Obserwuj nas na:
Pacjenci.pl > Profilaktyka > Kontrola szczepień nie za bardzo wpływa na poprawę wyszczepialności. Nowe plany GIS i MZ
Marta Uler
Marta Uler 24.01.2026 11:46

Kontrola szczepień nie za bardzo wpływa na poprawę wyszczepialności. Nowe plany GIS i MZ

Kontrola szczepień nie za bardzo wpływa na poprawę wyszczepialności. Nowe plany GIS i MZ
Kontrole szczepień nie przyniosły spodziewanych rezultatów. Fot. facebook.com/GISgovpl

System dyscyplinowania rodziców unikających obowiązkowych szczepień ochronnych przechodzi głęboki kryzys. Dane Głównego Inspektoratu Sanitarnego są alarmujące: dotychczasowe narzędzia administracyjne, w tym nakładanie grzywien, okazują się niemal całkowicie nieskuteczne. W obliczu rosnącej liczby dzieci niezaszczepionych, Ministerstwo Zdrowia oraz GIS przygotowują radykalną zmianę strategii – odchodzą od karania na rzecz edukacji i uproszczenia procedur.

  1. Niska efektywność administracyjnych kar pieniężnych
  2. Nowa strategia oparta na edukacji zamiast przymusu
  3. Uproszczenie procedur i rola e-karty szczepień

Niska efektywność administracyjnych kar pieniężnych

Dotychczasowy mechanizm walki z uchylaniem się od szczepień opierał się na skomplikowanej i długotrwałej ścieżce egzekucyjnej. Gdy rodzic nie stawiał się z dzieckiem w punkcie szczepień, sprawa trafiała do wojewody, który mógł nałożyć grzywnę w celu przymuszenia. Jednak najnowsze dane przedstawione przez Główny Inspektorat Sanitarny pokazują, że system ten jest wydolny jedynie w teorii. Efektywność nakładanych grzywien oszacowano na zaledwie 5 procent. Oznacza to, że tylko co dwudziesta kara finansowa realnie motywuje opiekunów do uzupełnienia brakujących dawek szczepionek.

Sytuację dosadnie komentują sami przedstawiciele służb sanitarnych, wskazując na biurokratyczną niewydolność obecnych przepisów. 

„Podtrzymuję opinię, że administracyjnie nakładane grzywny to anachroniczna procedura. Podlega zaskarżeniu do sądu administracyjnego, a sprawy toczą się latami. Dzieci w tym czasie często kończą 18 lat i nie są szczepione” – mówi w rozmowie z PAP Paweł Grzesiowski, Główny Inspektor Sanitarny. 

W efekcie, zamiast poprawy odporności populacyjnej, państwo generuje ogromne koszty procesowe, a czas, który powinien zostać wykorzystany na profilaktykę, marnowany jest na urzędniczą batalię.

Nowa strategia oparta na edukacji zamiast przymusu

Zrozumienie, że strach przed karą nie buduje zaufania do medycyny, legło u podstaw nowych planów Ministerstwa Zdrowia. Resort, wspólnie z GIS, chce położyć znacznie większy nacisk na dialog i merytoryczne wsparcie dla rodziców, którzy mają wątpliwości. Zamiast urzędowego pisma z groźbą grzywny, opiekunowie mają częściej spotykać się z profesjonalnym doradztwem. Planowane jest wzmocnienie roli lekarzy POZ oraz pielęgniarek środowiskowych jako pierwszego źródła rzetelnej informacji, które potrafi rozwiać lęki dotyczące niepożądanych odczynów poszczepiennych (NOP).

Zmiana podejścia wynika z diagnozy, że spora część rodziców nie jest „antyszczepionkowcami” z wyboru ideologicznego, lecz osobami zagubionymi w szumie informacyjnym i dezinformacji. Edukacja ma być spersonalizowana i dostępna. GIS planuje kampanie informacyjne, które w sposób prosty i przystępny wyjaśniają korzyści płynące z immunizacji. Celem jest przywrócenie autorytetu lekarza i pokazanie szczepień jako przywileju dbania o zdrowie dziecka, a nie uciążliwego obowiązku egzekwowanego przez państwo za pomocą nieskutecznego przymusu.

Uproszczenie procedur i rola e-karty szczepień

Kolejnym filarem reformy jest cyfryzacja i uporządkowanie obiegu informacji. Kluczowym narzędziem ma stać się elektroniczna karta szczepień (e-karta), która zintegrowana z systemem P1 (Internetowe Konto Pacjenta), pozwoli na bieżące monitorowanie stanu wyszczepienia w czasie rzeczywistym. Dzięki temu lekarze będą mogli automatycznie generować powiadomienia i przypomnienia o zbliżających się terminach dawek. Wyeliminuje to błędy wynikające z zagubienia dokumentacji papierowej, co do tej pory było częstą przyczyną wypadania dzieci z kalendarza szczepień.

Uproszczenie procedur ma również dotyczyć raportowania niepożądanych odczynów poszczepiennych. Przejrzysty i szybki system zgłaszania NOP ma budować poczucie bezpieczeństwa u rodziców – wiedza o tym, że każde zdarzenie medyczne jest monitorowane, jest kluczowa dla budowania społecznego zaufania. Wszystkie te zmiany mają jeden nadrzędny cel: zahamowanie spadkowego trendu wyszczepialności i powrót do bezpiecznego poziomu 95 proc. populacji, co gwarantuje tzw. odporność stadną i chroni przed powrotem chorób zakaźnych, takich jak odra czy krztusiec.

Wybór Redakcji
Apteka
Zmiany na liście bezpłatnych leków w 2026 roku. Polacy muszą o tym wiedzieć
apteka
89 leków traci finansowanie. Komunikat Ministerstwa Zdrowia
NFZ, przychodnie
Ważna zmiana w przychodniach POZ już obowiązuje. NFZ wypłaci do 9000 zł miesięcznie
SOR
Wielkie zmiany na SOR-ach. Ministerstwo wprowadza nowe porządki
Kryzys finansowy w polskich szpitalach: koszty płac a stabilność lecznic
Płace rozsadzają budżety szpitali. "Wkrótce pielęgniarka zarobi więcej niż prezydent miasta"
Kobieta z półpaścem
Co wiesz o półpaścu?
Pacjenci.pl
Obserwuj nas na: