Alarmujące wyniki badań: Składnik popularnego kosmetyku kumuluje się w ciele dziecka
Naukowcy biją na alarm. W organizmach niemal wszystkich przebadanych dzieci wykryto ślady substancji, która od lat jest surowo zakazana w Unii Europejskiej. Najnowsze tropy prowadzą do łazienki – źródłem problemu może być produkt, który ma chronić zdrowie naszych dzieci.
- 92 proc. dzieci z zakazaną substancją w organizmie
- Czym są ftalany i dlaczego są groźne?
- Zaskakujące źródło: To nie zabawki, a kosmetyki
- Co teraz? Czy wyrzucić kremy z filtrem?
- Jak chronić dziecko w 2026 roku?
92 proc. dzieci z zakazaną substancją
Niemiecki Federalny Urząd Ochrony Środowiska (UBA) opublikował wyniki badań, które zszokowały opinię publiczną. W próbkach moczu pobranych od dzieci i młodzieży w wieku 6–17 lat wykryto metabolity DnHexP – plastyfikatora, który teoretycznie nie powinien istnieć w obrocie na terenie UE. Skala jest ogromna: ślady związku znaleziono u 92 proc. badanych.
Przeczytaj też: Skażony syrop doprowadził do śmierci 9 dzieci za granicą. Produkt zawierał toksyczne substancje
Czym są ftalany i dlaczego są groźne?
Ftalany to związki chemiczne używane do zmiękczania plastiku. Jednak DnHexP to substancja szczególnego nadzoru. Została wycofana z rynku, ponieważ:
- Zaburza gospodarkę hormonalną – naśladuje naturalne hormony w organizmie.
- Wpływa na płodność – badania wskazują na jego toksyczny wpływ na układ rozrodczy.
- Kumuluje się w organizmie – nawet małe dawki, przyjmowane regularnie, mogą mieć znaczenie dla rozwoju młodego człowieka.
Zaskakujące źródło: To nie zabawki, a kosmetyki
Przez lata sądzono, że głównym źródłem ftalanów są tanie, plastikowe zabawki. Tym razem podejrzenie padło na... kremy z filtrem UV.
Według ekspertów jeden z powszechnie stosowanych i legalnych filtrów przeciwsłonecznych może być zanieczyszczony plastyfikatorem na etapie produkcji. To oznacza, że smarując dzieci kremem ochronnym, rodzice nieświadomie aplikowali im śladowe ilości zakazanej chemii, która przenikała bezpośrednio przez skórę.
Co teraz? Czy wyrzucić kremy z filtrem?
Mimo niepokojących wyników, toksykolodzy i dermatolodzy są zgodni: nie rezygnujmy z ochrony przeciwsłonecznej.
- Ryzyko rozwoju nowotworów skóry (czerniaka) wskutek poparzeń słonecznych jest udowodnione i bardzo wysokie.
- Wykryte ilości ftalanów w większości przypadków były niewielkie i nie stanowią bezpośredniego zagrożenia życia.
Obecnie trwają intensywne kontrole producentów surowców, a normy jakościowe w 2026 roku zostały zaostrzone, by wyeliminować zanieczyszczenia u źródła.
Jak chronić dziecko w 2026 roku?
Aby zminimalizować ryzyko kontaktu z niepożądaną chemią, warto stosować się do trzech zasad:
- Wybieraj kosmetyki certyfikowane: Szukaj produktów z oznaczeniami eko-certyfikatów, które narzucają ostrzejsze normy na dostawców surowców.
- Stosuj ochronę mechaniczną: Ubrania z filtrem UV (koszulki, czapki) to najbezpieczniejszy sposób ochrony, który nie wymaga stosowania preparatów chemicznych na duże powierzchnie ciała.
- Śledź powiadomienia: Sprawdzaj systemy ostrzegania o wycofanych produktach (np. system RAPEX), gdzie publikowane są informacje o zanieczyszczonych partiach kosmetyków.
Źródła:
Raporty Niemieckiego Federalnego Urzędu Ochrony Środowiska (Umweltbundesamt).
Analizy ÖKO-TEST dotyczące bezpieczeństwa produktów kosmetycznych.
Rozporządzenie REACH w sprawie stosowania ftalanów w produktach konsumenckich.