Obserwuj nas na:
Pacjenci.pl > Strefa lekarzy > Zmiany w diagnostyce i leczeniu podwyższonego cholesterolu
Daria  Siemion
Daria Siemion 29.06.2026 15:50

Zmiany w diagnostyce i leczeniu podwyższonego cholesterolu

Zmiany w diagnostyce i leczeniu podwyższonego cholesterolu
Nowe wytyczne dotyczące prawidłowego poziomu cholesterolu Fot. Shuttertsock / bangoland

Ponad połowa zawałów serca dotyczy pacjentów, których całkowity cholesterol mieścił się w standardowej normie laboratoryjnej. Przez lata powszechne było przekonanie, że wysoki poziom „dobrego” cholesterolu HDL rekompensuje błędy żywieniowe i chroni tętnice przed zmianami miażdżycowymi.

Obecnie wytyczne Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego wyraźnie wskazują na zmianę podejścia w diagnostyce lipidowej. Lekarze odchodzą od polegania wyłącznie na wskaźniku HDL oraz cholesterolu całkowitym. Warto poznać nowe parametry, które znacznie precyzyjniej określają faktyczne ryzyko chorób sercowo-naczyniowych.

Koniec mitu o ochronnej funkcji HDL

Dotychczas wysoki wynik cholesterolu całkowitego często tłumaczono podwyższoną frakcją HDL, traktując ją jako naturalną barierę odprowadzającą nadmiar tłuszczu z krwiobiegu. Nowe dane kliniczne weryfikują ten pogląd.

Kardiolodzy wykazali, że wysoki HDL nie stanowi wystarczającej ochrony przed zawałem czy udarem, jeśli w organizmie wciąż krąży zbyt dużo cząsteczek miażdżycorodnych. Co więcej, badania sugerują, że skrajnie wysokie stężenia HDL mogą sprzyjać stanom zapalnym. 

Z tego powodu współczesna medycyna nie traktuje już tego parametru jako uniwersalnej gwarancji zdrowia układu krążenia.

Zmiany w diagnostyce i leczeniu podwyższonego cholesterolu
Wysoki HDL nie jest gwarancją bezpieczeństwa Fot. Canva

Nowy lipidogram – najważniejsze wskaźniki

Zamiast skupiać się na mało precyzyjnym cholesterolu całkowitym, europejscy i polscy specjaliści wyznaczyli nowe cele terapeutyczne, oparte na trzech kluczowych markerach:

  • cholesterol LDL (frakcja miażdżycorodna) – podstawowy wskaźnik do obniżenia. Zgodnie z wytycznymi Polskiego Towarzystwa Lipidologicznego dla osób po zawale, z zaawansowaną miażdżycą lub cukrzycą, docelowa wartość wynosi poniżej 55 mg/dl, a u pacjentów o bardzo wysokim ryzyku – poniżej 40 mg/dl;
  • cholesterol nie-HDL (non-HDL-C) – obecnie jeden z najważniejszych markerów obok LDL. Stanowi sumę wszystkich szkodliwych cząsteczek we krwi (w tym LDL, VLDL czy IDL), które bezpośrednio przyczyniają się do odkładania blaszek miażdżycowych;
  • apolipoproteina B (ApoB) – bardzo dokładny wskaźnik kardiologiczny. Jest to białko obecne na każdej cząsteczce cholesterolu o potencjale miażdżycorodnym. Zbadanie stężenia ApoB pozwala precyzyjnie ocenić liczbę szkodliwych cząsteczek krążących w krwiobiegu.

Jak samodzielnie obliczyć cholesterol nie-HDL?

W standardowych badaniach na NFZ rzadko oznacza się białko ApoB, a cholesterol nie-HDL nie zawsze widnieje na wydruku laboratoryjnym. Można go jednak łatwo wyliczyć samodzielnie na podstawie podstawowego lipidogramu.

Aby sprawdzić swój poziom cholesterolu nie-HDL, wystarczy od wyniku cholesterolu całkowitego odjąć wartość frakcji HDL.

Jeśli uzyskany wynik przekracza 100 mg/dl, a pacjent ma dodatkowe czynniki ryzyka – takie jak nadciśnienie, nadwaga, cukrzyca lub palenie tytoniu – wskazuje to na podwyższone ryzyko sercowo-naczyniowe, nawet jeśli pozostałe parametry mieszczą się w wyznaczonych normach.

Indywidualne podejście do norm laboratoryjnych

Częstym błędem jest samodzielne interpretowanie wyników wyłącznie na podstawie zakresów referencyjnych widocznych na wydruku z laboratorium. We współczesnej medycynie opartej na dowodach naukowych nie istnieje jedna, uniwersalna norma lipidowa dla każdego pacjenta.

Stężenie cholesterolu LDL wynoszące 110 mg/dl może być uznane za bezpieczne dla zdrowego 30-latka, ale stanowi poważne ryzyko i wskazanie do wdrożenia leczenia u 55-latka z nadciśnieniem oraz obciążonym wywiadem rodzinnym. Oceny ryzyka i ustalenia docelowych wartości w lipidogramie powinien zawsze dokonywać lekarz, opierając się na indywidualnym profilu zdrowotnym pacjenta.

Bibliografia:

Wybór Redakcji
praca L4
Długie L4 może skończyć się utratą pracy. Lepiej nie przekraczać tego limitu
None
Mity o suplementacji. Czy wszyscy powinni brać witaminę D?
ZUS
155 tys. Polaków mniej w rok. GUS podał dane, składki ZUS pójdą w górę
None
Dr Kędzierska-Kapuza: Nie receptomat powinien prowadzić takie leczenie
None
Opłata cukrowa pod lupą ekspertów. Pieniądze z niej łatają dziurę budżetową NFZ zamiast finansować profilaktykę
Szczepienie
Wielki Quiz o Szczepieniach: sprawdź, czy na pewno wiesz wszystko o szczepieniach?
Wybór Redakcji
Pacjenci.pl
Obserwuj nas na: