Obserwuj nas na:
Pacjenci.pl > Choroby i leczenie > To, co płynie z oczu, może ujawnić Alzheimera. Naukowcy mówią o przełomie
Maciej Jurczyk
Maciej Jurczyk 14.12.2025 09:09

To, co płynie z oczu, może ujawnić Alzheimera. Naukowcy mówią o przełomie

To, co płynie z oczu, może ujawnić Alzheimera. Naukowcy mówią o przełomie
Fot. Canva

Ludzkie łzy kojarzą się nam zazwyczaj z silnymi emocjami, takimi jak smutek czy radość, ewentualnie z reakcją obronną na podrażnienie oka. Tymczasem dla świata nauki ten niepozorny płyn ustrojowy staje się właśnie kluczem do rozwiązania jednej z największych zagadek współczesnej medycyny. Holenderscy badacze dokonali fascynującego odkrycia, które sugeruje, że w kroplach wypływających z naszych oczu kryje się znacznie więcej informacji o kondycji całego organizmu, niż kiedykolwiek przypuszczaliśmy. Okazuje się, że analiza składu łez może w przyszłości zastąpić skomplikowane i bolesne procedury diagnostyczne, otwierając drogę do wczesnego wykrywania poważnych schorzeń neurologicznych.

Ukryty potencjał łez podstawowych

W centrum zainteresowania naukowców znalazły się tak zwane łzy podstawowe, czyli te, które nasze oczy produkują nieustannie w celu nawilżenia i ochrony powierzchni gałki ocznej. Dr Marlies Gijs ze Szpitala Uniwersyteckiego w Maastricht, która kieruje tymi przełomowymi badaniami, skupiła się na wnikliwej analizie molekularnej tego płynu. Choć na pierwszy rzut oka łzy mogą wydawać się zwykłą wodą, pod mikroskopem ujawniają swoje niezwykłe bogactwo. Zawierają one złożoną mieszankę elektrolitów, białek, przeciwciał oraz cząsteczek sygnalizacyjnych, które niosą ze sobą precyzyjne informacje o stanie naszego zdrowia.

Dr Gijs podkreśla, że płyn łzowy jest niezwykle fascynującym materiałem do badań, który przez lata był niesłusznie pomijany w diagnostyce systemowej. Jej zespół udowodnił, że łzy, które chronią nasze oczy, mogą kryć odpowiedzi na kluczowe pytania medyczne, stanowiąc swoiste okno na to, co dzieje się w głębi naszego organizmu. Dzięki nowoczesnym metodom laboratoryjnym możliwe stało się zidentyfikowanie w nich biomarkerów, które do tej pory poszukiwano jedynie w krwi lub płynie mózgowo-rdzeniowym. To odkrycie zmienia postrzeganie fizjologii oka i jego powiązań z resztą układów w ciele człowieka.

To, co płynie z oczu, może ujawnić Alzheimera. Naukowcy mówią o przełomie
Fot. Canva

Lustro dla mózgu i układu nerwowego

Najbardziej obiecującym aspektem tych badań jest potwierdzenie obecności we łzach biomarkerów wskazujących na rozwój chorób neurodegeneracyjnych. Dotychczasowe analizy pozwoliły zidentyfikować wskaźniki charakterystyczne nie tylko dla choroby Alzheimera, ale również Parkinsona czy Huntingtona. Oznacza to, że procesy niszczenia neuronów w mózgu pozostawiają swój ślad chemiczny również w wydzielinie gruczołów łzowych. Co więcej, badaczom udało się wykryć we łzach ślady infekcji wirusowych, w tym COVID-19, co pokazuje uniwersalność tej metody diagnostycznej.

Potencjał diagnostyczny łez wykracza jednak poza samą neurologię. Analiza tego płynu wykazała możliwość identyfikacji typowych chorób oczu, takich jak jaskra czy zapalenie rogówki. Niezwykle interesującym faktem jest to, że badanie łez pozwala na wykrycie nawet drobnych uszkodzeń naczyń krwionośnych w mózgu. Sugeruje to, że oko jest znacznie ściślej połączone z centralnym układem nerwowym, niż sądzono, a zmiany patologiczne w obrębie czaszki znajdują swoje odzwierciedlenie w składzie chemicznym łez.

Dowody płynące z badań klinicznych

Prace prowadzone w Maastricht to nie pojedynczy eksperyment, ale szeroko zakrojony program naukowy. Obecnie w tamtejszym Szpitalu Uniwersyteckim realizowanych jest około 30 projektów badawczych związanych z analizą płynu łzowego, z czego największy dotyczy właśnie choroby Alzheimera. W badaniu tym wzięły udział cztery zróżnicowane grupy pacjentów: osoby całkowicie zdrowe, pacjenci zgłaszający subiektywne problemy z pamięcią, osoby z łagodnymi zaburzeniami poznawczymi oraz pacjenci z zaawansowaną demencją.

Wyniki tych obserwacji są jednoznaczne i niezwykle obiecujące dla przyszłości medycyny. Wykazały one, że poziom specyficznych biomarkerów Alzheimera we łzach wzrasta proporcjonalnie do stopnia zaawansowania choroby. Taka korelacja jest kluczowa dla stworzenia skutecznego narzędzia diagnostycznego, które pozwoliłoby nie tylko potwierdzić obecność schorzenia, ale również określić jego stadium. Dzięki temu lekarze mogliby monitorować postępy choroby w sposób nieinwazyjny, opierając się na twardych danych biochemicznych.

Szansa na bezbolesną diagnostykę przyszłości

Obecnie standardy diagnozowania Alzheimera opierają się głównie na metodach inwazyjnych, takich jak nakłucie lędźwiowe w celu pobrania płynu mózgowo-rdzeniowego. Jest to procedura nieprzyjemna, stresująca i wiążąca się z ryzykiem powikłań, co jest szczególnie istotne w przypadku starszych pacjentów. Dr Gijs widzi w analizie łez ogromny potencjał na uproszczenie i przyspieszenie tego procesu. Jej celem jest wykorzystanie łatwości, z jaką można zebrać próbkę łez, do diagnozowania choroby na znacznie wcześniejszym etapie.

Wyzwaniem pozostaje fakt, że stężenie biomarkerów Alzheimera we łzach jest znacznie niższe niż na przykład markerów COVID-19, jednak badaczka wierzy w możliwość opracowania wystarczająco precyzyjnych testów. Ambicją zespołu jest stworzenie prostych narzędzi diagnostycznych, które mogłyby być rutynowo stosowane w gabinetach lekarzy rodzinnych lub neurologów. Jeśli te plany się powiodą, wczesne wykrywanie chorób neurodegeneracyjnych stanie się znacznie łatwiejsze i mniej obciążające dla pacjentów, co może zrewolucjonizować podejście do leczenia demencji.

Wybór Redakcji
Apteka
Zmiany na liście bezpłatnych leków w 2026 roku. Polacy muszą o tym wiedzieć
Dr n. med. Piotr Sobolewski
Dermatolog bije na alarm. Takie dłonie mogą oznaczać raka
NFZ, przychodnie
Ważna zmiana w przychodniach POZ już obowiązuje. NFZ wypłaci do 9000 zł miesięcznie
Jak prawidłowo przygotować się do badań krwi? Kluczowe zasady i najczęstsze błędy
Robisz to przed badaniem krwi? Lekarze biją na alarm. Te błędy fałszują wyniki
kępki żółte
Gołym okiem widać, że tętnice są zapchane. Nie ignoruj tego, bo ryzykujesz zawałem lub udarem
Kobieta z półpaścem
Co wiesz o półpaścu?
Wybór Redakcji
Pacjenci.pl
Obserwuj nas na: