Obserwuj nas na:
Pacjenci.pl > Najnowsze Wiadomości > Wybuch w iławskim szpitalu. Ewakuowano pacjentów
Marta Uler
Marta Uler 18.04.2025 15:02

Wybuch w iławskim szpitalu. Ewakuowano pacjentów

Wybuch w iławskim szpitalu. Ewakuowano pacjentów
Fot. Powiatowy Szpital im. Władysława Biegańskiego w Iławie/google.maps

W szpitalu w Iławie doszło do wybuchu. Przyczyną była eksplozja telefonu komórkowego. Trzeba było ewakuować pacjentów z oddziału. Niebezpieczne zdarzenie powinno być przestrogą dla wszystkich osób. 

Wybuch telefonu komórkowego

W szpitalu w Iławie (woj. warmińsko-mazurskie) w piątek 18 kwietnia na Oddziale Wewnętrznym doszło do nieoczekiwanego i groźnego wypadku. Wybuchł telefon komórkowy jednego z pacjentów. Pojawił się ogień, a pomieszczenie szybko uległo zadymieniu. Dyrektor placówki Jacek Zachariasz w rozmowie z TVN24 powiedział:

„Jeden z pacjentów w złości rzucił telefonem, który się zapalił. W wyniku uderzenia doszło do uszkodzenia baterii i jej gwałtownego przegrzania, co doprowadziło do wybuchu i zadymienia pomieszczeń”.

Przeczytaj też: Wybuchy w szpitalu pod Poznaniem. Trzy osoby poszkodowane

Ewakuowano 5 osób

Ponieważ sytuacja wyglądała groźnie, ewakuowano pięciu pacjentów przebywających w sali, jeszcze zanim pojawiła się straż pożarna. Ogień został ugaszony przy pomocy gaśnicy przez jedną z pielęgniarek.

„Dzięki natychmiastowej reakcji naszego personelu i błyskawicznemu przyjazdowi straży pożarnej ogień został szybko opanowany, a sytuacja nie zagroziła zdrowiu ani życiu innych pacjentów i pracowników. Oddział został przewietrzony, a działania zabezpieczające zakończyły się sukcesem” – podano w oficjalnym komunikacie.

Na stronie szpitala na Facebooku opublikowano ważne informacje dla wszystkich użytkowników telefonów komórkowych:

PAMIĘTAJCIE!

  • Urządzenia mobilne, szczególnie te starsze lub uszkodzone, mogą stanowić zagrożenie pożarowe. Dlatego:
    Ładujcie telefony tylko przy użyciu oryginalnych ładowarek,
  • Nie przykrywajcie ich podczas ładowania,
  • Nie używajcie urządzeń z pękniętą baterią lub obudową,
  • Nie pozostawiajcie telefonów podłączonych na noc pod poduszką czy kołdrą,
  • Zawsze stosujcie się do zaleceń producenta.

Przeczytaj też: Niebezpieczna bakteria w podkarpackim szpitalu. Sanepid wkracza do akcji

Czym grozić może awaria telefonu komórkowego?

Eksplozja telefonu to realne zagrożenie dla zdrowia. Baterie litowo-jonowe, powszechnie stosowane w smartfonach, mogą w wyniku uszkodzenia mechanicznego (np. uderzenia, rzucenia urządzeniem) lub przegrzania, zapalić się lub wybuchnąć. Wydzielają wtedy nie tylko wysoką temperaturę, ale również toksyczne gazy, które mogą prowadzić do poparzeń termicznych i chemicznych, a także problemów z układem oddechowym – szczególnie u dzieci, osób starszych i przewlekle chorych. 

Wydzielany nikiel, mangan i kobalt mogą powodować:

  • zapalenie płuc,
  • potencjalne uszkodzenia nerek i wątroby,
  • zaburzenia funkcji metabolicznych i immunologicznych.

Dla osób z astmą, POChP czy innymi schorzeniami płuc, kontakt z dymem z płonącego telefonu może wywołać duszność, atak kaszlu, a nawet zaostrzenie choroby. Stres towarzyszący takim sytuacjom może z kolei pogorszyć stan zdrowia osób z chorobami serca lub nadciśnieniem. Dlatego naprawdę warto traktować telefony z większą ostrożnością – nie tylko nie rzucać nimi w emocjach, ale też dbać o ich stan techniczny i prawidłowe ładowanie. 

Wybuch w iławskim szpitalu. Ewakuowano pacjentów
Fot. Canva/SimonSkafar/Getty Images

pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/39708921/

Wybór Redakcji
praca L4
Długie L4 może skończyć się utratą pracy. Lepiej nie przekraczać tego limitu
Porodówki
Znieczulenie zewnątrzoponowe standardem? Wyjaśniamy, jak zmienią się polskie szpitale
ZUS
155 tys. Polaków mniej w rok. GUS podał dane, składki ZUS pójdą w górę
None
Zagrożenie ze strony gryzoni. Czy hantawirus jest groźny?
ból głowy
Najwięcej udarów i zawałów zdarza się między 6:00 a 12:00. Zjawisko MBPS to tykająca bomba
Szczepienie
Wielki Quiz o Szczepieniach: sprawdź, czy na pewno wiesz wszystko o szczepieniach?
Wybór Redakcji
Pacjenci.pl
Obserwuj nas na: