.) oraz sen lub drzemka (38 proc.). Znacznie rzadziej badani wybierają spotkania z bliskimi (36 proc.) czy spacery i przebywanie na świeżym powietrzu (30 proc.). Jednocześnie, pytani o to, co rzeczywiście pomaga im się zregenerować, respondenci wskazują przede wszystkim sen (56 proc.) oraz odpoczynek w ciszy i spokoju (54 proc.). Wysoko znalazły się także robienie rzeczy sprawiających przyjemność, kontakt z naturą oraz lekka aktywność fizyczna. Oznacza to, że świadomość skutecznych sposobów regeneracji nie zawsze przekłada się na codzienne wybory. Eksperci wskazują, że wolny czas często wypełniają kolejne bodźce cyfrowe, które nie pozwalają organizmowi na pełne wyciszenie.
Najbardziej zmęczeni są najmłodsi
Jednym z najbardziej zaskakujących wniosków raportu są różnice między pokoleniami. Intuicja podpowiadałaby, że największe problemy z regeneracją dotyczą osób starszych. Tymczasem badanie pokazuje odwrotną zależność. W grupie osób w wieku od 18 do 29 lat około 70 proc. deklaruje, że mimo odpoczynku nadal czuje się zmęczonych. Ponad połowa ma trudności z prawdziwym relaksem, a podobny odsetek mówi o chronicznym braku czasu na odpoczynek. W kolejnych grupach wiekowych wskaźniki systematycznie maleją, natomiast po 60. roku życia problem deklaruje już około jedna piąta respondentów. Autorzy badania wskazują, że młodzi dorośli funkcjonują dziś w środowisku nieustannej presji zawodowej, społecznej i cyfrowej, co może znacząco utrudniać skuteczne odzyskiwanie sił.
Na odpoczynek wpływają także pieniądze
Raport pokazuje również, że możliwość regeneracji nie zależy wyłącznie od indywidualnych decyzji. Istotnym czynnikiem okazuje się sytuacja materialna. Wśród osób żyjących w bardzo skromnych warunkach aż 66 proc. deklaruje zmęczenie mimo odpoczynku. Dla porównania w grupie najlepiej sytuowanych odsetek ten wynosi 37 proc. Podobne różnice dotyczą trudności z relaksem oraz oceny miejsca zamieszkania jako przestrzeni sprzyjającej wypoczynkowi. Zdaniem dr Zofii Małkowicz oznacza to, że o regeneracji nie można mówić wyłącznie w kategoriach indywidualnej odpowiedzialności.
– O regeneracji często mówimy jak o indywidualnym wyborze – wystarczy wyłączyć telefon, znaleźć czas dla siebie czy nauczyć się relaksować. Tymczasem trudno mówić o skutecznej regeneracji, gdy na co dzień brakuje czasu, przestrzeni, poczucia bezpieczeństwa czy dostępu do miejsc sprzyjających wyciszeniu. To nie tylko kwestia kompetencji, ale również warunków życia – podkreśla socjolożka.
Regeneracja filarem długowieczności
Autorzy raportu zwracają uwagę, że współczesne podejście do odpoczynku wyraźnie się zmienia. Regeneracja przestaje być postrzegana jako nagroda po ciężkiej pracy, a coraz częściej traktowana jest jako jeden z fundamentów zdrowia i długiego życia. Co istotne, w badaniu to właśnie odpoczynek i czas wolny okazały się dla Polaków ważniejsze niż bezpieczeństwo finansowe czy profilaktyka zdrowotna. Jednocześnie ponad połowa respondentów nadal nie potrafi skutecznie odzyskać sił, co sugeruje, że problem wykracza poza indywidualne wybory i dotyczy również organizacji pracy, stylu życia oraz warunków społecznych.
Wnioski płynące z raportu pokazują, że samo zaplanowanie urlopu nie wystarcza, by poprawić dobrostan. Coraz większego znaczenia nabierają codzienne nawyki, jakość snu, ograniczenie przewlekłego stresu oraz stworzenie przestrzeni do regularnej regeneracji. To właśnie te elementy – jak wynika z badania – mogą w największym stopniu decydować nie tylko o samopoczuciu, lecz także o zdrowiu i jakości życia w dłuższej perspektywie.