Ruszyły masowe kontrole ZUS. Trzeba będzie oddać pieniądze z chorobowego
Zakład Ubezpieczeń Społecznych prowadzi wzmożone kontrole osób przebywających na L4. Urzędnicy sprawdzają, czy zwolnienia lekarskie są wykorzystywane zgodnie z przeznaczeniem oraz czy lekarze prawidłowo orzekają o niezdolności do pracy. Wyniki audytów wskazują na liczne uchybienia, co skutkuje decyzjami o wstrzymaniu wypłaty zasiłków oraz koniecznością zwrotu pobranych kwot.
- ZUS zwiększył częstotliwość weryfikacji świadczeń chorobowych wypłacanych pracownikom.
- Wykryte uchybienia prowadzą do natychmiastowego cofnięcia prawa do zasiłku.
- Przepisy dokładnie określają czynności, jakie można wykonywać podczas zwolnienia.
Kiedy ZUS może żądać zwrotu pieniędzy z L4?
Wykrycie nieprawidłowości w trakcie zwolnienia lekarskiego niesie za sobą poważne konsekwencje finansowe. Najczęstszą przyczyną wydania decyzji o zwrocie świadczeń jest praca zarobkowa wykonywana na L4 lub podejmowanie działań sprzecznych z celem zwolnienia, na przykład wyjazd wypoczynkowy bądź remont.
Jeżeli urzędnicy ustalą, że ubezpieczony wykorzystywał czas niezdolności do pracy niezgodnie z przeznaczeniem, wydawana jest decyzja zobowiązująca do oddania całego zasiłku za dany okres. Łączne sumy zakwestionowanych w ten sposób wypłat sięgają w skali kraju kilkunastu milionów złotych w skali kwartału.
Zobacz też: Nigdy nie łącz z tym kiszonych. Gniją i fermentują w jelitach, brzuch boli na potęgę
Jak przebiega kontrola L4?
Kontrola może odbyć się w miejscu zamieszkania lub pobytu ubezpieczonego. Odpowiednio upoważnieni kontrolerzy ZUS mają prawo wylegitymować osobę przebywającą na zwolnieniu i ustalić, czy stosuje się ona do zaleceń lekarskich. Trzeba pamiętać, że adnotacja na zwolnieniu "pacjent może chodzić" zezwala wyłącznie na podstawowe czynności życiowe, takie jak wizyta w aptece czy zakup niezbędnych artykułów spożywczych.
Jak wynika z analiz opublikowanych w Journal of Occupational Health, nieuzasadniona aktywność w czasie rekonwalescencji wydłuża czas powrotu do zdrowia średnio o 30 procent, co stanowi merytoryczną podstawę do zaostrzania kryteriów kontrolnych.
Zobacz też: Ta grupa skorzysta z wyższej ulgi podatkowej. Nawet 2 razy więcej niż dotychczas
Kto najczęściej trafia do weryfikacji ZUS?
Na kontrolę są narażeni przede wszystkim pracownicy pobierający krótkotrwałe zwolnienia nakładające się na siebie, osoby biorące L4 tuż po zmianie pracodawcy oraz tacy, u których w przeszłości wykryto już uchybienia.
Uprawnienie do weryfikacji prawidłowości wykorzystywania L4 posiadają również pracodawcy zatrudniający powyżej 20 osób. W przypadku mniejszych firm pracodawca może wystąpić z pisemnym wnioskiem do ZUS o przeprowadzenie takiej kontroli u swojego pracownika.
Jak wynika z danych przytaczanych przez warszawawpigulce.pl, w I półroczu 2026 roku ZUS przeprowadził 219,7 tys. kontroli zaświadczeń o czasowej niezdolności do pracy. W wyniku ujawnionych nieprawidłowości wydano 10,5 tys. decyzji wstrzymujących dalszą wypłatę zasiłków chorobowych. Łączna kwota zatrzymanych świadczeń wyniosła 18,55 mln zł.
Zobacz też: Zmiany w wydawaniu kart parkingowych. Rząd zniesie uciążliwy obowiązek