Obserwuj nas na:
Pacjenci.pl > Żywienie > Wszyscy Polacy zajadają się tymi rybami. Dietetyczka: Aż roi się od pasożytów
Izabela Nestioruk-Narojek
Izabela Nestioruk-Narojek 12.08.2026 08:45

Wszyscy Polacy zajadają się tymi rybami. Dietetyczka: Aż roi się od pasożytów

Wszyscy Polacy zajadają się tymi rybami. Dietetyczka: Aż roi się od pasożytów
fot. VladKol/Getty Images

Ryby uważane są za ważny element zbilansowanej diety ze względu na zawartość białka oraz cennych kwasów tłuszczowych. Spożywanie niektórych gatunków może jednak wiązać się z ryzykiem zakażenia pasożytami lub nadmierną ekspozycją na metale ciężkie. Największe zagrożenie stwarzają ryby słodkowodne oraz duże drapieżniki morskie, w których kumulują się szkodliwe substancje. Aby uniknąć problemów zdrowotnych, kluczowy jest odpowiedni wybór gatunków oraz ich właściwa obróbka termiczna.

  • Które gatunki ryb słodkowodnych są najbardziej narażone na obecność pasożytów?
  • Dlaczego duże drapieżniki morskie mogą być szkodliwe dla ludzkiego organizmu?
  • W jaki sposób bezpiecznie przygotowywać ryby, aby wyeliminować ryzyko zakażenia?

Włączenie ryb do codziennego jadłospisu przynosi liczne korzyści dla układu krążenia i pracy serca, jednak nie każdy produkt na sklepowym koncie jest jednakowo bezpieczny. Dietetyczka Angelika Rybko, cytowana przez TSN, zwraca uwagę na zagrożenia wynikające z obecności organizmów pasożytniczych oraz zanieczyszczeń chemicznych w mięsie niektórych gatunków. Świadomy wybór surowca oraz przestrzeganie podstawowych zasad higieny kuchennej pozwalają cieszyć się smakiem ryb bez obaw o stan zdrowia.

Ryby słodkowodne a ryzyko zakażenia pasożytami

Wśród ryb żyjących w wodach śródlądowych wykrywa się różnorodne organizmy pasożytnicze, takie jak larwy tasiemca, przywra kocia czy nicienie. Na zakażenie najbardziej podatne są gatunki takie jak lin, karaś, leszcz, płoć, boleń pospolity, wzdręga, krąp czy tatarak. Jak wyjaśnia ekspertka, pasożyty te po przedostaniu się do przewodu pokarmowego człowieka mogą przenikać do innych narządów, co stanowi szczególne zagrożenie dla wątroby.

Do infekcji dochodzi najczęściej w wyniku spożycia surowego lub niedostatecznie poddanego obróbce termicznej mięsa. Eksperci przypominają, że niebezpieczne mikroorganizmy znajdują się nie tylko w układzie pokarmowym ryby, lecz także w samych płatach mięśniowych. Z tego powodu dokładne oczyszczenie i odpowiednia obróbka termiczna ryb są kluczowymi elementami bezpiecznego przygotowania posiłku.

Metale ciężkie w mięsie dużych drapieżników morskich

Inny rodzaj zagrożenia wiąże się ze spożywaniem dużych ryb drapieżnych, do których zaliczają się tuńczyk i miecznik, a także rekin, makrela czy marlin. Ze względu na długi czas życia oraz pozycję w łańcuchu pokarmowym gatunki te mają tendencję do intensywnego kumulowania zanieczyszczeń środowiskowych. W ich tkankach gromadzą się metale ciężkie, w tym szkodliwa dla zdrowia rtęć oraz kadm.

Systematyczne dostarczanie tych pierwiastków do organizmu może prowadzić do ich odkładania się w narządach wewnętrznych i wywoływać przewlekłe zatrucia. Ekspertka wskazuje równocześnie, że obecność znacznych ilości zanieczyszczeń ogranicza pozytywny wpływ wartościowych składników odżywczych, w tym kwasów omega-3. Dodatkowo warto unikać ryb żywiących się padliną, takich jak pangas, tilapia czy sum, które również bywają źródłem niepożądanych substancji.

- Te pierwiastki zatruwają nasz organizm, odkładając się w różnych narządach. Co ciekawe, omega-3 z tych ryb również nie wspiera zdrowia, a wręcz przeciwnie - zaznacza ekspertka.

Które ryby są najbezpieczniejsze?

Zdecydowanie lepszym wyborem żywieniowym są małe gatunki ryb, które żyją krótko i nie gromadzą tak dużych ilości metali ciężkich. W codziennej diecie warto stawiać na śledzie, szprotki, sardynki, mintaja czy dorsza, a także owoce morza, w tym krewetki, małże i kalmary. Wybór tego typu produktów pozwala dostarczyć organizmowi niezbędnych składników przy minimalnym ryzyku zdrowotnym.

Podstawą bezpieczeństwa pozostaje właściwe przygotowanie kulinarne. Mięso należy poddawać pieczeniu, gotowaniu lub smażeniu w temperaturze przekraczającej 60 stopni Celsjusza, co gwarantuje pełne ścięcie białka i unicestwienie ewentualnych pasożytów. Należy unikać przygotowywania sushi czy tatara z ryb słodkowodnych lub nieznanego pochodzenia, wybierając wyłącznie produkty od sprawdzonych dostawców.

Wszyscy Polacy zajadają się tymi rybami. Dietetyczka: Aż roi się od pasożytów
Makrela wędzona to pakiet związków rakotwórczych, fot. Mykola Lunov/canva
Izabela Nestioruk-Narojek
O autorze
Izabela Nestioruk-Narojek
Redaktor Pacjenci
Wydawczyni portalu Pacjenci.plDziennikarka z 5-letnim doświadczeniem w wiodących polskich mediach internetowych, takich jak Grupa Agora, Wirtualna Polska i Iberion. Tworzyła i redagowała treści z zakresu bieżących wiadomości oraz tematyki lifestyle’owej. Obecnie kładzie główny nacisk na zagadnienia związane ze zdrowiem i medycyną.Absolwentka Dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. W redakcji Pacjenci.pl od 2024 roku.
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
praca L4
Długie L4 może skończyć się utratą pracy. Lepiej nie przekraczać tego limitu
Jabłka na jelita
Takie jabłka to "kompres" dla jelit. Działają jak ochronny żel, łagodzą podrażnienia
ZUS
155 tys. Polaków mniej w rok. GUS podał dane, składki ZUS pójdą w górę
Ten azjatycki hit to prawdziwy pogromca upałów
Większość Polaków kupuje arbuzy. Ale to ten owoc jest najlepszy na upały
Przyczyny obrzęków w czasie upałów, fot. toa55/akaratwimages
To nie tłuszcz. Lekarz wyjaśnia, dlaczego w upał ciało puchnie bardziej
None
Czy wiesz, jak pielęgnować skórę latem? Sprawdź się w naszym QUIZ-ie
Wybór Redakcji
Pacjenci.pl
Obserwuj nas na: