Fatalny czas dla alergików. Komunikat bije na alarm: "Jest w szczytowej fazie"
Wiosna rozkwita, ale nie każdy jest szczęśliwy. Wraz z ociepleniem nadeszły trudne dni dla osób zmagających się z nadwrażliwością układu oddechowego. Najnowsze komunikaty pyłkowe nie pozostawiają złudzeń – kilka gatunków drzew osiągnęło właśnie swoje maksymalne stężenia w powietrzu. Dla tysięcy Polaków oznacza to powrót uciążliwego kataru, łzawienia oczu i ogólnego rozbicia. Sprawdź, co aktualnie pyli najmocniej i jak uchronić się przed pogorszeniem stanu zdrowia.
- Rekordowe stężenia pyłku w atmosferze notują aktualnie olsza, topola oraz cis
- Leszczyna wykazuje wyraźny spadek aktywności w większości regionów kraju
- Grzyby Alternaria oraz Cladosporium uwalniają do środowiska pierwsze zarodniki
- Alergię trzeba leczyć: brak odpowiedniej terapii zwiększa ryzyko rozwoju marszu alergicznego
- Przedstawiamy domowe sposoby, które ograniczają kontakt z silnymi alergenami
Co teraz pyli w Polsce?
Obecnie najwięcej problemów sprawia olsza. Jej pyłek ma silne właściwości uczulające i jest teraz w swojej szczytowej fazie. Osoby uczulone na to drzewo mogą odczuwać bardzo silne dolegliwości, zwłaszcza podczas spacerów w pobliżu rzek czy terenów podmokłych. Równolegle w powietrzu unosi się mnóstwo pyłku topoli oraz cisu. Warto jednak wiedzieć, że to nie biały puch z topoli uczula najbardziej, lecz jej wcześniejsze, niemal niewidoczne gołym okiem pyłki.
Dobrą wiadomością jest fakt, że leszczyna powoli kończy swój okres aktywności i jej stężenie w atmosferze systematycznie spada. Niestety, dla wielu osób to marna pociecha, ponieważ do gry wchodzą już zarodniki grzybów mikroskopowych z rodzaju Alternaria i Cladosporium. Są one obecne w powietrzu przez długi czas i potrafią być wyjątkowo uciążliwe przy wilgotnej aurze.
Przeczytaj też: Co pyli w marcu? Alergolog wyjaśnia, jak objawia się alergia na pyłki

Objawy alergii to nie jest błahostka
Alergia na pyłki drzew objawia się przede wszystkim silnym, wodnistym katarem, salwami kichania oraz swędzeniem nosa. Bardzo często dochodzi do pieczenia i zaczerwienienia spojówek, co wywołuje wrażenie "piasku pod powiekami". Wiele osób skarży się także na ból głowy, zmęczenie i problemy z koncentracją, co często bywa mylone ze zwykłym przeziębieniem.
Ignorowanie tych sygnałów to prosta droga do poważniejszych kłopotów. Nieleczona alergia prowadzi do zjawiska, które lekarze nazywają marszem alergicznym. To proces, w którym proste dolegliwości, jak katar sienny, z czasem zmieniają się w znacznie groźniejsze schorzenia. Najczęściej finałem jest rozwój astmy oskrzelowej, która wymaga już stałego podawania leków wziewnych i znacząco obniża jakość codziennego życia.
Domowe sposoby na przetrwanie szczytu pylenia
Walka z alergią zaczyna się od ograniczenia ekspozycji na pyłki. Najlepiej unikać wychodzenia na zewnątrz w godzinach przedpołudniowych, gdy stężenie alergenów jest najwyższe. Po każdym powrocie do domu warto zmienić ubranie, umyć twarz oraz dłonie, a najlepiej wziąć szybki prysznic, aby spłukać drobinki roślin z włosów i skóry.
- Wietrz mieszkanie wyłącznie po deszczu lub późno w nocy
- Używaj oczyszczaczy powietrza z filtrami HEPA w sypialni
- Noś okulary przeciwsłoneczne, które stanowią mechaniczną barierę dla oczu
- Płucz nos roztworami wody morskiej lub soli fizjologicznej
- Unikaj suszenia prania na zewnątrz w pogodne dni
Diagnostyka i nowoczesne leczenie
Jeśli domowe metody zawodzą, niezbędna jest wizyta u alergologa. Współczesna medycyna oferuje szeroki wachlarz leków przeciwhistaminowych nowej generacji, które nie powodują senności. Lekarz może również przepisać preparaty działające miejscowo w nosie lub krople do oczu, które szybko przynoszą ulgę w najtrudniejsze dni.
Najbardziej skuteczną metodą walki z przyczyną, a nie tylko objawami, jest odczulanie, czyli immunoterapia swoista. Polega ona na podawaniu małych dawek alergenu, aby przyzwyczaić do niego układ odpornościowy. To jedyny sposób, aby zatrzymać wspomniany wcześniej marsz alergiczny i pozbyć się problemu na wiele lat. Warto o tym pomyśleć już teraz, aby kolejna wiosna nie kojarzyła się wyłącznie z chusteczkami higienicznymi.
Źródła:
https://www.allertec.pl/co-teraz-pyli
https://www.medicover.pl/kalendarz-pylenia/