Polska może stracić 700 mln zł z KPO. Zostało 5 miesięcy
Czas na wykorzystanie gigantycznych funduszy z Krajowego Planu Odbudowy nieubłaganie dobiega końca, a polskie placówki medyczne znalazły się pod ścianą. Choć na cyfryzację ochrony zdrowia przeznaczono ponad miliard złotych, ogromna część tej kwoty wciąż pozostaje jedynie w sferze planów. Jeśli w ciągu najbliższych pięciu miesięcy nie uda się rozstrzygnąć kluczowych przetargów i wdrożyć wymaganych systemów, miliony złotych bezpowrotnie przepadną, co może zahamować modernizację szpitali na lata.
- Zagrożone fundusze na cyfryzację szpitali
- Przetargi utknęły w martwym punkcie, a czas ucieka
- Warunki rozliczenia przyznanych miliardów
- Brak przepisów jako bariera dla reformy
- Konsekwencje dla pacjentów i placówek
Zagrożone fundusze na cyfryzację szpitali
Z puli przekraczającej 1 mld zł, zarezerwowanej w ramach KPO na e-zdrowie, do tej pory realnie wydatkowano zaledwie ułamek tej kwoty. Analizy wskazują, że na pięć miesięcy przed ostatecznym terminem (30 czerwca 2026 r.) rozliczono jedynie około 190,3 mln zł. Oznacza to, że niemal 700 mln zł z konkursów wciąż czeka na finalizację, a ryzyko ich utraty z każdym dniem staje się coraz bardziej realne.
Problem dotyczy głównie Centrum e-Zdrowia (CeZ), które odpowiada za wdrażanie kluczowych usług cyfrowych. Opóźnienia w rozstrzyganiu postępowań mogą sprawić, że polski system ochrony zdrowia nie zdąży z realizacją kamieni milowych, co jest warunkiem koniecznym do wypłaty unijnych środków.
Przetargi utknęły w martwym punkcie, a czas ucieka
Z ustaleń dziennikarzy wynika, że ogłoszono 43 przetargi na łączną kwotę 874,2 mln zł, jednak sukcesem zakończyło się tylko 25 z nich. Pozostałe postępowania, opiewające na ogromne kwoty, utknęły w procedurach. Brak rozstrzygnięć na tym etapie jest alarmujący, biorąc pod uwagę czas potrzebny na samą realizację zamówień przez dostawców technologii.
„Konkursy o łącznej puli w wysokości niemal 700 mln zł nadal czekają na finał. Gazeta podkreśla, że pieniądze z KPO na e-zdrowie trzeba wydać do końca czerwca” – informuje serwis Onet na podstawie danych z „Rzeczpospolitej”.
Warunki rozliczenia przyznanych miliardów
Szpitale w całej Polsce otrzymały już wsparcie przekraczające 3 mld zł na różnego rodzaju inwestycje, jednak ich ostateczne rozliczenie zależy od spełnienia twardych warunków cyfrowych. Placówki muszą wykazać, że wdrożyły nowoczesne rozwiązania, w tym narzędzia oparte na sztucznej inteligencji (AI), oraz zintegrowały się z centralnymi systemami.
Kluczowym wymogiem jest podłączenie do Platformy Usług Inteligentnych (PUI). Jeśli system ten nie zacznie funkcjonować do końca czerwca, szpitale mogą zostać zmuszone do zwrotu części już otrzymanych funduszy, co dla wielu zadłużonych placówek byłoby katastrofą finansową.
Brak przepisów jako bariera dla reformy
Utrata 700 mln zł to nie tylko problem księgowy, ale przede wszystkim strata dla pacjentów. Pieniądze te miały sfinansować łatwiejszy dostęp do e-usług, sprawniejszą diagnostykę wspomaganą przez AI oraz lepszy przepływ informacji między placówkami. Brak tych środków oznacza, że polskie szpitale pozostaną w tyle za europejskimi standardami cyfrowymi.
Jeżeli Polska nie zdąży z reformą w ciągu najbliższych 150 dni, zapowiadana wielka modernizacja szpitalnictwa zostanie drastycznie okrojona. Dyrektorzy placówek apelują o przyspieszenie prac, wskazując, że bez centralnych narzędzi informatycznych nie są w stanie samodzielnie spełnić unijnych wymogów.
Źródła: https://politykazdrowotna.com/artykul/cyfryzacja-ochrony-zdrowia-n2214021, https://senseconsulting.pl/cyfryzacja-sluzby-zdrowia-w-ramach-kpo/