Obserwuj nas na:
Pacjenci.pl > Profilaktyka > Zakazana w Szwajcarii, uwielbiana nad Wisłą. Ta herbata to dietetyczna pułapka
Marta Uler
Marta Uler 24.02.2026 09:46

Zakazana w Szwajcarii, uwielbiana nad Wisłą. Ta herbata to dietetyczna pułapka

Zakazana w Szwajcarii, uwielbiana nad Wisłą. Ta herbata to dietetyczna pułapka
Ten napar jest w Szwajcarii zakazany. Fot. Canva/betul akyurek/Pexels

Wiele osób wierzy, że naturalne pochodzenie produktu gwarantuje pełne bezpieczeństwo i brak skutków ubocznych. Tak właśnie traktowana jest pewna popularna roślina, która w Polsce bije rekordy sprzedaży jako tani i łatwo dostępny środek na szybkie odchudzanie. Podczas gdy w naszym kraju napar ten można kupić bez przeszkód, szwajcarskie organy kontrolne podjęły radykalne kroki, aby całkowicie wycofać go z ogólnodostępnego obrotu.

  • Napar wywołuje gwałtowne reakcje w układzie pokarmowym
  • Szwajcaria zakazała sprzedaży ze względu na ryzyko zdrowotne
  • Regularne picie prowadzi do groźnych niedoborów i uzależnienia
  • Bezpieczne odchudzanie wymaga zmiany nawyków zamiast drogi na skróty

Napar wywołuje gwałtowne reakcje w układzie pokarmowym

Sekret działania tej herbaty tkwi w liściach, które zawierają silne związki zwane sennozydami. Substancje te drażnią błonę śluzową jelita grubego, co wymusza jego bardzo intensywne skurcze. Dzięki temu treść pokarmowa przesuwa się znacznie szybciej, a proces wypróżniania następuje gwałtownie. Wiele osób mylnie interpretuje ten efekt jako spalanie tłuszczu, ponieważ waga po skorzystaniu z toalety faktycznie pokazuje niższą wartość.

W rzeczywistości roślina nie ma żadnego wpływu na tkankę tłuszczową ani tempo metabolizmu. Spadek masy ciała wynika jedynie z usunięcia resztek jedzenia oraz dużej ilości wody z organizmu. Ciało traci cenne płyny, co daje chwilowe i złudne wrażenie lekkości. Po wypiciu wody i zjedzeniu normalnego posiłku waga zazwyczaj szybko wraca do poprzedniego stanu. Taki mechanizm skłania użytkowników do parzenia kolejnych, coraz mocniejszych porcji zioła.

Szwajcaria zakazała sprzedaży ze względu na ryzyko zdrowotne

Szwajcarscy eksperci oraz organy kontroli żywności uznali, że swobodny dostęp do tego produktu generuje zbyt duże ryzyko dla zdrowia publicznego. Głównym powodem wprowadzenia restrykcji jest fakt, że napar bywa masowo nadużywany przez osoby szukające łatwej metody na utratę kilogramów. Brak wyraźnych ostrzeżeń na opakowaniach sprawia, że konsumenci traktują go jak zwykłą, owocową herbatkę do codziennego picia przy śniadaniu.

Tamtejsze przepisy klasyfikują takie substancje bardzo rygorystycznie ze względu na ich silny potencjał drażniący. Organy nadzorcze uznały, że ryzyko uszkodzenia organów wewnętrznych oraz wywołania krwotoków jest zbyt wysokie. Senes, bo o niego chodzi, nie może leżeć na półkach obok łagodnej melisy czy rumianku. Zakaz ma na celu przede wszystkim ochronę młodych ludzi przed wpadnięciem w spiralę niebezpiecznych zaburzeń odżywiania.

Regularne picie prowadzi do groźnych niedoborów i uzależnienia

Częste sięganie po herbatę z senesu prowadzi do zjawiska, które lekarze określają jako rozleniwienie jelit. Organizm szybko przyzwyczaja się do zewnętrznej, agresywnej stymulacji i po pewnym czasie przestaje samodzielnie pracować. W efekcie, po próbie odstawienia naparu, pacjenci zmagają się z jeszcze większymi zaparciami niż przed rozpoczęciem kuracji. To błędne koło zmusza do przyjmowania coraz większych dawek, co poważnie obciąża cały układ trawienny.

Długotrwałe stosowanie senesu grozi także poważnymi niedoborami minerałów. Wraz z wodą usuwane są niezbędne elektrolity, zwłaszcza potas, który odpowiada za prawidłową pracę serca. Brak tego pierwiastka wywołuje bolesne skurcze mięśni, zaburzenia rytmu serca oraz ogólne wycieńczenie organizmu. Istnieją również badania sugerujące, że przewlekłe podrażnianie ścian jelit przez zawarte w roślinie składniki sprzyja powstawaniu niebezpiecznych zmian w obrębie okrężnicy.

Bezpieczne odchudzanie wymaga zmiany nawyków zamiast drogi na skróty

Jeśli ktoś decyduje się na użycie tej herbaty, powinien traktować ją wyłącznie jako lek ostatniej szansy przy sporadycznych problemach z trawieniem. Zioło można stosować maksymalnie przez siedem dni z rzędu, choć najlepiej ograniczyć się do jednej filiżanki raz na kilka tygodni. Bardzo ważne jest, aby przygotowywać napar zgodnie z instrukcją i nigdy nie przekraczać zalecanego czasu parzenia liści, który zazwyczaj wynosi zaledwie kilka minut.

Zamiast szukać ratunku w silnych środkach przeczyszczających, warto postawić na zwiększenie ilości błonnika w codziennym jadłospisie oraz regularną aktywność fizyczną. Picie dużej ilości czystej wody oraz spożywanie warzyw i kasz pozwala na naturalną regulację procesów trawiennych. Takie podejście jest znacznie trwalsze i przede wszystkim nie niszczy zdrowia, które powinno być priorytetem podczas każdej diety.

Źródła: https://www.drugs.com/mtm/senokot-tea.html, https://www.drugs.com/senna.html 

Wybór Redakcji
Pieniądze emeryt petycja
"Karta Małej Rodziny" dla samotnych seniorów. Na takie ulgi mogą liczyć, padła nowa propozycja
Filiżanka kawy,
Czy kawa pomaga spalać tłuszcz? Tak, ale sekret tkwi w jej podaniu
Apteka
Dramat pacjentów. W aptekach brakuje popularnego leku
herbatka
„Herbata” bez herbaty na idealne trawienie. Obniża cholesterol i cukier
barwniki spożywcze
W USA już zakazana. W Polsce substancja wciąż do znalezienia w mięsach i słodyczach
Kobieta z półpaścem
Co wiesz o półpaścu?
Wybór Redakcji
Pacjenci.pl
Obserwuj nas na: